Monety meme prezydenta USA Donalda Trumpa załamały się, pozostawiając wielu drobnych posiadaczy głęboko na minusie. Ceny, które kiedyś przyciągały tłumy i nagłówki, spadły na ziemię z brutalną siłą.
Raporty wskazują, że dwa tokeny powiązane z marką Trumpa – monety TRUMP i MELANIA – spadły ze swoich szczytów o około 92% i prawie 99%, a szacowane 4,3 miliarda dolarów pieniędzy detalicznych wyparowało w tej zapaści.
Według trackerów on-chain i raportów rynkowych, niewielki zestaw wczesnych portfeli zdobył duże zyski, zanim ceny gwałtownie spadły. Transakcje i przelewy pokazują, że insiderzy przenieśli znaczne kwoty do stabilnych aktywów, podczas gdy późniejsi nabywcy zostali z tokenami, gdy płynność się zmniejszyła.
Niektórzy analitycy wskazują na projekt tokena i jednostronne ruchy płynności jako techniczną stronę, która umożliwiła szybkie wyjścia tym, którzy byli blisko startu.
Raporty zauważają, że zasady tokenów i sposób, w jaki ustawiono płynność, stworzyły strukturalną przewagę dla wczesnych uczestników. Kiedy podaż została odblokowana, presja sprzedażowa wzrosła.
Zablokowane alokacje, które uwalniają się tylko z czasem, dodają kolejną warstwę: przyszłe odblokowywanie może jeszcze bardziej obniżyć ceny, gdy te tokeny trafią na rynek. Na papierze starty miały efektowne nazwy i wielkie obietnice; w praktyce wiele mechanizmów podobno faworyzowało garstką insiderów.
Reakcja Rynku I Kwestie PrawneNa podstawie raportów z wielu serwisów kryptowalutowych, głosy w całej przestrzeni wzywają do bliższej kontroli. Regulatorzy w kilku krajach zostali poproszeni o zbadanie, czy marketing i ekonomia tokenów wprowadzały w błąd zwykłych nabywców.
Komentatorzy twierdzą, że gdy projekty powiązane z osobami publicznymi przenoszą tak dużo pieniędzy, mieszanka wpływu celebrytów i spekulacyjnego apetytu staje się szczególnie ryzykowna.
Kanały społecznościowe rozświetliły się wraz ze wzrostem strat. Niektóre społeczności zwróciły się przeciwko zespołom stojącym za tokenami, oskarżając je o prowadzenie planów, które nagradzały wczesnych aktorów. Inni bronili nabywców, twierdząc, że odpowiedzialność spoczywa na każdym, kto zdecydował się zainwestować pieniądze w niestabilne aktywa napędzane szumem medialnym. Tak czy inaczej, zaufanie do tokenów brandowanych przez celebrytów ucierpiało.
Raporty wskazują, że animatorzy rynku i niektóre giełdy reagują, zacieśniając notowania i oznaczając projekty o podobnej tokenomice. Wiele portfeli oznaczonych jako insiderzy wciąż posiada tokeny, które mogą zostać sprzedane później, a ta możliwość utrzymuje presję na cenę. Jednocześnie niektórzy traderzy skanują przepływy on-chain, polując na możliwości odbicia wśród ruin.
Wyróżniony obraz z Gemini, wykres z TradingView


