Rzeczniczka prasowa Białego Domu Karoline Leavitt oświadczyła, że antyimigracyjna akcja prezydenta Donalda Trumpa w Minnesocie była „ogromnym sukcesem" pomimo śmierci obywateli USA Renee Good i Alexa Prettiego.
Podczas piątkowego wywiadu w Fox News Leavitt skrytykowała Demokratów za częściowe zamknięcie rządu po tym, jak administracja odmówiła spełnienia żądań ograniczenia taktyk Służby Imigracyjnej i Celnej (ICE).
„To niedopuszczalne dla prezydenta Trumpa i Białego Domu" – twierdziła Leavitt. „Dołożyliśmy wszelkich starań w dobrej wierze, aby utrzymać rząd otwarty".
„I oczywiście odważni mężczyźni i kobiety zarówno z ICE, jak i CBP również pozostaną bez wynagrodzenia, chyba że znajdziemy sposób dzięki finansowaniu One Big Beautiful Bill, aby zapewnić im potrzebne pieniądze, abyśmy mogli kontynuować ważną pracę, którą wykonują, usuwając brutalne drapieżniki z naszych społeczności, czego Amerykanie chcą być świadkami" – kontynuowała.
Prowadząca Fox News Ainsley Earhardt zauważyła, że Demokraci „świętowali, gdy Tom Homan ogłosił, że zamierza wycofać operacje imigracyjne w Minnesocie".
„Cóż, Operacja Metro Surge w Minnesocie była ogromnym sukcesem" – twierdziła Leavitt. „Zaowocowała zatrzymaniem i deportacją ponad 4000 nielegalnych przestępców obcokrajowców. Pozwólcie, że powtórzę, 4000 nielegalnych przestępców obcokrajowców tylko z samej Minnesoty".
„I chociaż akcja dobiega końca, egzekwowanie przepisów imigracyjnych w Minnesocie absolutnie się nie skończy" – dodała.
Według sondażu NBC 60% Amerykanów nie aprobuję sposobu, w jaki Trump zajmuje się bezpieczeństwem granic po zabójstwie Good i Prettiego. Ci, którzy zdecydowanie nie aprobują, wzrosło z 39% w kwietniu ubiegłego roku do 49%.
Sześciu na dziesięciu Amerykanów powiedziało w nowym sondażu AP-NORC, że Trump „posunął się za daleko", wysyłając federalnych agentów do miast amerykańskich.

