Pod łukami małej kaplicy wewnątrz Katedry Metropolitalnej w Cebu, Erlinda "Erlyn" Romarate Lucero trzymała rękę swojego męża i wypowiadała przysięgę małżeńską w Walentynki 2025 roku.
Ceremonia była prosta i elegancka, dokładnie taka, jakiej pragnęła. Kwiaty ozdabiały kaplicę. Główni świadkowie, rodzina i bliscy przyjaciele stali obok nich. Kościół wypełniały dźwięki piosenek "Through the Years" i "Promise of Love".
Tego popołudnia jej choroba ustąpiła na bok — a pozostała miłość.
Walka Erlyn z rakiem rozpoczęła się w 2019 roku, kiedy zdiagnozowano u niej raka piersi w stadium 2. Przeszła operację, sześć cykli chemioterapii, radioterapię i lata przyjmowania leków. Ale choroba powróciła. Rozprzestrzeniła się na wątrobę, a następnie na kości.
W 2023 roku lekarze potwierdzili, że ma raka kości w stadium 4. W tym samym roku ona i jej mąż usłyszeli, że pozostało jej od sześciu miesięcy do roku życia.
MĄŻ I ŻONA. Erlyn i jej mąż Evz Lucero dzielą się radosną chwilą po swoim ślubie w Katedrze Metropolitalnej w Cebu 14 lutego 2025 roku. Zdjęcie: Jacqueline Hernandez/Rappler
Podczas wywiadu w sierpniu 2023 roku Erlyn wspominała, jak zareagował jej mąż na tę wiadomość.
"Był w szoku" — powiedziała po filipińsku. "Bo nawet na początku wydaliśmy tyle pieniędzy i wysiłku. Myślał, że to wszystko poszło na marne".
Ale nawet gdy on z trudem przetwarzał diagnozę, Erlyn zachowała spokój. Powiedziano jej, że potrzebuje więcej chemioterapii, ale wiązało się to z większą niepewnością i ryzykiem.
"Nadal będę walczyć" — powiedziała. "Nie mogę powiedzieć, jak długo będę żyć. Tylko Bóg [może]".
Jej mąż, Evaristo "Evz" Lucero, był u jej boku przez ponad trzy dekady. Para zawarła związek małżeński w ceremonii cywilnej w Cebu City 30 sierpnia 1994 roku.
Po diagnozie Evz w ciszy zaczął przygotowywać coś, czego Erlyn się nie spodziewała: ślub kościelny.
"Erlyn nie wiedziała, że w tajemnicy przygotowuję ślub kościelny" — powiedział Evz. "Chcieliśmy 8 lutego, ale ksiądz zasugerował, że bardziej znaczący i pamiętny będzie ślub 14 lutego 2025 roku, bo to Walentynki".
"I byliśmy tak szczęśliwi" — powiedział Evz. "Nic by się nie stało bez interwencji Boga, Pana Jezusa Chrystusa. To, co nam się przydarzyło, było cudem".
CZYSTA RADOŚĆ. Piękna i uśmiechnięta Erlyn świętuje swój dzień ślubu w małej kaplicy wewnątrz Katedry Metropolitalnej w Cebu w Walentynki, 14 lutego 2025 roku. Tego ranka choroba ustąpiła na bok, a pozostała miłość. Zdjęcie: Jacqueline Hernandez/Rappler
Jak na kobietę, której powiedziano, że pozostały jej miesiące życia, Erlyn pozostała promienna i spełniona. W 2023 roku Erlyn pozwoliła się sfotografować łysą, z widocznymi bliznami po operacji. Chciała, aby ludzie zobaczyli, jak naprawdę wygląda rak.
"Blizny i utrata włosów mnie nie przeszkadzają" — powiedziała podczas wywiadu w 2023 roku. "To niewielka cena za szansę dalszego życia. Bycie piękną to inspirowanie innych i okazywanie życzliwości bez krzywdzenia nikogo".
Erlyn odmówiła, by ją żałowano. Nadal pracowała podczas chemioterapii i przychodziła do biura. Zapytana o radę dla innych pacjentów chorych na raka, najpierw mówiła o akceptacji. Zachęcała ich również, by żyli dniem dzisiejszym.
"Akceptacja jest numerem jeden. Jeśli nie możemy zaakceptować, że mamy raka, nic się nie stanie. Możemy popaść w depresję" — powiedziała.
Mówiła, że rodziny pacjentów chorych na raka powinny udzielać wsparcia, nie pokazując, że im ich bliskich żal.
BLIZNY WALKI. 9 sierpnia 2023 roku Erlyn pozwoliła się sfotografować łysą, z widocznymi bliznami po operacji. Chciała, aby ludzie zobaczyli, jak naprawdę wygląda rak. Zdjęcie: Jacqueline Hernandez/Rappler
Erlyn powiedziała, że nie bała się śmierci. Była gotowa w każdej chwili, ale wszystko, czego chciała, to dodatkowy czas z rodziną. Dodatkowy czas, by kochać, by mieć znaczenie.
"Nie prosiłam Boga, by mnie uzdrowił. To już tu jest i akceptuję to całym sercem. Moim jedynym życzeniem jest, abym mogła przezwyciężyć ból i otrzymać przedłużenie" — powiedziała.
Zapytana o wiadomość, którą chciałaby zostawić mężowi, jej głos złagodniał.
"Jestem mu wdzięczna — nie zostawił mnie. [To była] bezwarunkowa miłość. Nie poddał się. Dodawał mi siły. Był źródłem mojej siły. Pomógł [mi] się nie poddać" — powiedziała Erlyn.
"Cokolwiek się stanie, nie płaczcie. Nikt nie powinien płakać. Bądźcie silni i kontynuujcie swoje życie".
Po latach walki Erlyn zmarła 1 stycznia 2026 roku. Pozostawiła męża, Evza, i synów, Billa i Williama.
7 stycznia została pochowana w Alcoy na Cebu, w swoim rodzinnym mieście. Rodzina i przyjaciele zebrali się, by się pożegnać, wielu z nich to te same osoby, które stały w katedrze kilka miesięcy wcześniej i były świadkami jej przysięgi małżeńskiej. Ręce, które kiedyś biły brawo, gdy szła do ołtarza, teraz złożyły się do modlitwy.
Dla rodziny Lucero Walentynki oznaczają rocznicę ślubu, który udowodnił, że miłość może istnieć nawet w cieniu pożegnania.
Dla najstarszego syna Erlyn i Evza, Billa, 14 lutego niesie inne znaczenie.
"Dla reszty świata 14 lutego to tylko Walentynki, ale dla mnie zawsze będzie to dzień, w którym twoje życzenie w końcu się spełniło" — powiedział w wiadomości do matki.
"Wy dwoje wcielaliście w życie słowa 'w zdrowiu i w chorobie' z wdziękiem, o którym większość ludzi może tylko marzyć. Tak ciężko walczyłaś, by zostać z nami, a ta bezinteresowna miłość jest wzorem, który biorę do własnego małżeństwa. Tęsknię za tobą bardziej, niż słowa mogą wyrazić, ale pocieszam się myślą, że twoja miłość była na tyle silna, by przetrwać nawet najtrudniejsze pożegnanie" — dodał.
W przededniu pierwszej rocznicy ślubu kościelnego bez żony Evz cicho mówił o życiu po odejściu Erlyn.
"Odkąd Erlyn umarła, czuję, że ja też umarłem" — powiedział Evz podczas wywiadu 13 lutego. "Nie mogę zaakceptować, że już jej nie ma w moim życiu".
W SPOKOJU. Urna z prochami Erlyn spoczywa w jej ostatnim miejscu spoczynku na Cmentarzu Publicznym w Alcoy w prowincji Cebu 7 stycznia 2026 roku, zamykając rozdział naznaczony wiarą i miłością. Zdjęcie: Jacqueline Hernandez/Rappler
"To nasza pierwsza rocznica ślubu kościelnego 14 lutego. Odwiedzę ją na cmentarzu i przyniosę jej czerwone róże i świece".
Rak nie definiował Erlyn. Jest nadal pamiętana za swoją siłę i odwagę, za swoją wiarę i za sposób, w jaki z godnością znosiła cierpienie. Wybrała miłość w pełni, nawet gdy czas był niepewny.
Nie prosiła, by rak zniknął. Zaakceptowała go, prosiła o czas i wykorzystała go do kochania. – Rappler.com
Uwaga redakcji: Cytaty zostały przetłumaczone na angielski dla zwięzłości.
![[Inside the Newsroom] Rzeczy, które robimy z miłości…](https://www.rappler.com/tachyon/2026/02/journalism-love-feb-13-2026.jpg)

![[Tech Thoughts] Domyślne ustawienia Discorda „dla nastolatków" są dla użytkowników mieczem obosiecznym](https://www.rappler.com/tachyon/2026/02/discord-tech-thoughts-graphics-feb-13-2026.jpg)