Oficjalne potwierdzenie przez Amazon zwolnienia 16 000 pracowników na całym świecie może być tylko początkiem kompleksowej reorganizacji firmy. Podczas gdy gigant technologiczny z siedzibą w Seattle publicznie przedstawił zwolnienia jako konieczny krok w celu usunięcia biurokracji, pojawiające się raporty ze źródeł wewnętrznych sugerują, że firma przygotowuje się do kolejnych 14 000 zwolnień w drugim kwartale, napędzanych agresywną transformacją w kierunku sztucznej inteligencji.
W styczniu Amazon ogłosił likwidację co najmniej 16 000 stanowisk korporacyjnych. Nastąpiło to po wcześniejszej redukcji 14 000 miejsc pracy w październiku 2025 roku, co dało łączną liczbę oficjalnych zwolnień na poziomie 30 000 w krótkim okresie.
W tamtym czasie szefowa działu HR Beth Galetti zauważyła, że firma „zmniejsza warstwy" i zwiększa odpowiedzialność, aby lepiej służyć klientom. Jednak podczas gdy publiczne komunikaty próbowały przedstawić wyważoną restrukturyzację korporacyjną, rzeczywistość na miejscu maluje znacznie bardziej ponury obraz siły roboczej systematycznie zastępowanej przez technologię, którą sama pomogła zbudować.
Według szczegółowego viralowego wpisu Tech Layoff Tracker X, cytującego wewnętrzne dokumenty i relacje trzech różnych wiceprezesów, liczba 16 000 jest wewnętrznie kategoryzowana jako jedynie „Faza pierwsza". Wyciek ujawnia bezwzględną nową matrycę efektywności, która jest obecnie wdrażana w Amazon Web Services (AWS) i innych działach. Całe zespoły inżynieryjne są podobno zastępowane przez zautomatyzowane przepływy pracy zasilane przez Claude Sonnet firmy Anthropic.
Wpływ na konkretne działy był szczególnie dotkliwy. Źródło wskazuje, że dział Alexa został faktycznie wydrążony, spadając z 847 inżynierów zaledwie dwa miesiące temu do zaledwie 23 pozostałych pracowników. Rozwój sprzętu został podobno przeniesiony do 31-osobowego zespołu kontraktowego w Bangalore, intensywnie wykorzystującego asystentów kodowania AI, takich jak Cursor.
Być może najbardziej otrzeźwiającym odkryciem z wycieku jest agresywne wydobywanie wiedzy instytucjonalnej. Odchodzący inżynierowie byli podobno zobowiązani do dokumentowania swoich procesów decyzyjnych w „sesjach transferu wiedzy", które były nagrywane i bezpośrednio wprowadzane do zbiorów danych szkoleniowych AI.
Amazon announces another layoffs
Według wpisu, jeden starszy inżynier szczegółowo opisał, jak spędził ostatnie dwa tygodnie tworząc obszerną bibliotekę podpowiedzi i dokumentację przepływu pracy, sądząc, że pomaga w przejściu. W rzeczywistości szkolił agenta AI, który miał zastąpić całą jego organizację. Wykonawcy offshore podobno używają teraz dokładnie tych samych podpowiedzi, aby dostarczać funkcje o 40% szybciej niż poprzedni dwunastoosobowy amerykański zespół.
Wewnętrzne zestawienia zysków i strat oglądane przez źródło wskazują na oszałamiające 280 milionów dolarów oszczędności na pensjach tylko w tym kwartale. Tymczasem wewnętrzne kanały korporacyjne pokazują przywództwo świętujące tę „doskonałość operacyjną" i „optymalizację do ery AI", podczas gdy identyfikatory pracowników są dezaktywowane w czasie rzeczywistym.
To, co oznacza to dla szerszego krajobrazu technologicznego, jest przerażająco jasne: teoretyczne zagrożenie zastąpienia wysoko wykwalifikowanej pracy inżynieryjnej białych kołnierzyków przez AI stało się namacalną, operacyjną rzeczywistością. To nie jest już prosta korekta rynkowa nadmiernego zatrudniania z ery pandemii; to fundamentalny, strukturalny zwrot w kierunku automatyzacji.
Ta bezwzględna zmiana jest być może najlepiej zilustrowana przez Oracle, który obecnie stoi w obliczu największej w historii redukcji siły roboczej. Pojawiające się doniesienia z początku tego miesiąca wskazują, że gigant baz danych i chmury przygotowuje się do likwidacji do 30 000 miejsc pracy, prawie 18% globalnej liczby pracowników, już w marcu 2026 roku.
Podczas gdy Amazon bezpośrednio wymienia inżynierów na agentów AI, kryzys Oracle jest fundamentalnie finansowy. Firma podobno desperacko próbuje zarządzać poważnym kryzysem gotówkowym wywołanym przez oszałamiające zobowiązanie infrastrukturalne o wartości 300 miliardów dolarów wobec OpenAI Sama Altmana.
Amazon layoff
Ponieważ banki amerykańskie są coraz bardziej niechętne do finansowania rozległej ekspansji centrów danych AI Oracle o wartości 156 miliardów dolarów, firma jest zmuszona zlikwidować dziesiątki tysięcy stanowisk, aby uwolnić szacowane 8 do 10 miliardów dolarów przepływów pieniężnych. Ponura ironia jest tu namacalna: ludzkie miejsca pracy są ofiarowane nie tylko po to, aby zostały zastąpione przez algorytmy, ale aby dosłownie sfinansować fizyczne serwery wymagane do ich działania.
Agresywne redukcje Amazon i Oracle odzwierciedlają szerszy, bezkompromisowy trend, który dominuje w 2026 roku.
Tylko w pierwszych kilku miesiącach tego roku dziesiątki tysięcy miejsc pracy w technologii zostały zlikwidowane na całym świecie. Firmy takie jak Block zredukowały swoją siłę roboczą o oszałamiające 40%, ponad 40 000 stanowisk, aby przekierować się w stronę efektywności AI, podczas gdy potentaci branży, tacy jak Meta, nadal redukują stanowiska w pogoni za szczuplejszymi przepływami pracy wspomaganymi przez AI.
Przesłanie w całej Dolinie Krzemowej i poza nią jest jednoznaczne: sztuczna inteligencja nie jest już tylko lukratywnym produktem do sprzedaży konsumentom, ale nową, tańszą siłą roboczą wdrażaną do zastąpienia kapitału ludzkiego.
Wpis Amazon ma zwolnić kolejnych 14 000 pracowników w drugim kwartale w ramach agresywnej transformacji AI po raz pierwszy pojawił się na Technext.


