Bitcoin według Rajata Soni to najlepsze aktywo w historii i inwestycja życia. Licencjonowany analityk CFA przekonuje, że Bitcoin będzie rósł niezależnie od opinii krytyków. Jego zdaniem żaden FUD ani technologia nie zatrzyma długoterminowego trendu wzrostowego.
Ten materiał pokazuje, jak patrzeć na rynek z szerokiej perspektywy.
Rajat Soni jest licencjonowanym analitykiem CFA z blisko 10-letnim doświadczeniem. Wcześniej pracował w sektorze finansowym, a dziś tworzy treści na YouTube. Na kanale Rajat Soni, CFA omawia Bitcoin i finanse osobiste. Obecnie zajmuje się tym zawodowo.
Ekspert podkreśla swoją niezachwianą wiarę w długoterminowy wzrost. Twierdzi, że Bitcoin osiągnie 1 mln USD, 10 mln USD, a nawet 100 mln USD. Według niego wzrost nie ma górnej granicy. Uważa, że trend będzie trwał niezależnie od decyzji inwestorów.
Soni przekonuje, że żadna plotka ani strach nie zmieni fundamentów sieci.
Analityk podkreśla, że znaczenie ma protokół, a nie twórca. Spekulacje o Satoshi Nakamoto czy Jeffreyu Epsteinie uznaje za nieistotne. Zwraca uwagę na stałą podaż 21 milionów coinów. Ten limit odróżnia Bitcoin od walut fiducjarnych.
Sieć posiada mechanizm dostosowania trudności wydobycia. Dzięki temu blockchain działa stabilnie i bez przerw. Minerzy zabezpieczają sieć i dbają o jej decentralizację. Globalny efekt sieciowy wzmacnia wartość każdego kolejnego użytkownika.
Soni uważa, że nawet quantum computing nie zniszczy systemu. Podkreśla, że technologia rozwija się wraz z zagrożeniami. Dlatego sieć może się dostosować do nowych wyzwań. Fundament pozostaje niezmienny mimo cykli rynkowych.
Czy sprzedaż przez Satoshi Nakamoto zmieniłaby sytuację? Według Soniego nie. Rynek przetrawiłby podaż w długim terminie. Ostatecznie liczy się ograniczona ilość monet. To ona tworzy presję wzrostową w czasie.
Soni radzi ignorować negatywny szum w mediach społecznościowych. Zauważa, że krytycy często nie posiadają ani jednego BTC. Część z nich świadomie unika ekspozycji. Następnie próbuje przekonać innych do sprzedaży.
Analityk tłumaczy to efektem Dunninga-Krugera. Osoba z małą wiedzą ma często wysoką pewność siebie. Taka osoba stoi na „szczycie góry głupoty”. Im mniej rozumie mechanizm trudności, tym głośniej krytykuje.
Najtrudniejszy etap nauki to tzw. dolina rozpaczy. W tym momencie pojawiają się techniczne i nudne zagadnienia. Wiele osób rezygnuje po godzinie lub dwóch. Potem taka osoba twierdzi, że Bitcoin to scam.
Soni uważa takie opinie za bezwartościowe. Z kolei osoba, która poświęca setki godzin, dociera do równowagi. Tam znika strach przed FUD-em. Wtedy inwestor widzi, dlaczego Bitcoin jest wyjątkowy.
Ekspert zaleca prostą strategię długoterminową. Poleca konsekwentne kupowanie, czyli tzw. stacking. Jednocześnie sugeruje ignorowanie hałasu medialnego. Cierpliwość według niego daje największą przewagę.
Rynek przechodzi spadki rzędu 50–80%. Jednak cykle zawsze się powtarzają. Osoba, która wytrwa, może skorzystać najbardziej. W przyszłości cena może osiągnąć 640 tys. USD lub 6,4 mln USD.
Wtedy krytycy mogą mówić o szczęściu. Mogą też twierdzić, że ktoś był wcześnie. Jednak każdy miał możliwość nauki i zakupu. Czy to oznacza, że każdy powinien inwestować?
Soni odpowiada, że decyzja należy do inwestora. Podkreśla jednak, że Bitcoin to aktywo odporne na inflację i druk pieniędzy. Porównuje je z dolarem, akcjami, nieruchomościami i złotem. Według niego to najlepsza okazja inwestycyjna życia.
Na koniec zachęca do dalszej edukacji. Wspomina o materiale dotyczącym najbogatszych 0,1% ludzi. Zastanawia się, dlaczego wciąż nie posiadają BTC. Jednocześnie sugeruje, że przyszłość może ich do tego zmusić.
Czy Bitcoin rzeczywiście będzie rósł w nieskończoność? Soni nie ma wątpliwości i wskazuje na fundamenty. Dlatego zachęca do cierpliwości i własnego researchu. Ostatecznie decyzja zawsze należy do inwestora.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
BeInCrypto Polska - Licencjonowany analityk: Bitcoin będzie rósł w nieskończoność


