Donald Trump twierdzi, że nie ponosi odpowiedzialności za to, co wydarzy się w Iranie. "To zależy od Irańczyków." Zachowuje się tak, jakby nie był nawet odpowiedzialny za to, co dzieje się wDonald Trump twierdzi, że nie ponosi odpowiedzialności za to, co wydarzy się w Iranie. "To zależy od Irańczyków." Zachowuje się tak, jakby nie był nawet odpowiedzialny za to, co dzieje się w

Ta szefowa Trumpa z piekła rodem​​​ jest teraz pogrzebana pod własnym bałaganem

2026/03/05 03:24
5 min. lektury
W przypadku uwag lub wątpliwości dotyczących niniejszej treści skontaktuj się z nami pod adresem crypto.news@mexc.com

Donald Trump twierdzi, że nie ponosi odpowiedzialności za to, co wydarzy się w Iranie. "To zależy od Irańczyków".

Zachowuje się tak, jakby nie ponosił nawet odpowiedzialności za to, co dzieje się w jego własnym rządzie. Po tym, jak federalni agenci zamordowali dwie osoby w Minneapolis, a szef Straży Granicznej Greg Bovino został zwolniony, Trump nieudolnie wyjaśnił: "Bovino jest bardzo dobry, ale jest dość ekscentrycznym facetem. W niektórych przypadkach to dobrze, może tutaj nie było to dobre".

Wczoraj Biały Dom po cichu usunął dwóch najważniejszych współpracowników Lori Chavez-DeRemer z Departamentu Pracy, ponieważ, cóż, oni też byli dość ekscentryczni.

Parafrazując Daniela Webstera, który w 1819 roku przemawiał do Sądu Najwyższego o Dartmouth College, DOL to mały departament, ale są tacy, którzy go kochają.

Pokochałem go od momentu, gdy w styczniu 1992 roku wszedłem do budynku Frances Perkins na Constitution Avenue jako sekretarz pracy.

Kochałem jego misję: chronić i podnosić standard życia pracujących Amerykanów.

Kochałem jego historię. Pierwsza sekretarz pracy, Frances Perkins — mianowana przez Franklina D. Roosevelta w 1933 roku — była również pierwszą kobietą w gabinecie Ameryki. Była przewodnią siłą stojącą za utworzeniem Social Security, 40-godzinnego tygodnia pracy, National Labor Relations Act i wielu innych.

Jej obraz wisiał za moim biurkiem w moim ogromnym gabinecie na drugim piętrze. Ilekroć czułem się zniechęcony, patrzyłem na nią, a ona dodawała mi otuchy. (Chociaż jestem Żydem, nazywałem ją Świętą Frances).

Podziwiałem pracowników zawodowych Departamentu Pracy, którzy byli oddani pomocy amerykańskim pracownikom. Byłem głęboko pod wrażeniem asystentów sekretarzy, zastępcy sekretarza, szefa sztabu i innych nominatów, z którymi pracowałem, często sześć lub siedem dni w tygodniu od wczesnego rana do późnej nocy.

Nigdy wcześniej ani później nie miałem przywileju pracować z tak utalentowanymi ludźmi, którzy tak bardzo dbali o to, co osiągali dla narodu amerykańskiego i którzy wywarli tak pozytywny wpływ na tak wiele istnień.

Podnieśliśmy płacę minimalną po raz pierwszy od wielu lat, nawet pod kontrolowanym przez Republikanów Kongresem. Wdrożyliśmy Family and Medical Leave Act. Walczyliśmy z wyzyskiem w fabrykach. Podjęliśmy walkę z dużymi korporacjami, które oszukiwały swoich pracowników. Dbaliśmy o bezpieczeństwo pracowników. My... cóż, mógłbym mówić bez końca. (I mówiłem, w mojej książce Locked in the Cabinet, którą możesz również znaleźć tutaj, ale proszę, nie zamawiaj stąd).

Dlaczego opowiadam wam to wszystko? Ponieważ jestem załamany. Wspaniały departament, który kiedyś kochałem, zamienia się w g---.

Obwiniam Trumpa. To on nominował Chavez-DeRemer na swojego sekretarza pracy.

Czy niewłaściwe jest dla byłego sekretarza pracy krytykowanie obecnego? Może tak, ale nie obchodzi mnie to. Zasługuje na to.

Jak zauważyłem, Biały Dom wczoraj powiedział jej dwóm najważniejszym współpracownikom — szefowi sztabu Jihun Han i zastępcy sekretarza Rebecce Wright — żeby zrezygnowali lub zostaną zwolnieni.

Śledczy twierdzą, że para ta stworzyła "toksyczne" środowisko pracy. Podobno werbalnie znęcali się nad pracownikami, uciszali krytyków w departamencie i wymyślali finansowane przez podatników wycieczki rozrywkowe dla Chavez-DeRemer, szukając konferencji lub wystąpień, na których mogła się pojawić, a następnie zmyć.

Myślę, że Han i Wright biorą winę na siebie za Chavez-DeRemer, która nadal stoi w obliczu oskarżeń o picie w godzinach pracy z "zapasu" alkoholu w jej biurze, zabieranie podwładnych do klubu ze striptizem w Oregonie podczas oficjalnej podróży i romans z członkiem jej zespołu ochrony.

W styczniu, nienazwane źródła opisały Chavez-DeRemer jako "szefa z piekła rodem", mówiąc, że żądała od pracowników załatwiania dla niej osobistych spraw lub wykonywania innych podrzędnych zadań niezwiązanych z ich pracą rządową.

Tymczasem jej mąż został wykluczony z budynku Frances Perkins po tym, jak pracownice oskarżyły go o niechciane zaloty seksualne. Jego prawnik twierdzi, że oskarżyciele są w zmowie z pracownikami departamentu, aby zmusić Chavez-DeRemer do rezygnacji z urzędu.

Ponad dwudziestu pracowników departamentu z całego spektrum politycznego opisuje w wywiadach dla New York Times toksyczne miejsce pracy charakteryzujące się nieobecnym sekretarzem, wrogimi współpracownikami i głęboko zdemoralizowanym personelem.

To cholerny bałagan.

Z tego, co słyszę, inne departamenty są prawie tak samo złe. Departament "Wojny" Pete'a Hegsetha cierpi z powodu ciągłych zamieszek. Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego Kristi Noem jest w ruinie. Departament Sprawiedliwości Pam Bondi jest wrakiem.

Prawie każdy departament i agencja rządu federalnego stały się gniazdem wbijających sobie nóż w plecy szczurów. Totalne pandemonium. Pracownicy zawodowi przeciwko nominatom politycznym i odwrotnie, nominaci polityczni przeciwko innym nominatom politycznym. Rażące nadużycia pieniędzy podatników, działanie we własnym interesie, konflikty interesów, drapieżnictwo seksualne, nadużycia wobec pracowników niższego szczebla.

To właśnie dostajesz, gdy masz prezydenta i personel Białego Domu, którzy guzik obchodzi, kogo mianują na stanowiska władzy, z wyjątkiem ich lojalności wobec Trumpa i tego, jak wyglądają w telewizji. Wraz z Republikanami w Kongresie, którzy nie nadzorują tych departamentów, ponieważ kompletnie ich to nie obchodzi.

Jedynym powodem, dla którego Biały Dom wyrzucił zastępcę i szefa sztabu Chavez-DeRemer, było ochronienie jej tyłka, aby chronić Trumpa.

Trump i jego asystenci z Białego Domu zgadzają się na to, by jego nominaci niszczyli nasz rząd, ponieważ nie dbają o rząd. Do diabła, przyszli do rządu, aby go zniszczyć. Jeśli opinia publiczna straci zaufanie do, powiedzmy, Departamentu Pracy, to jest w porządku. Jeśli Kongres obetnie jego finansowanie, tym lepiej.

To mnie wścieka, ponieważ widziałem, jak rząd pracuje dla ludzi. Byłem świadkiem urzędników służby cywilnej, którzy głęboko się przejmują i harują w służbie dla tego kraju. Wiem, jak ważny może być rząd, jeśli wykonuje pracę, którą powinien wykonywać.

Kochałem Departament Pracy, ponieważ poprawił życie milionów Amerykanów. Pracowałem jak diabli jako sekretarz pracy, ponieważ wierzyłem w to, co robimy. To, że teraz jest traktowany jak śmieci, jest zniewagą dla pokoleń ciężko pracujących pracowników DOL, dla amerykańskich pracowników, dla Ameryki.

Najmniej, co możemy wszyscy zrobić, to odwrócić Kongres w listopadzie, aby senatorowie i przedstawiciele, którzy dbają o ten kraj, mogli nadzorować te departamenty i próbować naprawić część zniszczeń, które Trump i jego nominaci spowodowali.

  • Robert Reich jest emerytowanym profesorem polityki publicznej w Berkeley i byłym sekretarzem pracy. Jego pisma można znaleźć na https://robertreich.substack.com/. Jego nowe wspomnienia, Coming Up Short, można znaleźć wszędzie tam, gdzie kupujesz książki. Możesz również wesprzeć lokalne księgarnie w całym kraju, zamawiając książkę na bookshop.org
Okazja rynkowa
Logo OFFICIAL TRUMP
Cena OFFICIAL TRUMP(TRUMP)
$3.413
$3.413$3.413
-1.78%
USD
OFFICIAL TRUMP (TRUMP) Wykres Ceny na Żywo
Zastrzeżenie: Artykuły udostępnione na tej stronie pochodzą z platform publicznych i służą wyłącznie celom informacyjnym. Niekoniecznie odzwierciedlają poglądy MEXC. Wszystkie prawa pozostają przy pierwotnych autorach. Jeśli uważasz, że jakakolwiek treść narusza prawa stron trzecich, skontaktuj się z crypto.news@mexc.com w celu jej usunięcia. MEXC nie gwarantuje dokładności, kompletności ani aktualności treści i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek działania podjęte na podstawie dostarczonych informacji. Treść nie stanowi porady finansowej, prawnej ani innej profesjonalnej porady, ani nie powinna być traktowana jako rekomendacja lub poparcie ze strony MEXC.