Spadek Bitcoina (BTC) wywołał teorie spiskowe o rzekomych manipulacjach rynkiem przez firmy. Jednak Matt Hougan, dyrektor inwestycyjny (CIO) Bitwise, uważa, że główne powody są znacznie prostsze.
Ta narracja pokazuje, że wciąż trwa debata, co napędza duże ruchy na rynku kryptowalut: strategie instytucji, zagrożenia technologiczne czy podstawowe cykle rynkowe.
Hougan odniósł się do popularnych spekulacji w mediach społecznościowych, że spadek Bitcoina wynikał ze skoordynowanych działań. BeInCrypto wcześniej informowało, że niektórzy użytkownicy stawiali zarzuty przeciwko Binance.
Ostatnio część społeczności wskazywała na powtarzające się schematy takie jak rzekomy „zrzut Bitcoina o 10 rano” przez Jane Street. Dyrektor odrzucił te teorie, nazywając rzeczywiste wyjaśnienie „o wiele nudniejszym”, niż sugerują spekulacje. Ekspert z Bitwise napisał:
Hougan twierdzi, że „prawdziwym powodem spadków Bitcoina” jest ograniczanie ekspozycji przez długoterminowych posiadaczy. Według niego, inwestorzy redukowali pozycje sprzedając Bitcoina na rynku, zamykając lewarowane transakcje i wystawiając opcje covered call. To powoduje presję na spadek ceny.
CIO Bitwise tłumaczył zachowanie sprzedających trzema czynnikami:
Dyskusja o komputerach kwantowych zyskała niedawno popularność w społeczności krypto. Współzałożyciel Strategy, Michael Saylor, ostatnio umniejszał obawom dotyczącym ryzyka kwantowego, lecz część inwestorów nadal zachowuje ostrożność.
Tymczasem Kevin O’Leary, kanadyjski biznesmen i inwestor z Shark Tank, ostrzegał, że inwestorzy instytucjonalni ograniczają alokację w Bitcoina do około 3%, dopóki branża nie pokaże wiarygodnego rozwiązania zabezpieczającego przed zagrożeniami kwantowymi. Szef globalnej strategii akcji Jefferies, Christopher Wood, poszedł dalej, usuwając 10% Bitcoina z portfela modelowego z tych samych powodów.
Hougan dodał, że większość wyprzedaży prawdopodobnie już się zakończyła. Sugerował, że Bitcoin „wyznacza dno” i w przyszłości może osiągnąć nowe rekordy cenowe. Ekspert dodał:
Hougan już wcześniej stwierdził, że obecna krypto zima zaczęła się w styczniu 2025, a biorąc pod uwagę 13-miesięczną historię takich okresów, jej koniec może być blisko.
Z kolei analityk on-chain Willy Woo przedstawił bardziej złożoną opinię. Uważa, że niedawna wyprzedaż się wyczerpała, ale ostrzega, że pogarszająca się płynność rynku spot i futures może ograniczyć krótkoterminowe odbicie.
Woo przewiduje koniec bessy w IV kwartale 2026, a wzrosty możliwe w I lub II kwartale 2027 roku. Analityk Woo podzielił się:
Różnice między tymi przewidywaniami pokazują, jak trudno jednoznacznie ocenić, w którym punkcie cyklu znajduje się rynek. Analitycy są jednak zgodni: obecna słabość Bitcoina wynika ze strukturalnych i psychologicznych sił, a nie manipulacji.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
BeInCrypto Polska - CIO Bitwise obala teorie spiskowe: Prawdziwy powód spadku Bitcoina jest „o wiele nudniejszy”

