Według poniedziałkowych doniesień, zmarły finansista i skazany za przestępstwa seksualne wobec dzieci Jeffrey Epstein miał rzekomo sześć tajnych schowków, które nigdy nie zostały przeszukane.
Raport The Telegraph ujawnił, że Epstein najwyraźniej zapłacił prywatnym detektywom za usunięcie komputerów i zdjęć z jego domu na Florydzie, w tym komputerów z jego prywatnej wyspy na Karaibach, i ukrycie przedmiotów w celu utrudnienia śledztwa. Płatności kartą kredytową za magazyny trwały do 2019 roku, roku, w którym zmarł podczas oczekiwania na proces w sprawie federalnych zarzutów związanych z wykorzystywaniem nieletnich dziewcząt.
„Nakazy przeszukania przeanalizowane przez The Telegraph sugerują, że władze USA nigdy nie dokonały nalotu na te schowki, co rodzi możliwość, że mogą one zawierać nieujawnione dowody dotyczące Epsteina i jego współpracowników, w tym Andrew Mountbatten-Windsor i Lorda [Petera] Mandelsona" – wyjaśniło wydawnictwo.
Mountbatten-Windsor i Mandelson zostali aresztowani i przesłuchani przez brytyjskie organy ścigania. Mountbatten-Windsor, który został aresztowany w zeszłym tygodniu w swoje 66. urodziny, może być zmuszony do przejścia dochodzenia prowadzonego przez sędziego. Mandelson został aresztowany w poniedziałek przez brytyjskie władze w ramach trwającego śledztwa w sprawie Epsteina.
„Jednak podczas gdy Epstein od dawna był podejrzewany o gromadzenie kompromitującego materiału na temat swoich współpracowników, stosunkowo niewiele takich zdjęć lub filmów pojawiło się publicznie" – podał The Telegraph. „To podsyciło twierdzenia, że Departament Sprawiedliwości stara się chronić wpływowe osoby przed kontrolą, chociaż władze wielokrotnie temu zaprzeczały. E-maile opublikowane przez Departament Sprawiedliwości, wraz z dokumentacją finansową odkrytą przez The Telegraph ujawniającą tajne magazyny, podnoszą możliwość, że mieściły one kompromitujący materiał."
Ta wiadomość może zwiększyć presję na prokurator generalną Pam Bondi, która była krytykowana za sposób, w jaki Departament Sprawiedliwości publicznie ujawnił ponad 3 miliony dokumentów – poinformował The Daily Beast.
Departament Sprawiedliwości Bondi został oskarżony o ukrycie niektórych nazwisk w celu ochrony współsprawców Epsteina zamiast ochrony osób, które przeżyły jego nadużycia.

