MANILA, Filipiny – Wiele się zmieniło od czasu, gdy Gilas Pilipinas ostatnio gościła Australię — spotkanie, które przerodziło się w ich niesławną bójkę w 2018 roku.
Ale jeśli jest coś, co pozostało niezmienne, to przewaga Boomers nad Filipińczykami.
Filipiny przegrały oba swoje mecze domowe w drugim oknie eliminacji azjatyckich do Mistrzostw Świata FIBA po porażce 93-66 z gościńcami z Australii na Mall of Asia Arena w niedzielę, 1 marca.
Ograniczony do zaledwie 4 punktów w ciasnej porażce 69-66 z Nową Zelandią trzy dni wcześniej, Justin Brownlee w końcu odnalazł swoją formę i zdobył 20 punktów wraz z 8 zbiórkami i 7 asystami, ale potężni Boomers — zajmujący 6. miejsce na świecie — okazali się bardziej zgrани i po prostu bardziej utalentowani.
Reprezentacja utrzymywała się w zasięgu uderzenia do przerwy, 33-38, zanim Australia otworzyła grę na oścież, jadąc na serii 23-11 napędzanej przez rozgrywającego Elijah Pepper, budując przewagę 61-44.
Pepper wskazał drogę dla Boomers, którzy poprawili swój bilans do 4-0 w Grupie A, zdobywając 28 punktów, 7 zbiórek i 2 przechwyty, podczas gdy Tanner Krebs i były gracz NBA Mitch Creek dodali odpowiednio 18 i 13 punktów.
Quentin Millora-Brown dorzucił 11 punktów i 5 zbiórek dla Filipin, które spadły do bilansu 2-2.
Mecz był pierwszym razem, gdy Gilas Pilipinas gościła Australię od czasu ich pojedynku w eliminacjach azjatyckich na Philippine Arena w Bulacan w 2018 roku, który przerodził się w jedną z najbrzydszych bójek w historii koszykówki.
Łącznie 13 zawodników — 10 z Filipin i trzech z Australii — zostało zawieszonych przez FIBA, która nałożyła również na Samahang Basketbol ng Pilipinas i Basketball Australia wysokie grzywny o łącznej wartości prawie 20 milionów P.
Tylko June Mar Fajardo z Filipin i Nick Kay z Australii pozostali w swoich reprezentacjach narodowych z tamtego meczu. – Rappler.com


