Chociaż ostateczne uchwalenie ustawy CLARITY – powszechnie określanej jako ustawa o strukturze rynku kryptowalut – zostało opóźnione w Kongresie, niektórzy eksperci uważają, że jej ewentualne zatwierdzenie może uwolnić bezprecedensową falę kapitału w sektorze kryptowalut.
W niedawnym wpisie na X (dawniej Twitter) ekspert znany jako 360Trader twierdził, że biliony dolarów pieniędzy instytucjonalnych czekają na pewność regulacyjną przed wejściem w aktywa cyfrowe.
Według jego oceny ustawa CLARITY może stanowić impuls, który otworzy drzwi Wall Street dla kryptowalut w znaczący sposób, potencjalnie kierując ponad 5 bilionów dolarów do tej przestrzeni z czasem.
360Trader wskazał na komentarze doradcy Białego Domu ds. aktywów cyfrowych Patricka Witta, który stwierdził, że biliony kapitału instytucjonalnego są faktycznie wyłączone z gry, gdy firmy czekają na jasność prawną.
Duzi zarządzający aktywami, w tym BlackRock, są często wymieniani jako przykłady instytucji ograniczonych przez obecne chaotyczne otoczenie regulacyjne.
Jeśli ustawa CLARITY stanie się prawem, ekspert uważa, że kapitalizacja rynku kryptowalut może wzrosnąć powyżej 4 bilionów dolarów, nawiązując do rajdu, który nastąpił po zatwierdzeniu spotowych funduszy ETF notowanych na giełdzie Bitcoin w 2024 roku.
Stablecoiny to kolejny kluczowy element dyskusji. W ramach proponowanych ram banki otrzymałyby wyraźniejsze upoważnienie do emitowania stablecoinów.
Rynek stablecoinów już znacznie się rozszerzył, osiągając zgłoszoną podaż 300 miliardów dolarów w 2025 roku i przetwarzając około 33 bilionów dolarów w wolumenie transakcji – liczby, które przekraczają całkowitą przepustowość sieci Visa.
Możliwość uruchomienia przez duże banki, takie jak JPMorgan, w pełni zintegrowanych stablecoinów wspieranych znaczną aktywnością płatniczą została opisana jako potencjalny punkt zwrotny dla sektora.
Składnik zysku również przyciąga uwagę. Niektóre produkty stablecoinowe obecnie oferują zwroty w zakresie od 3% do 5%, w porównaniu z tradycyjnymi kontami oszczędnościowymi, które średnio wynoszą około 0,07%.
360Trader zasugerował, że ta różnica może skłonić do znaczącej realokacji kapitału – potencjalnie nawet 6 bilionów dolarów – z konwencjonalnych depozytów bankowych do instrumentów powiązanych z kryptowalutami. Fundusze emerytalne, fundusze uniwersyteckie i inwestorzy detaliczni mogliby uzyskać szerszą ekspozycję na produkty kryptowalutowe o wyższej rentowności.
Równolegle tradycyjne instytucje finansowe mogą rozpocząć integrację infrastruktury zdecentralizowanych finansów (DeFi), aby umożliwić szybsze rozliczenia i bardziej wydajne szyny transakcyjne.
Jednak tradycyjny sektor bankowy konsekwentnie sprzeciwia się strukturom zysku ze stablecoinów, powołując się na obawy dotyczące wpływu na ich bazy depozytowe. Spowodowało to obecne opóźnienie i trwające spotkania w Białym Domu. Słowami eksperta:
Zdjęcie wyróżnione z OpenArt, wykres z TradingView.com


