
Dyrektor generalny Milo i były analityk Goldman Sachs, Josip Rupena, ostrzega, że korporacyjne skarbce przechowujące aktywa cyfrowe mogą nieumyślnie wprowadzać warstwy ryzyka, których inwestorzy nie są w pełni świadomi.
Bitcoin sam w sobie jest czystym aktywem wolnym od ryzyka kontrahenta, ale gdy zostaje włączony w strukturę korporacyjną, Rupena twierdzi, że dziedziczy nowe podatności — kompetencje zarządzania, zobowiązania dłużne, cyberbezpieczeństwo i stabilność strumieni przychodów. Krótko mówiąc, inwestorzy mogą myśleć, że wspierają Bitcoin, ale w rzeczywistości są narażeni na cały profil ryzyka firmy.
Chociaż Rupena nie spodziewa się, że skarbce spowodują następny krach rynkowy, ostrzega, że firmy z dużą dźwignią finansową mogą zwiększyć straty, jeśli będą zmuszone do likwidacji aktywów podczas spadku koniunktury. Przy 178 spółkach giełdowych posiadających obecnie Bitcoin, nagły pośpiech sprzedaży mógłby rozejść się po rynku w sposób przypominający wcześniejsze wydarzenia zarażania w tradycyjnych finansach.
Ta możliwość skłania analityków do zastanawiania się, czy skarbce mogą działać jako akceleratory, a nie stabilizatory. Jeśli Bitcoin gwałtownie spadnie, fala wymuszonych sprzedaży mogłaby przytłoczyć płynność i obniżyć ceny bardziej niż dyktowałyby to naturalne siły rynkowe.
Strategia, która rozpoczęła się od MicroStrategy Michaela Saylora, rozprzestrzeniła się teraz daleko poza Bitcoin. W ostatnich miesiącach firmy zaczęły dywersyfikować skarbce w altcoiny takie jak Solana, XRP, Dogecoin i Toncoin.
Dotychczasowe wyniki podkreślają zmienność tej strategii. Niektóre firmy cieszyły się krótkotrwałym szumem, podczas gdy inne zostały ukarane przez rynki. Safety Shot, producent napojów, doświadczył 50% spadku akcji po ogłoszeniu, że będzie trzymać BONK jako główny zasób rezerwowy. Nawet uznane firmy skarbcowe Bitcoin odnotowały spadek swoich akcji w ostatnich miesiącach, co pokazuje, że inwestorzy pozostają sceptyczni co do długoterminowej stabilności takich strategii.
Narastają spekulacje, że skarbce kryptowalutowe mogą tworzyć równoległą bańkę — taką, która nie jest czysto związana z fundamentami Bitcoina, ale z trendami adopcji korporacyjnej. Gdy coraz więcej firm spieszy się z ogłaszaniem skarbców, konkurencja o uwagę może zawyżać wyceny bez dostarczania rzeczywistej użyteczności.
Jeśli Bitcoin będzie nadal rosnąć, firmy te mogą zwielokrotnić swoje zyski i przyciągnąć jeszcze więcej zwolenników. Ale jeśli rynek zawiedzie, powszechna wyprzedaż może uderzyć zarówno w ceny kryptowalut, jak i wyceny akcji, potencjalnie tworząc obusieczny kryzys.
Na razie inwestorzy wydają się rozdwojeni między ekscytacją z powodu upowszechniania się skarbców kryptowalutowych a niepokojem, że historia może się powtarzać — ze złożonymi strukturami ukrywającymi ryzyko, dopóki nie będzie za późno.
Informacje zawarte w tym artykule mają charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowią porady finansowej, inwestycyjnej ani handlowej. Coindoo.com nie popiera ani nie zaleca żadnej konkretnej strategii inwestycyjnej ani kryptowaluty. Zawsze przeprowadzaj własne badania i konsultuj się z licencjonowanym doradcą finansowym przed podjęciem jakichkolwiek decyzji inwestycyjnych.
Artykuł Czy skarbce kryptowalutowe to następna wielka bańka? Analitycy ostrzegają przed ukrytymi ryzykami pojawił się najpierw na Coindoo.

