Wielu krytyków decyzji prezydenta USA Donalda Trumpa o wypowiedzeniu wojny Iranowi — kombinacja Demokratów i konserwatystów nigdy nie popierających Trumpa — nalega, aby Kongres wykorzystał Rezolucję o Uprawnieniach Wojennych z 1973 roku, aby go pohamować. Trump, jak twierdzą, nie miał prawa wciągać Stanów Zjednoczonych w wojnę za pomocą zarządzenia wykonawczego i bez uzyskania opinii Kongresu — a Rezolucja o Uprawnieniach Wojennych jest narzędziem, z którego ustawodawcy powinni skorzystać.
Ale była członkini Izby Reprezentantów USA Jane Harman (D-Kalifornia), w artykule opublikowanym na konserwatywnej stronie internetowej The Bulwark 5 marca, podkreśla, że Kongres ma „o wiele bardziej bezpośredni sposób" na „interwencję" w konflikcie z Iranem: „władzę nad budżetem".
„Niewiele osób w Waszyngtonie zadaje najbardziej oczywiste pytanie: Ile ten konflikt już kosztował i ile ostatecznie będzie kosztował amerykańskiego podatnika?", wyjaśnia Harman. „Między kosztami rozmieszczenia grup uderzeniowych lotniskowców i ponad stu samolotów w regionie, a wydatkiem na setki pocisków manewrujących Tomahawk po około 2 miliony dolarów za sztukę, cena podobno wynosi około 1 miliarda dolarów dziennie. Reuters poinformował w tym tygodniu, że Pentagon pracuje nad dodatkowym wnioskiem budżetowym w wysokości około 50 miliardów dolarów, skoncentrowanym na uzupełnieniu zapasów broni".
Była Demokratka z Izby dodaje: „Kongres powinien przygotowywać się teraz na ten moment, domagając się pełnego rozliczenia kosztów i wymagając od administracji określenia celów misji i planu ich osiągnięcia".
Podczas swoich lat w Kongresie Harman, która obecnie ma 80 lat, skupiała się intensywnie na bezpieczeństwie narodowym, służąc w Komisji Wywiadu Izby Reprezentantów i przewodnicząc Podkomisji Wywiadu Komitetu Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Na długo przedtem była doradcą prawnym Departamentu Obrony USA za prezydenta Jimmy'ego Cartera.
„Zarówno wojny w Afganistanie, jak i w Iraku zostały autoryzowane przez Kongres", zauważa Harman, „chociaż informacje wywiadowcze dotyczące Iraku okazały się głęboko wadliwe… Według bezpartyjnego projektu Costs of War Uniwersytetu Browna, ostateczny rachunek za Irak przekroczył 2 biliony dolarów. Afganistan kosztował kolejne 2,3 biliona dolarów. Kongres musi teraz zmierzyć się z kosztami Iranu, pamiętając, że Iran jest tylko najbardziej pilną pozycją na o wiele większym rachunku. W styczniu prezydent Trump wezwał do 50-procentowego wzrostu rocznego budżetu obronnego — z około 1 biliona do 1,5 biliona dolarów — największego proponowanego jednorocznego skoku od wojny koreańskiej. Kongres nie powinien przepuszczać tych liczb. Artykuł I Konstytucji daje Kongresowi władzę do tworzenia i wspierania armii oraz przydzielania funduszy wojskowych".


