W piątek osoba podająca się za "Johna Barrona" zadzwoniła do C-SPAN, aby narzekać na orzeczenie Sądu Najwyższego przeciwko cłom prezydenta Donalda Trumpa, ale w niedzielę prominentny komentator polityczny zasugerował, że tajemniczym dzwoniącym był nie kto inny jak sam Trump.
Krótko po tym, jak Sąd Najwyższy orzekł w piątek, że Trump działał poza swoimi uprawnieniami, nakładając tak zwane "cła wzajemne", prowadzący C-SPAN przedstawił kolejnego dzwoniącego do sieci jako "John z Wirginii, Republikanin".
"Cóż, tu John Barron i spójrzcie, to praktycznie najgorsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęliście w życiu!" powiedziała osoba podająca się za "Johna Barrona", której głos był uderzająco podobny do głosu prezydenta.
"To okropna decyzja, a tu masz Hakeema Jeffriesa, który... jest głupkiem! I masz Chucka Schumera, który nie potrafi ugotować cheeseburgera, oczywiście ci ludzie są zadowoleni! Oczywiście ci ludzie są zadowoleni! Ale prawdziwi Amerykanie nie będą zadowoleni."
Nagranie pozostawało w dużej mierze niezauważone aż do niedzieli, kiedy Brian Allen, analityk ekonomiczny i geopolityczny, zwrócił uwagę na nazwisko "John Barron" jako dobrze udokumentowany pseudonim Trumpa sięgający lat 80.
"NIE DO WIARY. 'John Barron' właśnie zadzwonił do C-SPAN, aby narzekać na zniszczenie przez Sąd Najwyższy ceł Trumpa," napisał Allen w niedzielę we wpisie w mediach społecznościowych na X do swoich ponad 268 000 obserwujących. "Tak - ten John Barron. Fałszywe nazwisko, którego Trump używał przez dziesięciolecia. Przerwali mu połączenie w połowie rozmowy. Nie można tego wymyślić."
Trump używał pseudonimu "John Barron" już w 1980 roku, często jako narzędzia do podrzucania historii w mediach pod aliasem.
"To nie może być prawdziwe," napisał Shahn Khalfan, gospodarz podcastu i komentator polityczny, we wpisie w mediach społecznościowych na X w niedzielę. "Trump jest idiotą. Czy naprawdę myślał, że nie zostanie rozpoznany? John 'Barron?' Poważnie? Ten człowiek ma kody nuklearne – niech to do was dotrze."
A Rick Wilson, były strateg GOP i autor, który stał się zaciekłym krytykiem Trumpa, po prostu odpowiedział na zarzut – że tajemniczym dzwoniącym był w rzeczywistości Trump – emoji z roztapiającą się twarzą, emoji często używanym do wyrażania zakłopotania, wstydu lub sarkazmu.

