Biały Dom kontynuuje negocjacje między przedstawicielami branży kryptowalutowej a lobbystami bankowymi w celu ukształtowania przepisów dotyczących stablecoinów w ramach szerszej ustawy o strukturze rynku kryptowalut. Podczas trzeciego spotkania twarzą w twarz, które odbyło się w ciągu około dwóch tygodni, uczestnicy starali się zlikwidować luki, które zablokowały ustawodawstwo w obliczu szerszej kontroli regulacyjnej. Chociaż w czwartek nie osiągnięto porozumienia, uczestniczący w spotkaniu sygnalizowali postęp, gdy doradca Białego Domu wezwał do kompromisu: zezwolić stronom trzecim, takim jak giełdy, na oferowanie nagród za stablecoiny tylko w związku z aktywnością transakcyjną, a nie powiązanie zysków z nieaktywnymi saldami klientów. Rozmowy odbyły się po wcześniejszych spotkaniach 2 lutego i 10 lutego, podkreślając pilność opracowania spójnych ram określających, jak amerykańscy regulatorzy będą nadzorować rozwijający się krajobraz kryptowalutowy.
Wspomniane tickery: $COIN
Nastroje: Neutralne
Kontekst rynkowy: Toczące się dyskusje znajdują się na rozdrożu jasności regulacyjnej, zachęt do innowacji i zarządzania ryzykiem, gdy decydenci rozważają, jak znormalizować stablecoiny w tradycyjnym systemie finansowym, zachowując jednocześnie ochronę konsumentów i stabilność finansową.
Stawką jest ścieżka do jasności regulacyjnej, która mogłaby odblokować szerszy udział w gospodarce kryptowalutowej, zachowując jednocześnie zabezpieczenia, które ustawodawcy uważają za niezbędne dla szybko rozwijającego się sektora. Debata nad nagrodami za stablecoiny bezpośrednio dotyczy płynności, integralności rynku oraz tego, jak zdigitalizowane aktywa zabezpieczone walutami fiducjarnymi integrują się z tradycyjnymi szlakami bankowymi. Kierując kompromis w stronę nagród opartych na transakcjach, a nie zysków opartych na saldach, decydenci dążą do osiągnięcia równowagi między zachęcaniem do innowacyjnych finansów a zapobieganiem scenariuszom, które mogłyby podważyć stabilność depozytów lub stworzyć nieuczciwą dynamikę konkurencyjną dla banków.
Dyskusje odzwierciedlają szersze napięcie w Waszyngtonie: decydenci chcą umożliwić odpowiedzialną innowację bez rezygnowania ze stabilności rynku czy ochrony konsumentów. Zaangażowanie znanych graczy branżowych sygnalizuje, że kwestia ta przekroczyła wąską przepychankę polityczną i stała się fundamentalną debatą na temat tego, jak stablecoiny będą funkcjonować w amerykańskim systemie finansowym w nadchodzących latach. Wraz z postępem negocjatorów wynik może wpłynąć na to, jak portfele, giełdy i inne strony trzecie projektują struktury nagród i przyciągają udział użytkowników w regulowany i zgodny sposób.
Obserwatorzy zauważają, że Biały Dom priorytetowo traktuje pragmatyczne, oparte na języku podejście — takie, które zawęża nieporozumienia krok po kroku, jednocześnie utrzymując otwarte drzwi dla szerszego pakietu legislacyjnego. Stopień postępu osiągnięty w ostatnich rozmowach — choć nie rozwiązanie — sugeruje, że konsensus w sprawie podstawowych koncepcji może być nadal w zasięgu ręki, pod warunkiem wystarczającego dostosowania roli programów nagród stron trzecich i zabezpieczeń zaprojektowanych w celu ochrony deponentów i szerszego systemu finansowego.
Trzecia formalna sesja między pracownikami politycznymi Białego Domu, kadrą kierowniczą kryptowalut i lobbystami bankowymi odbyła się w ramach szerszego wysiłku zmierzającego do sfinalizowania języka ustawy o strukturze rynku, która na nowo zdefiniowałaby sposób, w jaki regulatorzy nadzorują sektor kryptowalut. Spotkanie, opisane jako konstruktywne, ale nierozstrzygające, miało miejsce około 16 dni po początkowym spotkaniu w lutym i po drugiej dyskusji osiem dni później. Głównym tematem była proponowana propozycja kompromisowa, która pozwoliłaby stronom trzecim — takim jak giełdy i inni dostawcy usług — oferować nagrody za stablecoiny tylko w związku z aktywnością transakcyjną, a nie jako zwrot z utrzymywanych nieaktywnych sald. Ta zmiana ma na celu stłumienie potencjalnych zachęt do gromadzenia dużych sum w portfelach tylko w celu generowania zysku, czynnik cytowany przez banki jako presja konkurencyjna, która mogłaby zniekształcić tradycyjne modele bankowe.
Podczas rozmów uczestnicy sygnalizowali postęp w zawężaniu różnic dotyczących języka, który skodyfikowałby sposób, w jaki stablecoiny są traktowane w szerszych ramach regulacyjnych. Dynamika podkreśliła delikatną równowagę między wspieraniem innowacji a utrzymaniem stabilności finansowej. W godnym uwagi rozwoju wydarzeń sesja obejmowała przedstawicieli branży kryptowalutowej, którzy opowiadają się za programami nagród, które są zgodne z zaangażowaniem opartym na transakcjach, zrównoważonymi obawami bankierów dotyczącymi ochrony deponentów i ryzyka systemowego. Dyskusje uwypukliły również praktyczną rolę platform stron trzecich w dostarczaniu nagród za stablecoiny, co może wpłynąć na to, jak portfele, giełdy i szlaki płatnicze będą współpracować w ramach regulowanego reżimu.
Oficjalnie kadra kierownicza zaangażowanych firm kryptowalutowych opisała sesję jako krok naprzód. Po spotkaniu główny radca prawny Ripple przedstawił zwięzłą aktualizację: zespoły „zakasały rękawy i przeszły dziś przez język", sygnalizując, że szczegóły są szczegółowo mapowane. Równolegle Coinbase opisał ton jako konstruktywny i kooperacyjny, podkreślając wspólne zainteresowanie rozwojem polityki, która zapewni jasność bez tłumienia innowacji. Oddzielna notatka Blockchain Association przedstawiła spotkanie jako produktywny postęp w kierunku rozwiązania zaległych pytań dotyczących nagród za stablecoiny i przybliżenia ustawodawstwa do głosowania.
Ustępstwa będące przedmiotem dyskusji musiałyby przetrwać kontrolę obu izb Kongresu i Białego Domu, biorąc pod uwagę konkurencyjne priorytety, które charakteryzowały regulację kryptowalut od lat. Punktem tarcia pozostaje koncepcja „zysków z nieaktywnych sald" w porównaniu z nagrodami opartymi na aktywności, rozróżnienie, z którym ustawodawcy i uczestnicy branży zmagali się od wczesnych dyskusji. Relacja Semafor odnosiła się do wewnętrznych dyskusji i komentarzy uczestników wskazujących, że debata przesunęła się w kierunku zachęt opartych na aktywności, podczas gdy pomysł zarabiania zysków po prostu z trzymania stablecoinów został skutecznie odsunięty na bok w najbliższym czasie.
Sektor bankowy ujął swoje obawy wokół presji konkurencyjnej bardziej niż ucieczki depozytów, niuans powtórzony przez niektórych uczestników, którzy podkreślili, że kwestia dotyczy w równym stopniu utrzymania równych szans, co ryzyka płynności. Szersza rozmowa regulacyjna obejmuje odrębną linię analizy dotyczącą potencjalnych makroimplikacji powszechnego użycia stablecoinów, przy czym władze skarbowe wcześniej oszacowały, że szybka masowa adopcja może katalizować znaczące przesunięcia wdrożeniowe w tradycyjnym systemie bankowym. Te względy podkreślają, dlaczego Biały Dom i ustawodawcy podchodzą do negocjacji zarówno z pilnością, jak i ostrożnością, poszukując polityki, którą można wdrożyć bez wywoływania nagłych zaburzeń na rynkach finansowych.
Patrząc w przyszłość, obserwatorzy spodziewają się kolejnej rundy dyskusji wśród grup bankowych w celu ustalenia, czy proponowany język może zyskać akceptację. Kolejne kroki będą prawdopodobnie zależeć od wzajemnej chęci kompromisu w sprawie struktury nagród, a także jasnego sygnału od ustawodawców, jak szybko ustawa może przejść przez komisję i trafić do głosowania. Trwające negocjacje ilustrują złożoność wypracowania jednolitego stanowiska USA w sprawie stablecoinów — takiego, które uwzględnia szybką ewolucję aktywów cyfrowych, zachowując jednocześnie nadzór i zabezpieczenia, które stanowią podstawę głównego systemu finansowego.
Ten artykuł został pierwotnie opublikowany jako Biały Dom proponuje ograniczone nagrody za stablecoiny na trzecim spotkaniu krypto-bankowym na Crypto Breaking News – Twoim zaufanym źródle wiadomości kryptowalutowych, wiadomości o Bitcoin i aktualizacjach blockchain.


