Ripple rozszerzył swoją platformę płatności instytucjonalnych, aby wspierać szerszy przepływ pracy stablecoinów dla banków i firm fintech. Firma z San Francisco ogłosiła ulepszenie we wtorek, pozycjonując sieć jako alternatywę dla tradycyjnych systemów bankowości korespondencyjnej. Posunięcie miało na celu zmniejszenie zależności od kapitału zamrożonego za granicą i przyspieszenie rozliczeń transgranicznych.
Ripple Payments już łączy instytucje finansowe z infrastrukturą rozliczeniową blockchain, która umożliwia transfery wartości bez tradycyjnych pośredników. Rozszerzenie wprowadziło możliwości zbierania, przechowywania, konwersji i wypłaty stablecoinów w ramach jednej warstwy infrastruktury. Ripple promował ulepszenie, ponieważ adopcja instrumentów cyfrowego dolara nadal rosła na rynkach finansowych.
Ripple ujawnił, że jego sieć płatności działa na ponad 60 rynkach globalnych i przetworzyła ponad 100 miliardów dolarów w transakcjach. Instytucje finansowe z kilku regionów już uczestniczą w systemie. Szwajcarski AMINA Bank, brazyjski Banco Genial, malezyjski ECIB i filipiński AltPayNet znalazły się wśród wczesnych uczestników.
Źródło: Ripple
Sieć połączyła banki i firmy fintech bezpośrednio z infrastrukturą blockchain, zamiast polegać na łańcuchach bankowości korespondencyjnej. Ta architektura pozwoliła uczestniczącym instytucjom przenosić środki przez granice bez utrzymywania wstępnie zasilonych kont za granicą. Kapitał wcześniej zablokowany w korytarzach rozliczeniowych pozostał zatem dostępny dla innych operacji.
Tradycyjne systemy płatności transgranicznych zależą od warstwowych pośredników i wielodniowych cykli rozliczeniowych. Ripple starał się zmniejszyć to tarcie, umożliwiając instytucjom lokalną inkasację płatności i ich globalne rozliczanie za pomocą aktywów cyfrowych. Platforma następnie konwertowała środki na wymagane waluty przed dostarczeniem wypłat w docelowej jurysdykcji.
Forge Global oszacował prywatną wycenę Ripple na 17,7 miliarda dolarów na platformie akcji przed pierwszą ofertą publiczną. Wycena odzwierciedlała oczekiwania inwestorów, że infrastruktura płatności oparta na blockchain może konkurować ze starszą infrastrukturą rozliczeniową. Ripple przedstawił więc rozszerzenie platformy jako ulepszenie strukturalne, a nie niewielką aktualizację produktu.
Dane CoinMarketCap pokazały, że podaż USD w obiegu Ripple osiągnęła około 1,5 miliarda tokenów. Aktywo powiązane z dolarem stanowiło niewielki udział w globalnym sektorze stablecoinów, który pozostaje zdominowany przez większych emitentów. Mimo to Ripple stopniowo integrował token głębiej w swojej infrastrukturze płatności instytucjonalnych.
Kapitalizacja rynkowa RLUSD. Źródło: CoinMarketCap
Stablecoin odegrał rolę w zaktualizowanym przepływie pracy, ponieważ instytucje wymagały aktywu pomostowego cyfrowego dolara do rozliczeń. Ripple zaprojektował RLUSD tak, aby poruszał się między funkcjami przechowywania, konwersji i wypłaty w tym samym środowisku płatniczym. To rozwiązanie pozwoliło instytucjom zarządzać płynnością stablecoinów obok kont fiat.
Rozwój regulacyjny w Waszyngtonie również kształtował dyskusję o stablecoinach. Biuro Kontrolera Waluty warunkowo zatwierdziło krajowe licencje bankowe powiernicze dla kilku firm kryptowalutowych w grudniu. Planowany Ripple National Trust Bank pojawił się na tej liście wraz z Circle, BitGo, Paxos Trust Company i Fidelity Digital Assets.
Te licencje pozwoliłyby firmom zarządzać rezerwami stablecoinów i aktywami cyfrowymi pod federalnym nadzorem. Zatwierdzenia nie pozwoliłyby na przyjmowanie depozytów ani usługi pożyczkowe związane z tradycyjnymi bankami. Federalni regulatorzy dążyli zatem do umieszczenia przechowywania aktywów cyfrowych w ramach ustalonej struktury nadzorczej.
Ripple zbudował ulepszony przepływ pracy płatności częściowo poprzez niedawne przejęcia. Firma nabyła firmę zajmującą się przechowywaniem i automatyzacją skarbca Palisade, aby wzmocnić swoje możliwości zarządzania aktywami instytucjonalnymi. Ripple nabył również Rail, platformę do przechowywania i wymiany walut fiat wraz ze stablecoinami.
Przejęcie Rail nastąpiło w sierpniu ubiegłego roku i wyniosło 200 milionów dolarów. Ta platforma pozwoliła instytucjom przechowywać salda i konwertować je między cyfrowymi dolarami a tradycyjnymi walutami. Integracja z Ripple Payments stworzyła zatem ujednoliconą infrastrukturę rozliczeniową.
Ekspansja korporacyjna zbiegła się z trwającymi dyskusjami nad ustawodawstwem mającym na celu reformę struktury rynku kryptowalutowego w USA. Decydenci i przedstawiciele branży debatowali nad nadzorem stablecoinów, wymogami rezerwowymi i standardami operacyjnymi. Ripple uczestniczył bezpośrednio w tych rozmowach za pośrednictwem swojego kierownictwa prawnego najwyższego szczebla.
Biały Dom zorganizował lutowe spotkanie, które zgromadziło firmy kryptowalutowe i przedstawicieli bankowości. Główny radca prawny Ripple, Stuart Alderoty, wziął udział w dyskusji i poruszył kwestie regulacyjne dotyczące stablecoinów. Spotkanie sygnalizowało, że decydenci szukali wkładu zarówno od firm zajmujących się aktywami cyfrowymi, jak i instytucji finansowych.
Proces polityczny postępował zatem równolegle z rozwojem technologicznym. Firmy płatnicze rozszerzały infrastrukturę blockchain, podczas gdy ustawodawcy debatowali nad zasadami nadzoru. Ripple pozycjonował się na obu torach, ponieważ adopcja stablecoinów nadal rozprzestrzeniała się w finansach instytucjonalnych.
Uczestnicy rynku będą obserwować, jak szybko banki przyjmą rozszerzony przepływ pracy płatności w nadchodzących miesiącach. Poziomy adopcji mogą wpłynąć na płynność RLUSD i szersze wykorzystanie w korytarzach rozliczeniowych. Obserwatorzy branży oczekują również postępu w amerykańskim ustawodawstwie kryptowalutowym, które mogłoby określić zasady operacyjne dla stablecoinów.
Post Ripple promuje płatności stablecoinowe, gdy podaż RLUSD osiąga 1,5 miliarda dolarów pojawił się najpierw na The Coin Republic.


