Branża kryptowalut staje w obliczu nowej kontroli regulacyjnej, gdy prominentni senatorowie Partii Demokratycznej formalnie zwracają się do Departamentu Skarbu i Departamentu Sprawiedliwości o zbadanie sposobu, w jaki Binance zarządza kontrolą nielegalnych finansów. Dochodzenie koncentruje się na wybuchowych rewelacjach, że największa na świecie giełda kryptowalut ułatwiła transakcje o wartości 1,7 miliarda dolarów dla wspieranych przez Iran organizacji terrorystycznych, w tym jemeńskich bojowników Huti.
Senator Richard Blumenthal z Connecticut objął przewodnictwo w żądaniu kompleksowej dokumentacji od Binance dotyczącej jego relacji z dwoma podmiotami z Hongkongu, które wewnętrzni śledczy zidentyfikowali jako kanały dla masowych transferów finansowych do objętych sankcjami sieci irańskich. Dochodzenie następuje w krytycznym momencie dla regulacji kryptowalut, gdy standardy zgodności aktywów cyfrowych są pod intensywną kontrolą władz federalnych.
Śledztwo ujawnia niepokojące wzorce w wewnętrznej strukturze zgodności Binance. Śledczy firmy odkryli, że podmioty irańskie uzyskały dostęp do ponad 1500 kont na platformie w latach 2024 i 2025, przy czym dwa konkretne konta służyły jako główne kanały dla wątpliwych transakcji o wartości 1,7 miliarda dolarów. Najbardziej niepokojące jest to, że jedno z tych kont należało do bliskiego partnera biznesowego Binance, co rodzi pytania o procedury weryfikacji dostawców giełdy.
Moment tych transakcji okazuje się szczególnie szkodliwy dla statusu regulacyjnego Binance. Wewnętrzne zespoły ds. zgodności oznaczyły te irańskie przelewy w miesiącach poprzedzających kontrowersyjne ułaskawienie założyciela Binance Changpenga Zhao przez prezydenta Trumpa w październiku 2025 roku. Zhao odsiedział cztery miesiące w więzieniu federalnym po przyznaniu się do winy w sprawie naruszeń przepisów przeciwko praniu pieniędzy i Ustawy o Tajemnicy Bankowej, które skutkowały osobistą grzywną w wysokości 50 milionów dolarów.
To, co ujawniono po odkryciach śledczych, ukazuje kulturę korporacyjną oporną na nadzór zgodności. Wiele źródeł potwierdza, że kierownictwo Binance rozwiązało wewnętrzne śledztwo i zwolniło lub zawiesiło co najmniej czterech pracowników, którzy odkryli sieć irańską. Te zwolnienia nastąpiły pomimo tego, że śledczy przestrzegali odpowiednich protokołów w zgłaszaniu swoich ustaleń wyższemu kierownictwu.
Implikacje rynkowe wykraczają poza kwestie ładu korporacyjnego Binance. BNB, natywny token giełdy, jest notowany po 613,55 dolarów, spadając o 1,88% w ciągu ostatnich 24 godzin i o 1,94% w ciągu ostatniego tygodnia. Chociaż te umiarkowane spadki mogą wydawać się ograniczone, kapitalizacja rynkowa tokena wynosząca 83,7 miliarda dolarów reprezentuje znaczną ekspozycję dla inwestorów, jeśli działania regulacyjne się nasilą.
Binance utrzymuje swoją niewinność, a przedstawiciele twierdzą, że śledczy odeszli z powodu „indywidualnych okoliczności", a nie odwetu za obawy dotyczące zgodności. Firma zapewnia, że usunęła zidentyfikowane podmioty ze swojej platformy i powiadomiła odpowiednie organy. Jednak ta obrona brzmi pusto, biorąc pod uwagę ustalony wzorzec niepowodzeń w zakresie zgodności, które doprowadziły do pierwotnego skazania Zhao i ugody giełdy z władzami federalnymi na kwotę 1,81 miliarda dolarów w 2023 roku.
Szerszy kontekst rynku kryptowalut potęguje te obawy. Przy Bitcoin utrzymującym 58% dominacji rynkowej na globalnym rynku kryptowalut o wartości 2,27 biliona dolarów, zaufanie instytucjonalne do głównych giełd pozostaje najważniejsze. 3,68% dominacji rynkowej Binance poprzez BNB pozycjonuje giełdę jako systemowo ważną, co oznacza, że niepowodzenia w zakresie zgodności mają wpływ na cały ekosystem aktywów cyfrowych.
Naruszenia sankcji irańskich mają szczególną wagę w obecnych okolicznościach geopolitycznych. Transfery rzekomo wspierały nie tylko Huti, ale także Hamas, Hezbollah i Palestyński Islamski Dżihad, występując zarówno przed, jak i po atakach z 7 października. Ta oś czasu sugeruje ciągłe omijanie sankcji, a nie izolowane incydenty, potencjalnie narażając Binance na odpowiedzialność karną wykraczającą poza kary cywilne.
Dochodzenie Senatu reprezentuje coś więcej niż rutynowy nadzór. Formalne żądanie Blumenthala dotyczące dochodzeń Departamentu Skarbu i DOJ sygnalizuje potencjalne skierowania karne, jeśli dowody potwierdzają systematyczne naruszenia sankcji. Biuro Kontroli Aktywów Zagranicznych Departamentu Skarbu dysponuje znaczną władzą egzekucyjną, w tym możliwością zamrożenia aktywów i nałożenia znacznych kar pieniężnych na instytucje ułatwiające zakazane transakcje.
Dla inwestorów i instytucji kryptowalutowych te wydarzenia podkreślają uporczywe ryzyka regulacyjne w przestrzeni aktywów cyfrowych. Chociaż administracja Trumpa sygnalizowała ogólne wsparcie dla kryptowalut poprzez inicjatywy takie jak partnerstwo World Liberty Financial z Binance, egzekwowanie sankcji pozostaje dwupartyjnym priorytetem, który wykracza poza względy polityczne.
Wynik dochodzenia prawdopodobnie wpłynie na szersze ramy regulacyjne dla giełd kryptowalut. Ustawa CLARITY obecnie rozważana przez Senat ma na celu ustanowienie kompleksowych zasad cyfrowych, a niepowodzenia Binance w zakresie zgodności mogą przyspieszyć bardziej restrykcyjne przepisy nadzorcze.
Patrząc w przyszłość, Binance stoi przed niepewną drogą. Giełda musi poruszać się po potencjalnych działaniach egzekucyjnych władz federalnych, jednocześnie utrzymując stabilność operacyjną dla milionów użytkowników na całym świecie. Odpowiedź firmy na żądania Kongresu i współpraca z federalnymi śledczymi okażą się kluczowe w ustaleniu, czy ten skandal pozostanie ograniczony, czy też eskaluje w egzystencjalne wyzwania regulacyjne, które mogą przekształcić globalny krajobraz kryptowalut.
