Post o wycofaniu wojsk USA z Iraku "cisza przed burzą", ostrzegają analitycy pojawił się na BitcoinEthereumNews.com. Amerykańscy żołnierze ustawiają się w kolejce, aby wsiąść do samolotu i rozpocząć podróż powrotną do domu z Iraku z bazy lotniczej al-Asad na zachód od stolicy Bagdadu, 1 listopada 2011 roku. (Zdjęcie: ALI AL-SAADI/AFP via Getty Images) AFP via Getty Images Wycofanie wojsk USA z irackiej bazy lotniczej Ain Al-Asad w Anbarze i bazy Victoria w Bagdadzie przed terminem we wrześniu 2025 roku oznacza zakończenie pierwszej fazy wcześniej uzgodnionego dwufazowego przejścia, polegającego na wycofaniu się z prowincji federalnych. Jednak nie oznacza to koniecznie, że wszystkie wojska USA opuszczą kraj do nadchodzącego zakończenia drugiej fazy przejścia, czyli wycofania się z autonomicznego Regionu Kurdystanu Irackiego, wstępnie zaplanowanego na wrzesień 2026 roku. Niedawne wycofanie wojsk USA przebiegło "znacznie przed harmonogramem" do tego stopnia, że podobno zaskoczyło iracką armię. We wrześniu 2024 roku Departament Obrony USA ogłosił, że zakończy misję koalicji anty-Państwa Islamskiego w Iraku do września 2025 roku jako część "dwufazowego planu przejściowego". Druga faza zakłada, że USA zachowają szczątkową obecność w autonomicznym Regionie Kurdystanu na północy, aby wspierać kontynuowane operacje anty-IS w Syrii, gdzie grupa nadal stanowi znaczące zagrożenie. Ta faza będzie kontynuowana "co najmniej do września 2026 roku, w zależności od warunków na miejscu i, oczywiście, konsultacji między przyszłymi przywódcami politycznymi Iraku i Stanów Zjednoczonych" - powiedział wówczas urzędnik. W konsekwencji nie jest jasne, czy wszystkie pozostałe wojska USA podobnie spakują się i opuszczą swoją bazę na Międzynarodowym Lotnisku w Erbilu w irackim Kurdystanie do września 2026 roku. "Prawdopodobnie pozostanie to redukcją, a nie pełnym wycofaniem nawet po terminie w 2026 roku, który jest publicznie przedstawiany jako 'pełne wycofanie' wojsk USA z całego Iraku" - Mohammed A. Salih, pozarezydencjalny starszy pracownik naukowy w...Post o wycofaniu wojsk USA z Iraku "cisza przed burzą", ostrzegają analitycy pojawił się na BitcoinEthereumNews.com. Amerykańscy żołnierze ustawiają się w kolejce, aby wsiąść do samolotu i rozpocząć podróż powrotną do domu z Iraku z bazy lotniczej al-Asad na zachód od stolicy Bagdadu, 1 listopada 2011 roku. (Zdjęcie: ALI AL-SAADI/AFP via Getty Images) AFP via Getty Images Wycofanie wojsk USA z irackiej bazy lotniczej Ain Al-Asad w Anbarze i bazy Victoria w Bagdadzie przed terminem we wrześniu 2025 roku oznacza zakończenie pierwszej fazy wcześniej uzgodnionego dwufazowego przejścia, polegającego na wycofaniu się z prowincji federalnych. Jednak nie oznacza to koniecznie, że wszystkie wojska USA opuszczą kraj do nadchodzącego zakończenia drugiej fazy przejścia, czyli wycofania się z autonomicznego Regionu Kurdystanu Irackiego, wstępnie zaplanowanego na wrzesień 2026 roku. Niedawne wycofanie wojsk USA przebiegło "znacznie przed harmonogramem" do tego stopnia, że podobno zaskoczyło iracką armię. We wrześniu 2024 roku Departament Obrony USA ogłosił, że zakończy misję koalicji anty-Państwa Islamskiego w Iraku do września 2025 roku jako część "dwufazowego planu przejściowego". Druga faza zakłada, że USA zachowają szczątkową obecność w autonomicznym Regionie Kurdystanu na północy, aby wspierać kontynuowane operacje anty-IS w Syrii, gdzie grupa nadal stanowi znaczące zagrożenie. Ta faza będzie kontynuowana "co najmniej do września 2026 roku, w zależności od warunków na miejscu i, oczywiście, konsultacji między przyszłymi przywódcami politycznymi Iraku i Stanów Zjednoczonych" - powiedział wówczas urzędnik. W konsekwencji nie jest jasne, czy wszystkie pozostałe wojska USA podobnie spakują się i opuszczą swoją bazę na Międzynarodowym Lotnisku w Erbilu w irackim Kurdystanie do września 2026 roku. "Prawdopodobnie pozostanie to redukcją, a nie pełnym wycofaniem nawet po terminie w 2026 roku, który jest publicznie przedstawiany jako 'pełne wycofanie' wojsk USA z całego Iraku" - Mohammed A. Salih, pozarezydencjalny starszy pracownik naukowy w...

Analitycy ostrzegają: Wycofanie wojsk USA z Iraku to "cisza przed burzą"

2025/09/06 06:30
7 min. lektury
W przypadku uwag lub wątpliwości dotyczących niniejszej treści skontaktuj się z nami pod adresem crypto.news@mexc.com

Żołnierze amerykańscy ustawiają się w kolejce, aby wejść na pokład samolotu i rozpocząć podróż powrotną do domu z Iraku z bazy lotniczej al-Asad na zachód od stolicy Bagdadu, 1 listopada 2011 r. (Zdjęcie: ALI AL-SAADI/AFP via Getty Images)

AFP via Getty Images

Wycofanie wojsk amerykańskich z irackiej bazy lotniczej Ain Al-Asad w Anbarze i bazy Victoria w Bagdadzie przed terminem we wrześniu 2025 roku oznacza zakończenie pierwszej fazy wcześniej uzgodnionego dwufazowego procesu przejściowego, polegającego na wycofaniu się z prowincji federalnych. Nie oznacza to jednak koniecznie, że wszystkie wojska amerykańskie opuszczą kraj do czasu zakończenia drugiej fazy przejścia, czyli wycofania się z autonomicznego Regionu Kurdystanu Irackiego, wstępnie zaplanowanego na wrzesień 2026 roku.

Niedawne wycofanie wojsk amerykańskich przebiegło "znacznie przed harmonogramem" do tego stopnia, że podobno zaskoczyło iracką armię.

We wrześniu 2024 roku Departament Obrony USA ogłosił, że zakończy misję koalicji anty-Państwa Islamskiego w Iraku do września 2025 roku w ramach "dwufazowego planu przejściowego".

Druga faza zakłada, że USA zachowają szczątkową obecność w autonomicznym Regionie Kurdystanu na północy, aby wspierać kontynuowane operacje przeciwko IS w Syrii, gdzie grupa ta nadal stanowi znaczące zagrożenie. Ta faza będzie trwać "co najmniej do września 2026 roku, w zależności od warunków na miejscu i, oczywiście, konsultacji między przyszłymi przywódcami politycznymi Iraku i Stanów Zjednoczonych" - powiedział wówczas urzędnik.

W związku z tym nie jest jasne, czy wszystkie pozostałe wojska amerykańskie podobnie spakują się i opuszczą swoją bazę na Międzynarodowym Lotnisku w Erbilu w irackim Kurdystanie do września 2026 roku.

"Prawdopodobnie pozostanie to redukcją, a nie pełnym wycofaniem, nawet po terminie 2026 roku, który jest publicznie przedstawiany jako 'pełne wycofanie' wojsk amerykańskich z całego Iraku" - powiedział mi Mohammed A. Salih, pozarezydencyjny starszy pracownik naukowy w Instytucie Badań Polityki Zagranicznej.

Salih uważa, że możliwe jest, iż USA wycofają się również z Erbilu w przyszłym roku, ale sądzi, że "wiele będzie zależeć" od polityki wewnętrznej w USA. Administracja Trumpa może postrzegać całkowite wycofanie jako "realizację" swojego postulatu kampanijnego dotyczącego zakończenia niekończących się wojen.

"Innym ważnym czynnikiem jest sytuacja w regionie i to, czy wycofanie pomoże lepiej zabezpieczyć amerykańskie interesy, czy nie" - powiedział.

Joel Wing, autor miarodajnego bloga Musings on Iraq, również postrzega wewnętrzną politykę USA jako istotny czynnik, zauważając, że obecne wycofanie może być "odzwierciedleniem" tego, że prezydent Trump "nie dba" o Irak w swojej obecnej kadencji.

"Za pierwszym razem, gdy był prezydentem, tkwił w przekonaniu, że Irak jest 'winien' USA za inwazję w 2003 roku i powstrzymywanie Iranu" - powiedział mi Wing. "W tej kadencji wydaje się, że ma inne priorytety, takie jak cła i imigracja".

Prezydent USA Donald Trump przemawia do członków amerykańskich sił zbrojnych podczas niezapowiedzianej wizyty w bazie lotniczej Al Asad w Iraku, 26 grudnia 2018 r. (SAUL LOEB/AFP via Getty Images)

AFP via Getty Images

"Departament Stanu zagroził wcześniejszym wycofaniem z Iraku, jeśli jego parlament uchwali ustawę Hashd" - powiedział.

Ustawa Hashd odnosi się do usankcjonowanej przez państwo irackie paramilitarnej ustawy o Siłach Mobilizacji Ludowej (znanych również jako Hashd al-Shaabi), którą silnie popiera kilka wspieranych przez Iran szyickich frakcji politycznych, ale której USA zdecydowanie się sprzeciwiają. Administracja Trumpa ostrzegła, że proponowana ustawa w obecnej formie "zinstytucjonalizowałaby irański wpływ i uzbrojone grupy terrorystyczne podważające suwerenność Iraku".

Rząd iracki wycofał projekt ustawy pod koniec sierpnia w trakcie redukcji amerykańskich sił, a iraccy urzędnicy powołali się zarówno na zewnętrzną presję amerykańską, jak i wewnętrzne nieporozumienia.

"Poza tym wydaje się, że Waszyngton jest zaangażowany w realizację harmonogramu" - powiedział Wing. "Jednocześnie czytałem, że trenerzy i doradcy nie są uwzględnieni w planie wycofania, więc wydaje się, że część amerykańskich żołnierzy pozostanie po terminie wycofania".

Lawk Ghafuri, iracki analityk polityczny, uważa, że obecne wycofanie to tylko "cisza przed burzą".

"Irak pozostaje ostatnim bastionem w regionie, który nadal służy jako baza dla grup wspieranych przez Iran" - powiedział mi Ghafuri. "Waszyngton nie podjął działań w sprawie wycofania, dopóki Bagdad nie wyjaśnił administracji Trumpa, że ustawa Hashd al-Shaabi nie zostanie uchwalona - coś, z czego ostatecznie zrezygnował sam sojusz szyicki".

Odnośnie wycofania pod koniec sierpnia, Wing uważa, że wojska amerykańskie po prostu wyjechały szybciej, niż Irakijczycy się spodziewali.

"Byli zaskoczeni, a niektórzy parlamentarzyści martwili się o sytuację bezpieczeństwa" - powiedział. "Ponownie, może to po prostu pokazywać, że administracja Trumpa chce tym razem wyjść z Iraku".

Salih zauważył, że choć redukcja sił pod koniec sierpnia to "proces, który się rozpoczął", wskazał również, że "osoby wtajemniczone" mówią, iż istnieje preferencja dla "pewnego rodzaju długoterminowej obecności wojskowej USA" w Iraku.

"Będzie to zależeć od różnych czynników, w tym od tego, czy rząd iracki będzie chciał, aby przynajmniej część tych wojsk pozostała w jakimś charakterze, szczególnie w walce z IS, a także od rozwoju sytuacji regionalnej i wewnętrznej polityki USA" - powiedział.

Salih zwrócił również uwagę, że przygotowanie się na więcej ataków ze strony wspieranych przez Iran elementów PMF "zawsze było głównym czynnikiem" dla amerykańskich decydentów.

"To jedno z kluczowych źródeł nacisku Iranu na USA w Iraku i szerszym regionie" - powiedział. "Jednak będziemy musieli poczekać i zobaczyć, czy proirańskie irackie bojówki faktycznie uderzą w amerykańskie cele, jeśli dojdzie do nowej rundy wojny między Iranem a Izraelem".

Z drugiej strony, Wing jest sceptyczny, czy USA "naprawdę martwią się" tak bardzo atakami PMF.

"Wiele dronów zostaje zestrzelonych. Rakiety nie są dokładne" - powiedział. "Są to raczej uciążliwości niż prawdziwe zagrożenia i mają być wiadomością od tych frakcji, a nie próbą wyrządzenia szkody, ponieważ wiedzą, że spowoduje to amerykański odwet".

Różne wspierane przez Iran frakcje PMF działające pod parasolem samozwańczego Islamskiego Ruchu Oporu Iraku przeprowadziły kilka ataków dronowych i rakietowych na amerykańskie bazy w Iraku, irackim Kurdystanie i Syrii po rozpoczęciu trwającej wojny izraelskiej w Gazie w październiku 2023 roku. Ataki te znacznie zmniejszyły się po zakrojonych na szeroką skalę amerykańskich nalotach powietrznych wymierzonych w bazy PMF i cele przywódcze w Iraku i Syrii w lutym 2024 roku w odwecie za śmiertelny atak dronowy na amerykańską bazę Tower 22 w Jordanii na granicy z Syrią. Ponadto frakcje te nie przeprowadziły żadnych znaczących ataków podczas niedawnej 12-dniowej izraelskiej kampanii powietrznej przeciwko Iranowi w czerwcu.

Wing nie wierzy, że całkowite wycofanie się USA koniecznie doprowadzi do odrodzenia się brutalnych grup, takich jak niesławne Państwo Islamskie. Grupa bojowników przejęła duże obszary Iraku dwa i pół roku po ostatnim całkowitym wycofaniu się USA w 2011 roku na koniec wojny w Iraku.

"Państwo Islamskie jest martwe pod każdym względem w Iraku" - powiedział. "Nie udało mu się odbudować swoich zasobów ludzkich i sieci, co uniemożliwiło mu przeprowadzanie ataków".

Wing zakończył, identyfikując iracki Kurdystan jako "najbardziej prawdopodobne miejsce dla pozostających w tyle sił amerykańskich", ponieważ Kurdowie są generalnie bardziej proamerykańscy i przyjęliby obecność jako "gwarancję przeciwko użyciu siły przeciwko nim" ze strony Bagdadu.

Co ciekawe, amerykańskie wojsko ma plany rozbudowy liczby lądowisk dla helikopterów na lotnisku w Erbilu, co jest kolejną możliwą wskazówką, że planuje utrzymać przynajmniej część sił po wrześniu 2026 roku.

Salih i Ghafuri są pesymistyczni co do wyniku potencjalnego całkowitego wycofania. Obaj analitycy przewidują ponure scenariusze podobne do, a nawet gorsze niż następstwa wycofania w 2011 roku.

Żołnierze amerykańscy ustawiają się w kolejce, aby wejść na pokład samolotu i rozpocząć podróż powrotną do domu z Iraku z bazy lotniczej al-Asad na zachód od stolicy, Bagdadu, 1 listopada 2011 r. (Zdjęcie: ALI AL-SAADI/AFP via Getty Images)

AFP via Getty Images

"Pełne wycofanie może okazać się bardziej szkodliwe, niż niektórzy ludzie w Bagdadzie czy Waszyngtonie mogą być skłonni przyznać w tym momencie" - powiedział Salih.

"Widzieliśmy konsekwencje pełnego wycofania w 2011 roku, które doprowadziło do powstania Państwa Islamskiego. Miejmy więc nadzieję, że ta lekcja została odrobiona" - powiedział. "Irak potrzebuje wsparcia USA, aby przeciwdziałać zagrożeniu ze strony Państwa Islamskiego, którego ataki w Syrii wydają się nasilać, powoli, ale systematycznie".

Ghafuri uważa, że Bagdad obecnie powtarza błędy, które doprowadziły do wycofania w 2011 roku.

"W istocie Irakijczycy zdecydowali się dostosować do żądania Waszyngtonu (wycofania ustawy PMF) w zamian za wycofanie amerykańskich wojsk - zwłaszcza w obliczu zbliżających się wyborów parlamentarnych w listopadzie" - powiedział.

"Dzięki temu Ramy Koordynacyjne zapewniły sobie osiągnięcie polityczne podobne do tego, co (były iracki premier Nouri al-) Maliki osiągnął w 2011 roku, kiedy prezydent Obama wycofał amerykańskie wojska, a Maliki został wyniesiony do rangi bohatera narodowego wśród sojuszy szyickich i społeczności szyickiej w ogóle".

Zdaniem Ghafuriego Irak stoi dziś w obliczu jeszcze "bardziej niebezpiecznej rzeczywistości" niż w 2011 roku.

"Na jego zachodniej granicy

Okazja rynkowa
Logo Threshold
Cena Threshold(T)
$0.006496
$0.006496$0.006496
-5.99%
USD
Threshold (T) Wykres Ceny na Żywo
Zastrzeżenie: Artykuły udostępnione na tej stronie pochodzą z platform publicznych i służą wyłącznie celom informacyjnym. Niekoniecznie odzwierciedlają poglądy MEXC. Wszystkie prawa pozostają przy pierwotnych autorach. Jeśli uważasz, że jakakolwiek treść narusza prawa stron trzecich, skontaktuj się z crypto.news@mexc.com w celu jej usunięcia. MEXC nie gwarantuje dokładności, kompletności ani aktualności treści i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek działania podjęte na podstawie dostarczonych informacji. Treść nie stanowi porady finansowej, prawnej ani innej profesjonalnej porady, ani nie powinna być traktowana jako rekomendacja lub poparcie ze strony MEXC.