Kobieta pozuje do portretu w nieujawnionej lokalizacji w Shiraro 12 października 2024 roku. Powiedziała AFP, że rok po rozpoczęciu konfliktu próbowała kupić jedzenie dla swojej rodziny, gdy zatrzymało ją i zgwałciło dwóch erytrejskich żołnierzy. Dwuletnia wojna w etiopskim regionie Tigraj pozostawiła setki tysięcy zabitych, ponad milion wciąż przesiedlonych i spowodowała straty przekraczające 20 miliardów dolarów, aż do porozumienia z listopada 2022 roku, które zakończyło rozlew krwi. Wśród wielu barbarzyńskich aktów dokonanych na ludności cywilnej podczas dwuletniego konfliktu w najbardziej wysuniętym na północ etiopskim regionie Tigraj, gwałty i przemoc seksualna były "systematyczne" i używane jako broń wojenna, według badania opublikowanego w 2023 roku przez czasopismo naukowe BMC Women's Health. Szacunki dotyczące liczby popełnionych gwałtów znacznie się różnią — nawet do 120 000 — według danych zebranych przez badaczy, przy czym wiele osób niechętnie zgłasza ataki. Ofiary informowały, że większość sprawców to etiopski lub erytrejscy żołnierze, ale także bojówkarze z sąsiedniego regionu Amhara. (Zdjęcie: MICHELE SPATARI/AFP via Getty Images)
AFP via Getty Images
W sierpniu 2025 roku Organizacja Narodów Zjednoczonych opublikowała coroczny Raport Sekretarza Generalnego na temat przemocy seksualnej związanej z konfliktami, ostrzegając o gwałtownym wzroście przemocy seksualnej podczas konfliktów. Jak wskazuje raport, zarówno podmioty państwowe, jak i niepaństwowe były odpowiedzialne za naruszenia w ponad 20 krajach, przy czym najwyższe liczby odnotowano w Republice Środkowoafrykańskiej (CAR), Demokratycznej Republice Konga (DRC), Haiti, Somalii i Sudanie Południowym. Raport, przedstawiający dane z 2024 roku, wskazał, że kobiety i dziewczęta stanowiły większość ofiar, ale mężczyźni, chłopcy, osoby o różnych orientacjach seksualnych i tożsamościach płciowych również były celem ataków, w wieku od jednego roku do 75 lat. Wiele takich ataków towarzyszyła skrajna przemoc fizyczna, w tym egzekucje bez sądu.
Raport podkreślił stosowanie przemocy seksualnej w miejscach zatrzymania, "w tym jako formy tortur, podobno w Izraelu i Państwie Palestyna, Libii, Mjanmie, Sudanie, Syryjskiej Republice Arabskiej, Ukrainie i Jemenie. Większość zgłoszonych incydentów przeciwko mężczyznom i chłopcom miała miejsce w miejscach zatrzymania, zgodnie z poprzednimi latami, i obejmowała gwałty, groźby gwałtu oraz porażenie prądem i bicie genitaliów." Jednakże raport podkreślił również, że wzorce przemocy seksualnej związanej z konfliktami w miejscach zatrzymania dotykały również kobiet i dziewcząt. Ponadto, w kilku miejscach, dostęp humanitarny do miejsc zatrzymania był poważnie ograniczony lub blokowany, co dodatkowo wpływało na monitorowanie i raportowanie przypadków przemocy seksualnej, ale także odmawiało ofiarom ratującej życie pomocy.
Raport poruszył kwestię stosowania przemocy seksualnej w kontekście uprowadzeń i handlu ludźmi. Między innymi, "W Sudanie, kobiety i dziewczęta uprowadzone w Darfurze i większym Chartumie przez elementy Sił Szybkiego Wsparcia były w niektórych przypadkach transportowane do odległych lokalizacji, gdzie były gwałcone podczas przymusowego przetrzymywania, przez kilka dni lub miesięcy. W Nigerii, uprowadzenia kobiet i dziewcząt przez niepaństwowe grupy zbrojne były wykorzystywane do motywowania i rekrutacji bojowników."
Raport wymienia dziesiątki podmiotów państwowych i niepaństwowych wiarygodnie podejrzewanych lub odpowiedzialnych za wzorce przemocy seksualnej w konfliktach zbrojnych. Po raz pierwszy raport wymienia również strony "ostrzeżone" o potencjalnym umieszczeniu na liście w następnym raporcie rocznym, w tym Rosję i Izrael, "ze względu na znaczące obawy dotyczące wzorców pewnych form przemocy seksualnej, które zostały konsekwentnie udokumentowane przez Organizację Narodów Zjednoczonych." W odniesieniu do Rosji, Sekretarz Generalny wskazał na wiarygodne informacje o naruszeniach dokonanych przez rosyjskie siły zbrojne i bezpieczeństwa oraz powiązane grupy zbrojne w 50 oficjalnych i 22 nieoficjalnych ośrodkach zatrzymań na Ukrainie i w Federacji Rosyjskiej. Te naruszenia, dokonywane głównie wobec ukraińskich jeńców wojennych, obejmują przemoc genitalną, taką jak porażenie prądem, pobicia i oparzenia genitaliów, oraz przymusowe rozbieranie i przedłużoną nagość, stosowane w celu upokorzenia i wydobycia zeznań lub informacji. W odniesieniu do Izraela, Sekretarz Generalny podniósł kwestię istnienia "wiarygodnych informacji o naruszeniach dokonanych przez izraelskie siły zbrojne i bezpieczeństwa, popełnionych wobec Palestyńczyków w kilku więzieniach, ośrodku zatrzymań i bazie wojskowej. Przypadki udokumentowane przez ONZ wskazują na wzorce przemocy seksualnej, takie jak przemoc genitalna, przedłużona przymusowa nagość i powtarzające się przeszukania z rozbieraniem, przeprowadzane w sposób obraźliwy i poniżający."
Raport dodatkowo podkreślił potrzebę sprawiedliwości i odpowiedzialności. Jednakże, jak zauważa, bezkarność za przemoc seksualną związaną z konfliktami pozostała normą w 2024 roku, przy trwających konfliktach i braku woli politycznej ograniczającej procesy rozliczalności na poziomie krajowym. Jak podkreślono, "Często formalny system sprawiedliwości jest niedostępny dla ocalałych z powodu braku pomocy prawnej i konieczności podróżowania na duże odległości w celu dotarcia do właściwych organów, zagrożeń bezpieczeństwa i kosztów związanych z podróżą oraz procesem sądowym, które okazują się prohibicyjne. Ofiary często powstrzymywały się od składania skarg z powodu strachu przed odwetem i stygmatyzacją." Podczas gdy niektóre regiony odnotowały postęp w zakresie sprawiedliwości i odpowiedzialności, takie wysiłki nadal stanowią wierzchołek góry lodowej.
Raport zawiera kilka zaleceń dotyczących rozwiązania stale rosnącej liczby przypadków przemocy seksualnej związanej z konfliktami. Jednakże, przy rozprzestrzenianiu się i eskalacji konfliktów na całym świecie, rekordowych poziomach przesiedleń i militaryzacji oraz bardzo niewielkiej woli politycznej do rozwiązania tych problemów, zalecenia prawdopodobnie pozostaną niewdrożone.
Źródło: https://www.forbes.com/sites/ewelinaochab/2025/08/30/united-nations-warns-of-steep-rise-in-sexual-violence-during-conflict/



