RIJAD, ARABIA SAUDYJSKA – 29 MAJA: Deontay Wilder z Team Matchroom gestykuluje podczas treningów medialnych Queensbury v Matchroom 5v5 przed walką w wadze ciężkiej przeciwko Zhilei Zhang z Team Queensberry w Boulevard World 29 maja 2024 w Rijadzie, Arabia Saudyjska. (Zdjęcie: Richard Pelham/Getty Images)
Getty Images
Deontay Wilder wie, że pieniądze i zainteresowanie są na miejscu, a czas wydaje się odpowiedni na walkę z byłym mistrzem wagi ciężkiej UFC i obecnym królem wagi ciężkiej PFL SuperFights, Francisem Ngannou.
Kiedy Ngannou wyzwał Wildera w zeszłym tygodniu, Brązowy Bombardier nie zlekceważył tego.
W rzeczywistości przyjął ten pomysł z entuzjazmem.
"Właśnie otrzymałem to, co opublikował, i myślę, że to będzie piekielna walka" - powiedział mi Wilder w ekskluzywnym wywiadzie. "W końcu, jak powiedziałeś, nadszedł czas, i czuję to samo. Zróbmy to."
Wilder nigdy nie był przesadnie aktywny w mediach społecznościowych, preferując spokój i ciszę, gdy nie jest na ringu. Ale kiedy Ngannou oznaczył go w publicznym wyzwaniu, wiadomość szybko do niego dotarła. I w przeciwieństwie do innych zawodników, którzy mogliby udawać nieśmiałość, Wilder od razu podjął temat.
Worek wart pogoni
RIJAD, ARABIA SAUDYJSKA – 7 MARCA: Francis Ngannou pozuje do zdjęcia podczas ważenia przed walką wagi ciężkiej 'Knockout Chaos' przeciwko Anthony'emu Joshui w Grecji w Boulevard World 7 marca 2024 w Rijadzie, Arabia Saudyjska. (Zdjęcie: Richard Pelham/Getty Images)
Getty Images
Zarówno Wilder, jak i Ngannou są już poza etapem udowadniania czegokolwiek krytykom. Wilder dziesięciokrotnie obronił tytuł wagi ciężkiej WBC i dostarczył jedne z najbardziej dramatycznych nokautów w tym sporcie.
Ngannou, były mistrz wagi ciężkiej UFC, zszokował świat boksu, posyłając Tysona Fury'ego na deski w swoim debiucie i wytrzymując pełen dystans.
"Na tę walkę czeka worek pieniędzy" - powiedział Wilder ze śmiechem. "Na tym etapie naszych karier o to właśnie chodzi - musisz dostać zapłatę. Sprawa eskalacji jest już zakończona. Nadal idziemy wyżej, ale pieniądze są, jakie są."
Starcie między nimi byłoby kolizją potężnych pięściarzy o międzydyscyplinarnej atrakcyjności. Wilder jest otwarty na zorganizowanie walki w Afryce, nawiązując do historycznego dziedzictwa "Rumble in the Jungle" z 1974 roku.
"Człowieku, możemy nawet pójść dalej i wrócić do ojczyzny" - powiedział Wilder. "Gdybyśmy zrobili to w Afryce - o mój Boże. To byłoby szalone. Wilder kontra Ngannou w Nigerii lub Kamerunie, byłoby wspaniale."
Oceniając się nawzajem
Chociaż Wilder i Ngannou spotkali się tylko przelotnie w siłowni, Wilder przyznał, że ocenił go w momencie, gdy się spotkali.
"Zawodnik zawsze ocenia drugiego" - powiedział Wilder. "Nie będę kłamał, na pewno go oceniałem. I wiem, że on robił to samo ze mną."
Ale dla Wildera ocenianie go teraz nie dotyczy rywalizacji, lecz możliwości. Mówi, że jego ciało wyleczyło się z dawnych kontuzji, ramię się zregenerowało, a psychicznie jest w miejscu spokoju.
"Czuję się teraz o wiele lepiej" - wyjaśnił Wilder. "Moje ciało jest w 100 procentach wyleczone, czuję się niesamowicie. Psychicznie, fizycznie, emocjonalnie - to była długa droga, ale jestem tu. Żyję w swojej prawdzie."
Wilder ocenia siebie w swojej ostatniej walce
Zapytałem Wildera, jak oceniłby siebie za swoją ostatnią walkę, zwycięstwo nad Tyrrellem Herndonem w czerwcu. Wilder powiedział: "B lub B minus". Jednak ostrzegł, że nadal porządkuje sprawy, ale nie brzmi jak człowiek, który nie myśli o stoczeniu co najmniej dwóch kolejnych walk.
Poczekamy i zobaczymy, ale coś mi mówi, że kolejne walki Wildera mogą być wybuchowe.
Źródło: https://www.forbes.com/sites/brianmazique/2025/08/30/deontay-wilder-vs-francis-ngannou-bronze-bomber-answers-the-callout/
