Siły wojskowe NATO podczas statycznej prezentacji po "Ćwiczeniu Steadfast Dart 2025" na poligonie Smardan, w Smardan, w południowo-wschodniej Rumunii, 19 lutego 2025 roku. Ćwiczenie to jest pierwszym zakrojonym na szeroką skalę rozmieszczeniem ARF od jego utworzenia w ubiegłym roku i ma na celu przetestowanie możliwości i procedur rozmieszczania, a także interoperacyjności między państwami wnoszącymi wkład wojskowy a państwami goszczącymi. Ćwiczenie ma zademonstrować zdolność NATO do szybkiego rozmieszczenia sił z Europy w celu wzmocnienia obrony wschodniej flanki. To wzmocnienie nastąpi podczas symulowanego scenariusza konfliktu z przeciwnikiem o porównywalnych możliwościach, pokazując zdolność ARF do prowadzenia i utrzymywania złożonych operacji na przestrzeni tysięcy kilometrów i w każdych warunkach. Udział weźmie około 10 000 personelu z 9 sojuszników, w tym siły powietrzne, lądowe, morskie i specjalne. STDT25 zostanie przeprowadzone w Rumunii, Bułgarii i Grecji przy wsparciu państw goszczących, aby zademonstrować zdolność NATO do szybkiego reagowania i osiągania znaczących efektów odstraszania. Przeprowadzone zostaną pokazy możliwości na żywo, w tym operacje desantowe, ostrzał z powietrza oraz połączone manewry we wszystkich domenach. (Zdjęcie: Daniel MIHAILESCU / AFP) (Zdjęcie: DANIEL MIHAILESCU/AFP via Getty Images)
AFP via Getty Images
Nowe dane opublikowane przez NATO w czwartek pokazują, jak głęboko zmieniły się realia stosunków międzynarodowych w ciągu ostatnich trzech lat. Sojusz wojskowy ogłosił, że wszystkie 31 państw członkowskich posiadających siły zbrojne ma osiągnąć wspólny cel wydatków na obronność w wysokości 2% produktu krajowego brutto w tym roku. Uzgodniony w 2014 roku próg 2% był przez lata źródłem sporów w NATO – w tym podczas pierwszej kadencji prezydenta USA Donalda Trumpa – i doznał niepowodzeń w wyniku pandemii koronawirusa.
Jednak wraz z inwazją Rosji na Ukrainę w 2022 roku i powrotem Trumpa do urzędu, niegdyś trudny do osiągnięcia cel jest teraz uznawany przez sojusz za zrealizowany. W miarę jak na Zachodzie rośnie podejrzliwość wobec Rosji i Chin, a militarna superpotęga Stany Zjednoczone wycofuje się z międzynarodowych zobowiązań, Europa przeżywa przełomowy moment. W Niemczech nazwano to "Zeitenwende", co oznacza moment przełomowy lub dosłownie "zwrot czasów". Jednak, jak widać w danych NATO, inne kraje europejskie również wydają się odczuwać potrzebę zwiększenia gotowości obronnej, zwłaszcza te we wschodniej i północnej części kontynentu.
Ten wykres pokazuje liczbę 31 obecnych krajów NATO według procentu realnego PKB wydawanego na obronność od 2014 roku.
Statista
Dane NATO pokazują, że w momencie ustanowienia celu 2% na szczycie w Walii w 2014 roku, tylko trzy państwa członkowskie wydawały zalecaną część PKB na obronność. Były to Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Grecja, które konsekwentnie wydają ponad 2% do dziś. Co może bardziej niepokojące, tylko cztery dodatkowe kraje w tamtym czasie wydawały ponad 1,5% PKB na swoje wojska, a mianowicie Francja, Polska, Estonia i Chorwacja.
Na przestrzeni lat liczby te powoli rosły do wstępnego maksimum 10 krajów osiągających cel i łącznie 16 powyżej 1,5% wydatków w 2020 roku – wciąż tylko nieco ponad połowa ówczesnych członków NATO. Liczba ta spadła do 14 w 2021 roku, zanim zmieniła się na 15 w 2022 roku. Jednak od 2023 roku sytuacja się odwróciła i nawet chroniczni maruderzy zaczęli spełniać swoje samodzielnie nałożone wymagania. Największe skoki w zakresie wydatków między tym a ubiegłym rokiem wykonał Luksemburg, zwiększając szacowane wydatki wojskowe z 1,2% do 2,0% PKB, a także Belgia (wzrost z 1,3%) oraz Słowenia i Hiszpania (wzrost z 1,4%) w tym samym okresie. Jeden kraj pozaeuropejski, Kanada, dokonał skoku z 1,5% w 2024 roku do 2,0% w 2025 roku, tak samo jak Włochy.
Szybki wzrost
Tymczasem Dania już zwiększyła wydatki wojskowe z 1,3% PKB w 2022 roku do 2,0% w 2023 roku, podczas gdy Czechy zrobiły to między 2023 a 2024 rokiem. Kraj skandynawski osiągnął 3,2% PKB w wydatkach na obronność w tym roku, ponad dwukrotnie zwiększając wydatki w ciągu trzech lat. Jest więc na dobrej drodze do osiągnięcia nowego celu NATO, ustalonego w tym roku, zakładającego wydatki na wojsko w wysokości 3,5% PKB do 2035 roku. Niemcy, których zwrot od narodu niechętnego wszelkim sprawom obronnym do wielkiego reformatora w tej dziedzinie był najbardziej uważnie obserwowany, osiągnęły 2,0% w 2024 roku, w porównaniu z 1,6% w 2023 roku. Dane na 2025 rok są jeszcze nieznane.
Największym wydającym w NATO w ujęciu względnym nie są Stany Zjednoczone, które wydają 3,2% PKB na swoje wojsko w 2025 roku, w porównaniu z niedawnym maksimum 3,6% w 2020 roku. Wydatki jako udział w PKB są już wyższe w Estonii (3,4%), Norwegii (3,4%), na Łotwie (3,7%), Litwie (4,0%) i w Polsce (4,5%), ponieważ zwłaszcza kraje Europy Wschodniej i Północnej nadal szybko zwiększają wydatki na obronność. Wskaźnik ten osiągnął również 2,8% w Finlandii, podwajając się w ciągu czterech lat, w podobnym tempie jak wzrost na Litwie. Zarówno Norwegia, jak i Polska ponad dwukrotnie zwiększyły swoje wydatki w ciągu trzech lat między 2022 a 2025 rokiem.
Opracowane przez Statista
Źródło: https://www.forbes.com/sites/katharinabuchholz/2025/08/29/zeitenwende-is-here-nato-to-reach-2-goal/



