Była federalna prokurator ds. ułaskawień zwróciła uwagę na "cyniczny cel" najnowszej serii ułaskawień prezydenta Donalda Trumpa podczas wywiadu podcastowego w poniedziałek.
Liz Oyer, była prokurator ds. ułaskawień w Departamencie Sprawiedliwości Bidena, omawiała decyzję Trumpa o ułaskawieniu pięciu byłych graczy futbolu amerykańskiego NFL, z których jeden nie żył, w zeszłym tygodniu podczas nowego odcinka "The Daily Beast Podcast" z Joanną Coles. Argumentowała, że nie było prawnie uzasadnionego powodu dla tych ułaskawień i zauważyła, że pięciu graczy było zaskoczonych otrzymaniem ułaskawienia, ponieważ o nie nie występowali.
Ale wydawało się, że ten ruch miał wyższy cel, twierdziła Oyer.
"Wyraźnie myślał, że jest jakiś elektorat, któremu mógłby się przypodobać, ułaskawiając tych byłych graczy futbolu amerykańskiego, ale tak naprawdę nie było żadnej konkretnej prośby" - powiedziała Oyer. "Wygląda na to, że w przypadku tych ułaskawień nie było żadnej konkretnej potrzeby, którą by zaspokajał. Po prostu zdecydował się to zrobić, prawdopodobnie w jakimś cynicznym celu, który polegał na apelowaniu do pewnego elektoratu, może fanów NFL."
Ten ruch nastąpił, gdy Trump i Partia Republikańska przygotowują się do wyborów śródokresowych, które zapowiadają się co najmniej kontrowersyjnie. Trump zaalarmował ekspertów wyborczych swoimi próbami przejęcia danych wyborczych z biur wyborczych w hrabstwie Fulton w stanie Georgia. Groził również wysłaniem funkcjonariuszy ICE do lokali wyborczych podczas samych wyborów śródokresowych.

