Rosja jest bogata w rezerwy metali ziem rzadkich i jest gotowa wykorzystać je, aby uzyskać lepszą umowę z USA w sprawie Ukrainy, jak wskazało oświadczenie wysokiego rangą urzędnika rządowego w Moskwie.
Wskazówka pojawiła się w komentarzu wymieniającym obszary potencjalnej współpracy między dwoma mocarstwami, które muszą jeszcze rozwiązać główny problem geopolityczny stojący na drodze dwustronnych interesów – zakończenie wojny.
Moskwa oferuje Waszyngtonowi rosyjskie bogactwa ziem rzadkich
Rosja wyciąga kolejną kartę atutową w kontekście ostrożnego zbliżenia ze Stanami Zjednoczonymi, będącego częścią skomplikowanych negocjacji dotyczących zakończenia konfliktu zbrojnego na Ukrainie.
Oba kraje mogłyby współpracować w metalurgii, w tym w projektach związanych z metalami rzadkimi i pierwiastkami ziem rzadkich, powiedział w wywiadzie dla agencji informacyjnej TASS pierwszy wicepremier Rosji Denis Manturow. Podkreślił również możliwość handlu w sektorze jądrowym, wyjaśniając:
Federacja Rosyjska posiada znaczące rezerwy tych ostatnich, co stwarza możliwości wspólnych inicjatyw, podkreślił Manturow.
"Inne obszary mogą się pojawić w miarę postępów w tematach, które nakreśliłem" - dodał wiceszef rosyjskiego rządu.
Sugestia pojawia się po niedawnym spotkaniu prezydenta Rosji Władimira Putina z jego amerykańskim odpowiednikiem Donaldem Trumpem na Alasce.
Zwracając się do prasy po rozmowach, Putin podkreślił, że rozwiązanie konfliktu ukraińskiego było głównym tematem szczytu.
Jednocześnie rosyjski przywódca wezwał do przewrócenia kartki w stosunkach ze Stanami Zjednoczonymi i powrotu do dwustronnej współpracy.
Metale ziem rzadkich stają się kartą przetargową w negocjacjach pokojowych
W swoim wywiadzie Denis Manturow odniósł się do oświadczeń złożonych przez Putina na początku tego roku. Po raz pierwszy przedstawił tę propozycję w lutym, wskazując, że Rosja jest otwarta na współpracę z USA w wydobyciu metali ziem rzadkich.
Co więcej, gospodarz Kremla wyraźnie zaznaczył, że jego propozycja obejmuje również zaanektowane przez Rosję regiony ukraińskie:
Metale ziem rzadkich to grupa ponad tuzina pierwiastków metalicznych o unikalnych właściwościach magnetycznych i innych, które są niezbędne dla zastosowań high-tech, od elektroniki i silników elektrycznych po systemy obronne.
Choć w rzeczywistości nie są one tak rzadkie w skorupie ziemskiej, niskie stężenia sprawiają, że ich wydobycie jest dość trudne i zdecydowanie kosztowne.
Wiosną tego roku administracja Trumpa podpisała ważną "umowę mineralną" z Ukrainą, która przyznaje USA preferencyjny dostęp do jej zasobów naturalnych, w tym metali ziem rzadkich.
Według Waszyngtonu, umowa pomoże spłacić warte miliardy dolarów amerykańskie wsparcie wojskowe dla wschodnioeuropejskiego kraju zaatakowanego przez Rosję w 2022 roku.
Metale ziem rzadkich stały się kartą przetargową w rozmowach pokojowych. Według raportu Telegraph opublikowanego przed spotkaniem w Anchorage, Trump chciał zaoferować Putinowi dostęp do zasobów naturalnych Alaski i minerałów ziem rzadkich na terytoriach ukraińskich obecnie okupowanych przez Rosję.
Zapytany o komentarz, amerykański prezydent próbował umniejszyć znaczenie tej sprawy:
Wymiana zachęt oferowanych przez obie strony trwa już od jakiegoś czasu. W tym tygodniu raport Reutersa ujawnił, że USA kusiły Rosję umowami energetycznymi przed i podczas szczytu prezydenckiego.
Podczas spotkania z pracownikami przemysłu jądrowego w zeszłym tygodniu, Władimir Putin potwierdził, że Moskwa i Waszyngton badają możliwości wspólnej pracy w amerykańskim stanie Alaska w dziedzinie skraplania gazu ziemnego i ujawnił, że rozmowy dotyczą również rosyjskiej strefy arktycznej.
KEY Difference Wire pomaga markom kryptowalutowym przebić się i zdominować nagłówki szybko
Źródło: https://www.cryptopolitan.com/russia-dangles-rare-earths-in-business-for-peace-bargain-with-trump/


