Prawodawcy w Waszyngtonie podejmują działania na wielu frontach, aby ograniczyć najbardziej politycznie toksyczne obszary rynków prognoz po tym, jak miliony dolarów wpłynęły na zakłady związane z działaniami wojskowymi USA w Iranie.
W ciągu ostatniego tygodnia kilku demokratycznych prawodawców podążało wieloma ścieżkami, aby okiełznać szybko rozwijający się biznes.
Jeden z wysiłków, prowadzony przez posła Mike'a Levina i senatora Chrisa Murphy'ego, koncentruje się na kontraktach związanych z wojną, których krytycy twierdzą, że nigdy nie powinny były zostać wystawione.
Inny, kierowany przez senatorów USA Jeffa Merkleya i Amy Klobuchar, dążyłby do zakazania wybranym urzędnikom i wysokim rangą urzędnikom władzy wykonawczej handlu kontraktami na zdarzenia.
Główne napięcia w tych wysiłkach pokazują, że rosnące zakłady związane z akcjami wojskowymi, zabójstwami przywódców i innymi wydarzeniami dotyczącymi bezpieczeństwa narodowego stworzyły nie do zniesienia zachęty i zapraszają do nadużywania informacji niepublicznych.
Dlatego prawodawcy USA czynią znaczące wysiłki, aby zdusić te działania w zarodku i zapobiec szerokiemu czerpaniu zysków z tych wydarzeń.
Mimo to Komisja ds. Handlu Kontraktami Terminowymi na Towary (CFTC) przygotowuje szersze przepisy, które mogłyby zachować legalną ścieżkę dla wielu rynków prognoz, zamiast całkowicie zamknąć sektor.
Bezpośrednim impulsem był wzrost handlu wokół wspólnej akcji wojskowej USA-Izrael przeciwko Iranowi w ostatni weekend.
Reuters poinformował, że 529 milionów dolarów zostało postawionych na kontrakty związane z czasem ataków, a kolejne 150 milionów dolarów na kontrakty związane z tym, czy najwyższy przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei zostanie usunięty z władzy.
Jednocześnie firma analityczna kryptowalut Bubblemaps zwróciła uwagę, że około 10 kont zarobiło około 1,4 miliona dolarów zysku na zakładach Polymarket finansowanych w godzinach przed atakami.
Insider Trading on Prediction Markets (Źródło: BubbleMaps)
Te liczby dały prawodawcom wyrazisty przykład ryzyka, przed którym ostrzegali przez miesiące.
Na platformie mediów społecznościowych X Murphy ujawnił, że pracuje nad ustawodawstwem zakazującym te platformy po tym, jak transakcje wzbudziły pytania, czy ktoś z wcześniejszą wiedzą o akcji wojskowej na tym skorzystał.
Argumentował, że takie transakcje nie powinny być legalne i dodał:
Ten kierunek ataku odzwierciedla, jak szybko kwestia wykroczyła poza wąski spór o zasady platformy.
W Waszyngtonie argument dotyczy teraz tego, czy kontrakty na zdarzenia związane z wojną, terroryzmem, zabójstwem lub innymi gwałtownymi wynikami stanowią zagrożenie moralne, lukę w bezpieczeństwie narodowym, czy jedno i drugie.
Polityczna reakcja podkreśliła również podział między regulowanymi amerykańskimi platformami a zagranicznymi platformami opartymi na kryptowalutach.
Kalshi, która działa jako giełda regulowana przez CFTC, powiedziała, że zakazuje wykorzystywania informacji poufnych i nie wystawia rynków bezpośrednio związanych ze śmiercią.
Na X Tarek Mansour, dyrektor generalny platformy, powiedział, że firma nie zarobiła na rynku Chameneiego po zwróceniu opłat użytkownikom.
Niemniej jednak epizod nadal ujawnił, jak zagmatwane mogą stać się te produkty, gdy wydarzenia w realnym świecie wyprzedzają założenia, które traderzy wnoszą na rynek.
Polymarket znajduje się w innej pozycji. Platforma obecnie działa głównie za granicą i broniła swojego modelu, mówiąc, że rynki prognoz wykorzystują mądrość tłumu do tworzenia dokładnych, bezstronnych prognoz. Platforma podejmuje znaczne wysiłki, aby ponownie wejść na rynek amerykański.
Jednak to ta sama platforma, która stała się symbolem obecnej reakcji, ponieważ tak duża część kontrowersyjnego wolumenu, w tym handel związany z Iranem i rynek globalnej eksplozji nuklearnej, był tam skoncentrowany.
Ten podział ma znaczenie, ponieważ wskazuje na prawdopodobny kształt jakichkolwiek działań zaradczych.
Waszyngton ma najwyraźniejszą dźwignię nad regulowanymi giełdami amerykańskimi, takimi jak Kalshi. Zagraniczne platformy, które opierają się na infrastrukturze kryptowalutowej, są trudniejsze do bezpośredniego nadzorowania.
Tak więc podnosi to perspektywę dwupoziomowego rynku, na którym najbardziej kontrowersyjne kontrakty są wypychane za granicę, podczas gdy krajowe platformy pozostają w węższym obwodzie regulacyjnym.
Warto zauważyć, że przewodniczący CFTC Michael Selig uznał to ryzyko w tym tygodniu, ostrzegając, że całkowite zablokowanie tych rynków może po prostu wypchnąć je za granicę, "tak jak kryptowaluty".
W świetle powyższego odpowiedź polityczna, która teraz kształtuje się w Waszyngtonie, najlepiej rozumiana jest jako trzy nakładające się ścieżki.
Pierwsza to ukierunkowany nacisk przeciwko kontraktom związanym z wojną i sąsiadującym ze śmiercią. Levin i Murphy pracują nad ustawodawstwem mającym na celu zakaz ograniczeń kontraktów, które, jak twierdzą, wykorzystują akcje wojskowe lub nagradzają dostęp do poufnych informacji.
Levin uważa, że ustawa o giełdach towarowych, która już zakazuje kontraktów na zdarzenia uznawane za sprzeczne z interesem publicznym, nadal pozostawia zbyt wiele miejsca na istnienie takich zakładów.
Druga to ustawa etyczna skierowana do urzędników publicznych. Tutaj Merkley i Klobuchar chcą zakazać prezydentowi, wiceprezydentowi, członkom Kongresu i innym urzędnikom publicznym handlu kontraktami na zdarzenia.
Merkley przedstawił tę kwestię nie jako walkę o innowacje rynkowe, ale jako kwestię zaufania publicznego, mówiąc:
Trzecia ścieżka przebiega przez samą CFTC. 4 lutego agencja wycofała proponowaną przez poprzednią administrację zasadę dotyczącą kontraktów na zdarzenia i powiedziała, że zamiast tego będzie dążyć do nowych przepisów.
Następnie w tym tygodniu Reuters poinformował, że CFTC wysłała wcześniejsze zawiadomienie o proponowanych przepisach do biura budżetowego Białego Domu, pierwszy formalny krok w budowaniu nowych ram.
Selig wyjaśnił, że nie chce, aby Stany Zjednoczone odpowiedziały, próbując wyeliminować sektor. Chce, aby rząd określił zasady i zachował federalną kontrolę nad legalnymi kontraktami.
Tymczasem to podejście regulacyjne zderza się z oporem na poziomie stanowym.
17 lutego CFTC złożyła pismo amicus curiae w sprawie Dziewiątego Okręgu w celu potwierdzenia swojej wyłącznej jurysdykcji nad rynkami instrumentów pochodnych towarów, w tym rynkami prognoz.
Selig powiedział, że giełdy zarejestrowane w CFTC stanęły w obliczu "nawału pozwów" mających na celu podważenie jedynego organu regulacyjnego agencji.
Innymi słowy, Waszyngton nie tylko debatuje, jakie kontrakty powinny być legalne. Walczy również o to, kto ma decydować.
Czas tych działań nadchodzi w niezręcznym momencie dla decydentów, ponieważ rynki prognoz nie są już marginalnym eksperymentem.
Dane z firmy badawczej kryptowalut Predictefy pokazały, że tygodniowe transakcje na tych platformach osiągnęły prawie 45 milionów, a wolumen nominalny przekroczył 6 miliardów dolarów.
Jednocześnie tradycyjne instytucje finansowe, takie jak Intercontinental Exchange, spółka macierzysta Nowojorskiej Giełdy Papierów Wartościowych, powiedziały w październiku, że zainwestują do 2 miliardów dolarów w Polymarket.
To zainteresowanie instytucjonalne komplikuje politykę. Dla zwolenników branży jest to dowód na to, że rynki prognoz stają się częścią głównej struktury rynkowej i powinny być regulowane jak inne instrumenty pochodne.
Dla krytyków oznacza to, że biznes kiedyś odrzucany jako nowość przyciąga teraz poważny kapitał, nawet gdy najbardziej zapalne kontrakty koncentrują się na wojnie, zabójstwie i działaniach rządu.
Biorąc to pod uwagę, prawdopodobnym wynikiem najnowszego regulacyjnego natarcia Waszyngtonu nie jest całkowity zakaz rynków prognoz.
Kongres jest podzielony, CFTC zmierza w kierunku tworzenia przepisów, a nie zakazu, a platformy nadal argumentują, że kontrakty na zdarzenia mogą służyć uzasadnionym funkcjom prognozowania i zabezpieczania.
Jednak zakłady irańskie wydają się zmienić rozmowę w jeden ważny sposób. Dały przeciwnikom wyrazisty przykład tego, jak rynki prognoz mogą zderzać się z bezpieczeństwem narodowym, etyką urzędniczą i oburzeniem publicznym jednocześnie.
To sprawia, że następna bitwa dotyczy mniej tego, czy rynki prognoz powinny istnieć, a bardziej tego, które z nich Waszyngton jest skłonny tolerować.
Jeśli prawodawcy odniosą sukces, kontrakty związane z wojną, śmiercią i wrażliwymi działaniami rządowymi mogą stać się pierwszymi ofiarami. Jeśli regulatorzy poruszą się szybciej niż Kongres, USA mogą skończyć z węższym, bardziej sformalizowanym rynkiem krajowym, podczas gdy zagraniczne platformy będą nadal testować, jak daleko mogą posunąć się zakłady oparte na kryptowalutach.
Tak czy inaczej, era, w której rynki prognoz mogły przedstawiać się jako niszowy eksperyment na skraju finansów, dobiega końca.
Post Po 679 milionach dolarów w zakładach na wojnę w Iranie, Demokraci starają się zakazać rynków prognoz związanych z działaniami wojskowymi pojawił się po raz pierwszy na CryptoSlate.


