Bam Adebayo osiągnął drugi najwyższy wynik punktowy w jednym meczu w historii NBA, zdobywając 83 punkty, gdy gospodarze Miami Heat pokonali Washington Wizards 150-129 we wtorek, 10 marca (środa, 11 marca, czasu manilskiego).
28-letni środkowy zdobył 31 punktów w pierwszej kwarcie, wyprzedzając Kobe Bryanta (81 punktów w 2006 roku) na drugim miejscu listy jednego meczu. Studziedziesięciopunktowy występ Wilta Chamberlaina jest rekordem od 1962 roku.
„Kiedy osiągnął 50, pomyśleliśmy: »W porządku, może uda mu się zdobyć 60«" – powiedział trener Miami Erik Spoelstra. „A kiedy osiągnął 60, to po prostu trwało dalej. Równie dobrze mogliśmy dążyć do 70, a wtedy nawet nie śmiałem myśleć o zdjęciu go z parkietu. To po prostu trwało dalej".
„Chciałem, żeby miał swoją chwilę. Nie wiedziałem, kiedy to nastąpi. To po prostu trwało dalej. W przeciwnym razie zamierzałem go sfaulować i pozwolić publiczności naprawdę cieszyć się tą chwilą razem z nim i pozwolić mu cieszyć się tą historyczną nocą przed wszystkimi kibicami u siebie. ... Nie przestałem, dopóki nie osiągnął wyniku Kobe'ego".
Adebayo ustanowił rekordy Heat dla najwyższego wyniku punktowego w meczu i najwyższego wyniku punktowego w kwarcie. Poprzedni klubowy rekord w meczu wynosił 61 punktów, ustanowiony w 2014 roku przez LeBrona Jamesa. Poprzednie osobiste osiągnięcie Adebayo to 41 punktów 23 stycznia 2021 roku przeciwko Brooklyn Nets.
W ciągu 42 minut we wtorek Adebayo trafił 20 z 43 rzutów z gry, 7 z 22 rzutów za trzy punkty i 36 z 43 rzutów wolnych. Zebrał również 9 zbiórek.
„Absolutnie surrealistyczna noc" – powiedział Spoelstra.
Adebayo ustanowił rekordy NBA w jednym meczu dla największej liczby trafionych rzutów wolnych i największej liczby prób rzutów wolnych. Chamberlain i Adrian Dantley byli poprzednimi rekordzistami w trafionych rzutach wolnych z 28 każdy. Dwight Howard miał stary rekord 39 prób rzutów wolnych, który osiągnął dwukrotnie.
Heat odniosło szóste zwycięstwo z rzędu, wyrównując najdłuższą serię w sezonie. Poprawili bilans u siebie do 22-11.
Heroiczne czyny Adebayo były potrzebne, ponieważ Miami nie miało trzech z czterech najlepszych strzelców z powodu kontuzji: Tylera Herro (czworogłowy), Normana Powella (pachwina) i Andrew Wigginsa (palec u nogi). Heat nie miało również Kel'ela Ware'a (ramię) i Nikoli Jovica (plecy).
Washington przegrało dziewięć meczów z rzędu, pięć mniej niż najdłuższa passa porażek w sezonie. Alex Sarr poprowadził Wizards z 28 punktami.
Gwiazda Wizards Trae Young pauzował z powodu zarządzania kontuzją dotyczącą jego prawego kolana.
Adebayo w swojej bardzo gorącej pierwszej kwarcie trafił 10 z 16 prób rzutów z gry, 5 z 8 prób za trzy punkty i 6 z 7 prób rzutów wolnych.
Miami, które prowadziło 40-29 po pierwszej kwarcie, zwiększyło przewagę do 19 punktów w drugiej. Jednak Wizards stosunkowo dobrze zakończyli, schodząc do przerwy przy wyniku 76-62.
Adebayo zdobył 43 punkty w pierwszej połowie, kolejny rekord Heat. Jego pierwsza połowa to 13 z 24 rzutów ogółem, 5 z 11 trafionych z dystansu i 12 z 14 celnych rzutów wolnych.
Jego skuteczność przyćmiła Sarra, który zdobył 23 punkty w pierwszej połowie.
Adebayo zdobył 19 punktów w trzeciej kwarcie, dając Miami prowadzenie 113-97 na koniec kwarty. Wsadził piłkę na 22,2 sekundy przed końcem trzeciej kwarty, osiągając 62 punkty i bijąc rekord Jamesa.
W czwartej kwarcie, przy zapewnionej wygranej, Miami utrzymało Adebayo na parkiecie, podając mu piłkę przy każdej akcji, gdy polował na rekordy. Jego ostatnie dwa punkty zdobył z linii rzutów wolnych na 1:16 przed końcem, wyprzedzając Bryanta. – Rappler.com


