Jeśli nadal potrzebujesz dowodu na to, że Kongres pozostaje chłopięcym klubem w 2026 roku, nie szukaj dalej, ponieważ reprezentant 4. okręgu Quezon City, Bong Suntay, jest gotowy rozczarować.
Powracający prawodawca wywołał oburzenie we wtorek, 3 marca, robiąc dwuznaczne seksualne uwagi na temat aktorki Anne Curtis podczas przesłuchania w Izbie, które w ogóle nie dotyczy tej celebrytki.
Tak, wypowiedział komentarze, które wielu postrzegało jako mizoginistyczne, podczas postępowania w sprawie impeachmentu wiceprezydent Sary Duterte, pozostawiając seksualne implikacje wyobraźni, jednocześnie obiektywizując Curtis.
Komisja sprawiedliwości Izby obradowała nad skargą impeachmentową przeciwko Duterte, popieraną przez reprezentanta Mamamayang Liberal, Leilę de Lima. Jednym z powodów przytoczonych przez De Lima były rzekome działania wiceprezydent mające na celu destabilizację rządu, w tym przyznanie się Duterte, że kiedyś fantazjowała o ścięciu głowy prezydentowi Ferdinandowi Marcosowi Jr.
Suntay, który był najbardziej zagorzałym obrońcą Duterte podczas tego przesłuchania, wymyślił analogię, która została uznana za nieczułą w obronie wiceprezydent.
„Byłem w Shangri-La i zobaczyłem Anne Curtis — naprawdę jest bardzo piękna osobiście. Poczułem silny przypływ pożądania w środku i zacząłem wyobrażać sobie, co mogłoby się wydarzyć, ale oczywiście zostało to w mojej wyobraźni. Prawdopodobnie nie mogę zostać pozwany tylko za coś, co sobie wyobraziłem" — powiedział Suntay po filipińsku.
Komisja natychmiast usunęła jego oświadczenie z protokołu, zgodnie z wnioskiem zgłoszonym przez reprezentanta San Juan, Bela Zamorę.
„To dopiero początek Miesiąca Kobiet i nie sądzę, żebyśmy powinni słuchać takich komentarzy od naszego kolegi" — powiedział Zamora.
Komentarze Suntaya skłoniły później burmistrza Quezon City, Joy Belmonte, do potępienia „swobodnego okazywania obiektywizacji przez kongresmana, w dodatku w Miesiącu Kobiet" i wezwała go do przeprosin.
„To, co czyni ten incydent szczególnie niepokojącym, to fakt, że jako były członek naszej Rady Miejskiej był częścią organu, który uchwalił nasz Kodeks Płci i Rozwoju" — powiedziała Belmonte.
„Jego słowa są w bezpośredniej sprzeczności z duchem wzmocnienia pozycji, który ciężko pracowaliśmy, aby zbudować tutaj w Quezon City. Na przestrzeni lat podjęliśmy trudną pracę ustanowienia ochrony dla kobiet, stale dążąc do honorowania ich praw poprzez tworzenie bezpiecznych przestrzeni i możliwości dla nich" — dodała.
Aktorka Jasmine Curtis-Smith również później stanęła w obronie swojej siostry.
„Co za obrzydliwy mężczyzna. Ojciec. Mąż" — powiedziała na X.
Suntay utrzymuje, że w jego komentarzach nie było nic seksualnego i że prowadząca It's Showtime! powinna potraktować jego uwagi jako komplement.
Jaki wstyd. – Rappler.com