Kalshi i Polymarket przyjęły wyraźnie odmienne podejścia do tzw. rynków wojennych. Ilustracja: Andrés Tapia; Źródło: Shutterstock.Kalshi i Polymarket przyjęły wyraźnie odmienne podejścia do tzw. rynków wojennych. Ilustracja: Andrés Tapia; Źródło: Shutterstock.

Kalshi wskazuje na 'klauzulę śmierci' na rynku Chameneia, gdy obstawiający buntują się

2026/03/03 01:46
3 min. lektury
W przypadku uwag lub wątpliwości dotyczących niniejszej treści skontaktuj się z nami pod adresem crypto.news@mexc.com

Czy usunięcie przywódcy politycznego z władzy w wyniku zamachu to nadal usunięcie?

Traderzy, którzy trafnie obstawili, kiedy Najwyższy Przywódca Iranu, Ali Chamenei, opuści urząd, otrzymali od Kalshi zagmatwaną odpowiedź na to pytanie.

Gdy w sobotę zaczęły napływać doniesienia o śmierci Chameneia, ci, którzy obstawili jego odsunięcie do 28 lutego, zakładali, że ich pieniądze są już praktycznie zarobione.

Kalshi jednak zwróciło uwagę na drobny druk w kontrakcie na to konkretne zdarzenie.

Zamiast zamknąć rynek na poziomie 1 dolara, Kalshi rozliczyło rynek w oparciu o ostatnią cenę transakcyjną przed oficjalnym potwierdzeniem śmierci. Oznacza to, że wszelkie zyski z pozycji ustalonych przed jego śmiercią wyniosły niewiele.

Wczesnym rankiem w niedzielę CEO Kalshi przeprosił użytkowników.

Przypomniał, że odsunięcie Chameneia mogło zostać uznane tylko wtedy, gdy nastąpiło innymi środkami niż jego śmierć, zgodnie z zasadami kontraktu na zdarzenie.

„Wiem, że niektórzy z was się nie zgadzają i wolą, abyśmy notowali te rynki bez wyłączenia śmierci, ponieważ to upraszcza zasady i ponieważ wiele tradycyjnych rynków, takich jak kontrakty terminowe na ropę, może być rynkami pośrednimi dla wojny i śmierci" – napisał w niedzielny poranek.

„Uważamy, że to coś innego niż rynek bezpośrednio rozliczający się na podstawie czyjejś śmierci, co nie jest dozwolone dla podmiotów regulowanych przez USA".

Powiedział, że Kalshi nigdy nie zmieniło żadnych swoich zasad, ale przyznał, że sposób prezentacji tego rynku użytkownikom powinien zostać zaktualizowany, podobnie jak inne rynki mające „wyłączenie śmierci".

Mansour ogłosił również, że wszystkie opłaty zostaną zwrócone, a jeśli traderzy kupili akcje na odsunięcie Chameneia po jego śmierci, ci traderzy również otrzymają zwrot pieniędzy.

Rynki predykcyjne w centrum uwagi

Wspólny atak sił zbrojnych USA i Izraela na Iran rzucił wyjątkowe światło na szybko rozwijającą się i kontrowersyjną niszę zakładów.

Wolumeny na popularnych rynkach predykcyjnych, takich jak Kalshi i Polymarket, gwałtownie wzrosły, gdy bomby spadały na Iran.

Ale wzrosła również kontrola tych platform.

Podczas gdy Kalshi próbowało uspokoić i uświadomić traderom, że platforma nie służy jednocześnie jako rynek zamachów, sześciu zupełnie nowych użytkowników na Polymarket zamknęło transakcje o wartości 1,2 miliona dolarów, obstawiając odejście Chameneia z urzędu.

W przeciwieństwie do Kalshi, międzynarodowa strona Polymarket nie jest regulowana przez amerykańską Komisję Handlu Kontraktami Terminowymi na Towary. Polymarket nie wymaga od klientów weryfikacji tożsamości przy rejestracji, co utrudnia nadzór nad rynkiem pod kątem wykorzystywania informacji poufnych. Z drugiej strony użytkownicy Kalshi muszą przejść przez proces weryfikacji typu know-your-customer.

Gdy Chamenei został zamordowany, odpowiedni rynek, który odnotował wolumen przekraczający 529 milionów dolarów, został zamknięty, jak prawdopodobnie zakładało wielu użytkowników.

Tych sześciu użytkowników obstawiło konkretnie odsunięcie irańskich przywódców 28 lutego i postawiło zakłady zaledwie kilka godzin przed atakiem, według firmy analitycznej Bubblemaps.

„To szaleństwo, że to jest legalne" – powiedział w niedzielę senator Demokratów Chris Murphy.

„Ludzie z otoczenia Trumpa czerpią zyski z wojny i śmierci. Jak najszybciej przedstawię ustawodawstwo, aby to zakazać".

Rzecznik Białego Domu zaprzeczył, jakoby ktokolwiek bliski prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi stał za tymi transakcjami, według NPR.

Oczywiście zapobieganie handlowaniu przez rządowych insiderów na podstawie informacji wywiadowczych dotyczących bezpieczeństwa narodowego jest kluczowe – zapewnia to, że decyzje są podejmowane z myślą o dobru publicznym, a nie o kontach bankowych urzędników.

Ale istnieje również wyraźny argument biznesowy, według Daniela Lo, głównego radcy prawnego firmy marketingowej Acheron Trading.

Bez jasnych standardów know-your-customer i przeciwdziałania praniu pieniędzy dla rynków predykcyjnych, zaangażowanie instytucjonalne będzie ograniczone.

„To jedna z barier" – powiedział Lo dla DL News.

„Znormalizują się dopiero wtedy, gdy pojawią się rynki, które kładą wystarczający nacisk na właściwe KYC i AML. W przeciwnym razie nie są zobowiązane do przyłączenia się".

Liam Kelly jest korespondentem DeFi DL News z siedzibą w Berlinie. Masz cynk? Skontaktuj się pod adresem liam@dlnews.com.

Zastrzeżenie: Artykuły udostępnione na tej stronie pochodzą z platform publicznych i służą wyłącznie celom informacyjnym. Niekoniecznie odzwierciedlają poglądy MEXC. Wszystkie prawa pozostają przy pierwotnych autorach. Jeśli uważasz, że jakakolwiek treść narusza prawa stron trzecich, skontaktuj się z crypto.news@mexc.com w celu jej usunięcia. MEXC nie gwarantuje dokładności, kompletności ani aktualności treści i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek działania podjęte na podstawie dostarczonych informacji. Treść nie stanowi porady finansowej, prawnej ani innej profesjonalnej porady, ani nie powinna być traktowana jako rekomendacja lub poparcie ze strony MEXC.