Nvidia ujawniła w środę, że tylko dwóch nienazwanych klientów odpowiadało za 39% całkowitych przychodów w drugim kwartale roku fiskalnego, co było szczegółem ukrytym w dokumentacji regulacyjnej złożonej do amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd.
Firma wymieniła nabywców po prostu jako "Klient A" i "Klient B", przy czym pierwszy odpowiadał za 23%, a drugi za 16% sprzedaży Nvidii w trzymiesięcznym okresie kończącym się w lipcu. Łącznie kontrolowali oni prawie 6 miliardów dolarów przychodów producenta chipów w drugim kwartale.
Ten poziom koncentracji jest znacznie wyższy niż w analogicznym kwartale ubiegłego roku, kiedy dwóch największych klientów Nvidii stanowiło 14% i 11%.
Ten wzrost napędza teraz głębszą analizę tego, kto dokładnie stoi za ogromnym wzrostem wydatków na chipy AI i co to oznacza dla stabilności przychodów Nvidii w przyszłości.
Pomimo powtarzających się spekulacji, że giganci chmurowi, tacy jak Amazon, Microsoft, Google czy Oracle, mogą stać za tymi liczbami, Nvidia odmówiła ujawnienia nazw klientów.
Nvidia ukrywa tajemniczych nabywców za warstwami łańcucha dostaw
W zgłoszeniu Nvidia opisała Klienta A i Klienta B jako "bezpośrednich klientów". To nie oznacza, że sami używają chipów.
Ci bezpośredni klienci to firmy, które kupują sprzęt Nvidii, aby montować kompletne systemy lub płyty, które są następnie sprzedawane rzeczywistym użytkownikom końcowym; takim jak firmy chmurowe, agencje rządowe i przedsiębiorstwa korporacyjne.
Lista potencjalnych pośredników obejmuje producentów oryginalnych projektów i producentów sprzętu, takich jak Foxconn, Quanta, oraz dużych integratorów systemów, takich jak Dell.
Nvidia przyznała również, że ma klientów pośrednich, czyli firmy, które ostatecznie korzystają z systemów, ale nie kupują chipów bezpośrednio od Nvidii.
Są to dostawcy infrastruktury chmurowej, firmy technologiczne i duże organizacje budujące wewnętrzne platformy AI. Firma stwierdziła, że może jedynie szacować, jaka część jej przychodów pochodzi od pośrednich nabywców, korzystając z zamówień zakupu i wewnętrznych rejestrów sprzedaży.
Tajemnica pogłębia się wraz z drugim szczegółem z dokumentacji. Nvidia stwierdziła, że dwóch pośrednich klientów reprezentowało ponad 10% całkowitych przychodów, a obaj byli obsługiwani za pośrednictwem Klienta A lub B.
Ten szczegół wywołał więcej domysłów na temat tego, czy pośrednimi nabywcami są zwykli podejrzani z branży chmurowej, czy może nowi gracze szybko rozwijający się w dziedzinie AI.
Dyrektor finansowa Colette Kress powiedziała podczas rozmowy o wynikach, że około 50% przychodów Nvidii z centrów danych pochodziło od dużych dostawców usług chmurowych. Jest to godne uwagi, ponieważ sprzedaż centrów danych stanowiła 88% całkowitych przychodów firmy w drugim kwartale. Kress powiedziała analitykom:
Analitycy obserwują nakłady inwestycyjne na chmurę w 2026 roku jako barometr wzrostu
Rosnące uzależnienie od dużych, nienazwanych klientów zwróciło uwagę Wall Street. Frank Lee, analityk HSBC, napisał w notatce w czwartek, że rynek prawdopodobnie nie zobaczy "dalszej rewizji w górę zysków ani katalizatora cen akcji w najbliższym czasie, chyba że uzyskamy większą jasność co do potencjału wzrostu oczekiwań dotyczących nakładów inwestycyjnych [dostawców usług chmurowych] w 2026 roku". Obecnie ma on rekomendację "trzymaj" dla akcji Nvidii.
Tymczasem Nvidia dodała, że "firma zajmująca się badaniami i rozwojem AI" również przyniosła "znaczącą" ilość przychodów zarówno poprzez zakupy bezpośrednie, jak i pośrednie. Również do tego klienta nie przypisano żadnej nazwy.
Firma poinformowała inwestorów, że popyt nie pochodzi tylko od publicznych dostawców chmury. Nvidia wskazała na szerszą mieszankę nabywców, w tym przedsiębiorstwa budujące wewnętrzne systemy AI, rządy zagraniczne i nową kategorię, którą nazywa "neochmurami". Są to nowsi dostawcy infrastruktury, którzy dążą do rzucenia wyzwania wielkiej czwórce za pomocą platform zoptymalizowanych pod kątem obciążeń AI.
Dyrektor generalny Jensen Huang powiedział inwestorom, że długoterminowa prognoza Nvidii przewiduje wzrost infrastruktury AI do 3-4 bilionów dolarów do 2030 roku. Dodał, że za każde 50 miliardów dolarów wydanych na centrum danych skoncentrowane na AI, Nvidia mogłaby przejąć około 70% kosztów, nie tylko ze sprzedaży GPU, ale także sieci, akceleratorów i stosów oprogramowania.
Jensen powiedział również, że obecna fala wydatków jest bezprecedensowa. "Jak wiecie, nakłady inwestycyjne tylko czterech największych hiperskalowalnych firm podwoiły się w ciągu dwóch lat, gdy rewolucja AI nabrała pełnego rozpędu" - powiedział analitykom, odnosząc się do Amazona, Microsoftu, Google'a i Oracle'a.
Nie tylko czytaj wiadomości o kryptowalutach. Zrozum je. Zapisz się do naszego newslettera. Jest darmowy.
Źródło: https://www.cryptopolitan.com/nvidia-two-anonymous-customers-40-q2-sales/



