GRIMSBY, ANGLIA – 27 SIERPNIA: Ruben Amorim, menedżer Manchesteru United, wygląda na przygnębionego po tym, jak jego drużyna straciła bramkę podczas meczu drugiej rundy Carabao Cup między Grimsby Town a Manchesterem United na Blundell Park 27 sierpnia 2025 roku w Grimsby, Anglia. (Zdjęcie: Shaun Botterill/Getty Images)
Getty Images
W maju, w ostatnim dniu poprzedniego sezonu Premier League, Ruben Amorim obiecał kibicom Manchesteru United, że przyszłość będzie świetlana.
"Dobre dni nadchodzą" - powiedział portugalski menedżer do tłumu na Old Trafford, po przeprosinach za to, co określił jako "katastrofalny sezon".
United zajęli 15. miejsce w Premier League, najniższą pozycję w lidze od czasu spadku w 1974 roku, i ulegli bez walki Tottenhamowi w finale Ligi Europy.
Trzy mecze w nowej kampanii i dobre dni obiecane przez Amorima w maju wydają się równie odległe, jak w każdym momencie jego dziewięciomiesięcznej kadencji.
United odpadli z Carabao Cup po rzutach karnych z Grimsby Town z League Two w środowy wieczór, co jest dopiero trzecim razem w ciągu 30 lat, kiedy odpadli z tych rozgrywek w drugiej rundzie.
20-krotni mistrzowie Anglii zostali wyeliminowani przez York City w 1995 roku i przez MK Dons w 2014 roku. Obaj ich ówcześni przeciwnicy grali w trzeciej lidze.
Klęska na Blundell Park może być jeszcze bardziej haniebna niż porażka 4-0, której doznali przeciwko MK Dons na tym samym etapie rozgrywek pod wodzą Louisa Van Gaala 11 lat temu.
Wyjściowa jedenastka United w środowy wieczór była warta ponad 400 milionów funtów (540 milionów dolarów) i obejmowała ich nowych nabytków Matheusa Cunhę i Benjamina Šeško, którzy przybyli tego lata za łączną kwotę 130 milionów funtów (174 miliony dolarów).
Bryan Mbeumo, który dołączył za 71 milionów funtów (95 milionów dolarów), wszedł na boisko w drugiej połowie.
Grimsby, które zajmuje czwarte miejsce w czwartej lidze angielskiej piłki nożnej, wydało łącznie 3 miliony funtów (4 miliony dolarów) na swoją kadrę.
Nie miało to znaczenia, ponieważ gospodarze objęli dwubramkowe prowadzenie w pierwszej połowie, gdy Charles Vernam i Tyrell Warren wykorzystali błędy Andre Onany.
Mbeumo i późny gol Harry'ego Maguire'a doprowadzili do rzutów karnych, gdzie Cunha miał szansę rozstrzygnąć mecz, ale jego rzut karny został obroniony przez Christy'ego Pyma.
Grimsby ostatecznie zwyciężyło 12-11 po tym, jak Mbeumo nie trafił w 26. rzucie karnym serii, trafiając w poprzeczkę, skazując United na pierwszą w historii tych rozgrywek porażkę z przeciwnikiem z czwartej ligi.
Prawda jest taka, że United mieli szczęście, że w ogóle doprowadzili do rzutów karnych. Pokonani i przechytrzeni przez Grimsby, wyglądali tak, jak zbyt często podczas kadencji Amorima: łatwi do obrony i zbyt słabi defensywnie.
Czy Ruben Amorim może odejść z United?
GRIMSBY, ANGLIA – 27 SIERPNIA: Menedżer Ruben Amorim z Manchesteru United wychodzi przed meczem drugiej rundy Carabao Cup między Grimsby Town a Manchesterem United na Blundell Park 27 sierpnia 2025 roku w Grimsby, Anglia. (Zdjęcie: Ash Donelon/Manchester United via Getty Images)
Manchester United via Getty Images
Amorim wcześniej sugerował, że odejdzie z pracy, jeśli zarząd uzna, że nie jest odpowiednią osobą na to stanowisko, przyznając, że rozważał swoją przyszłość w lutym, a następnie ponownie po tym, jak United przegrali ze Spurs w finale Ligi Europy trzy miesiące później.
W środowy wieczór ponownie brzmiał jak człowiek gotowy podjąć decyzję o swojej przyszłości w imieniu swoich pracodawców.
"Myślę, że zawodnicy bardzo wyraźnie powiedzieli dzisiaj, czego chcą. Coś musi się zmienić, a nie zmienisz znowu 22 zawodników" - powiedział brytyjskiej stacji ITV.
"Trudno stawić czoła wszystkiemu. Przechodzimy do następnego meczu, potem będziemy mieli czas, aby podjąć decyzje."
Chociaż pierwsze dziewięć miesięcy Amorima na stanowisku było niemal całkowitą katastrofą, Portugalczyk zachował pełne poparcie mniejszościowego właściciela United, Sir Jima Ratcliffe'a, i dyrektora generalnego Omara Berrady.
Ten drugi został zrekrutowany z Manchesteru City, aby odtworzyć ten sam poziom sukcesu i promował Amorima, który zdobył dwa tytuły ligowe w Portugalii ze Sportingiem, aby zastąpić Erika ten Haga w listopadzie.
Pomimo przegrania 14 z pierwszych 27 meczów Premier League pod jego wodzą, 40-latek miał poparcie kibiców uczęszczających na mecze.
Istniało uznanie, że poprzednicy Amorima stworzyli boleśnie niezrównoważoną kadrę, podczas gdy klub nie miał struktury piłkarskiej od czasu przejścia na emeryturę Sir Alexa Fergusona w maju 2013 roku.
Dogmatyczne podejście Rubena Amorima musi się zmienić
GRIMSBY, ANGLIA – 27 SIERPNIA: Bruno Fernandes z Manchesteru United rozmawia z Bryanem Mbeumo podczas meczu drugiej rundy Carabao Cup między Grimsby Town a Manchesterem United na Blundell Park 27 sierpnia 2025 roku w Grimsby, Anglia. (Zdjęcie: George Wood/Getty Images)
Getty Images
Jakikolwiek kredyt zaufania, jaki miał Amorim, został szybko wykorzystany, a jego dogmatyczne przywiązanie do preferowanej formacji 3-4-3 zaczyna irytować wielu. Uparte odmawianie przez Portugalczyka zmiany swojego podejścia taktycznego jest poważnym problemem i może kosztować go posadę prędzej niż później.
Były obiecujące oznaki w porażce z Arsenalem w dniu otwarcia sezonu Premier League, meczu, który United prawdopodobnie powinni byli wygrać.
Ale powrócili do swojego stylu przeciwko Fulham w niedzielę, obiecujący początek szybko wyparował i mieli szczęście, że uciekli z Craven Cottage z remisem.
Potem nadszedł środowy wieczór i występ tak ponury, że nawet Amorim przyznał, że musi to być najniższy punkt jego kadencji.
"To jest więcej niż wynik. To jest największy problem w drużynie" - powiedział.
"Myślę, że to było dziś bardzo jasne. Chciałbym powiedzieć bardzo mądre rzeczy i bardzo ważne rzeczy, ale nie mam nic do powiedzenia."
"To jest też największy problem - widzieć te same błędy. Bardzo przepraszam naszych kibiców. To czasami za dużo."
"Nie możesz zmienić tak wiele - nie możesz zmienić wszystkiego w jedno lato. Musisz wygrywać mecze. Nie możesz pokazywać tego rodzaju występów."
Potem jest kwestia rekrutacji. United powoli zaczęli naprawiać dziesięcioletni bałagan pozostawiony przez reżim Eda Woodwarda, a Šeško, Cunha i Mbeumo powinni okazać się mądrymi transferami.
A jednak, z czterema dniami pozostałymi do końca okna transferowego, nadal desperacko potrzebują kompetentnego bramkarza i dynamicznego pomocnika środkowego.
Ani na Onanę, prawdopodobnie najgorszy transfer ten Haga, ani na Altaya Bayındıra nie można liczyć w bramce, a brak opcji w środku pola oznacza, że Amorim jest zmuszony wystawiać Bruno Fernandesa na nienaturalnej pozycji.
Jednocześnie United mieli trudności ze sprzedażą zawodników, którzy zostali zmarginalizowani przez Amorima, takich jak Alejandro Garnacho, Jadon Sancho, Tyrrel Malacia.
Marcus Rashford dołączył do Barcelony na wypożyczenie do końca sezonu, ale może wrócić do United po zakończeniu sezonu, jeśli Katalończycy nie skorzystają z opcji wykupu.
Czy Amorim przetrwa tak długo, pozostaje kwestią otwartą. Strata punktów przeciwko Burnley w sobotę i United mogą mieć nowego menedżera, gdy Premier League powróci po przerwie reprezentacyjnej z małą sprawą derbów Manchesteru 14 września.
Źródło: https://www.forbes.com/sites/dancancian/2025/08/28/what-next-for-ruben-amorim-after-man-united-debacle-against-grimsby/


