Białorusinka Aryna Sabalenka wykonuje forhendowy return do Amerykanki Amandy Anisimovej podczas finałowego meczu singla kobiet czternastego dnia turnieju tenisowego US Open w USTA Billie Jean King National Tennis Center w Nowym Jorku, 6 września 2025 roku. (Zdjęcie: TIMOTHY A.CLARY / AFP) (Zdjęcie: TIMOTHY A.CLARY/AFP via Getty Images)
AFP via Getty Images
W swoich pierwszych dwóch finałach singla wielkoszlemowego w 2025 roku, Aryna Sabalenka przegrała w druzgocący sposób z Amerykankami.
Ale w swoim trzecim finale Wielkiego Szlema przeciwko amerykańskiej rywalce w tym roku, światowa numer 1 zdobyła tytuł.
I zrobiła to na amerykańskiej ziemi.
W starciu dwóch z największych uderzających w kobiecym tenisie, Sabalenka pokonała rozstawioną z numerem 8 Amandę Anisimovą 6-3, 7-6 na wypełnionym po brzegi stadionie Arthura Ashe'a, broniąc tytułu US Open i zdobywając czwartą koronę wielkoszlemową w swojej karierze.
Mecz został rozegrany pod zamkniętym dachem na korcie Ashe'a z powodu ulewnych deszczy w Nowym Jorku przed finałem.
Sabalenka jest pierwszą kobietą, która obroniła tytuł US Open od czasu, gdy Serena Williams wygrała dwa razy z rzędu w latach 2013-14. Rok temu pokonała w finale inną Amerykankę, Jessicę Pegulę.
W tie-breaku Sabalenka szybko wyszła na prowadzenie 6-1, atakując z linii końcowej i wykorzystując błędy Anisimovej.
Sabalenka poprawiła swój bilans w finałach wielkoszlemowych na 4-3, przy czym wszystkie cztery zwycięstwa odniosła na kortach twardych, i wygrała swój 100. mecz w karierze w turnieju wielkoszlemowym.
Za zwycięstwo w turnieju otrzyma 5 milionów dolarów, podczas gdy Anisimova zarobiła 2,5 miliona dolarów.
Sabalenka przegrała finał Australian Open z Madison Keys i finał Roland Garros z Coco Gauff – oba w trzech setach.
Amerykanka Amanda Anisimova wykonuje uderzenie do Białorusinki Aryny Sabalenki podczas finałowego meczu singla kobiet czternastego dnia turnieju tenisowego US Open w USTA Billie Jean King National Tennis Center w Nowym Jorku, 6 września 2025 roku. (Zdjęcie: CHARLY TRIBALLEAU / AFP) (Zdjęcie: CHARLY TRIBALLEAU/AFP via Getty Images)
AFP via Getty Images
Na Wimbledonie przegrała z Anisimovą w półfinale, zanim Anisimova została zdominowana przez Igę Świątek 6-0, 6-0 w finale.
Mimo to Anisimova odbiła się, aby ponownie imponująco dotrzeć do finału Wielkiego Szlema, pokonując światową numer 2 Świątek w dwóch setach w ćwierćfinale i czterokrotną mistrzynię wielkoszlemową Naomi Osakę w trzech zaciętych setach w półfinale.
Białorusinka Aryna Sabalenka (L) i Amerykanka Amanda Anisimova pozują przed finałowym meczem singla kobiet czternastego dnia turnieju tenisowego US Open w USTA Billie Jean King National Tennis Center w Nowym Jorku, 6 września 2025 roku. (Zdjęcie: TIMOTHY A.CLARY / AFP) (Zdjęcie: TIMOTHY A.CLARY/AFP via Getty Images)
AFP via Getty Images
W pierwszym secie zawodniczki wymieniły serię przełamań, zanim Sabalenka ponownie przełamała na 5-3, gdy Amerykanka posłała bekhend na aut. Sabalenka zakończyła seta przy swoim podaniu, gdy mocno uderzająca Anisimova również popełniła błąd forhendem.
Anisimova popełniła 15 niewymuszonych błędów w pierwszym secie przy 13 winnerach.
Pod koniec pierwszego seta i na początku drugiego, Anisimova wydawała się rozproszona światłami i dachem, który był zamknięty z powodu ulewnego deszczu w Nowym Jorku.
Sabalenka przełamała na 2-1 winnerem z bekhendu.
Anisimova popisała się bekhendowym winnerem, do którego Sabalenka nawet nie zdołała się zbliżyć, przełamując na 3-3 w drugim secie.
Ale Sabalenka natychmiast odpowiedziała przełamaniem na 4-3.
Serwując na mecz przy stanie 5-4, 30-30 w drugim secie, Sabalenka zmarnowała forhendowe uderzenie z góry, trafiając w siatkę, i została przełamana na 5-5.
Źródło: https://www.forbes.com/sites/adamzagoria/2025/09/06/world-no-1-aryna-sabalenka-matches-serena-williams-feat-at-us-open/



