Prokurator Generalna Pam Bondi stanie w środę przed przesłuchaniem Komisji Sądownictwa Izby Reprezentantów, które Demokraci planują wykorzystać, aby wywrzeć na nią presję w sprawie postępowania Departamentu Sprawiedliwości z aktami Jeffreya Epsteina oraz innych gorących tematów.
Według reporterki Politico Hailey Fuchs, Bondi unikała wcześniejszych możliwości przesłuchania. Demokraci postrzegają nadchodzące przesłuchanie jako szansę na bezpośrednie zakwestionowanie prokurator generalnej pod przysięgą w sprawie ciągłych opóźnień DOJ w ujawnieniu dokumentów związanych z Epsteinem.
Kongresmen Dan Goldman (D-NY), członek komisji, jasno określił swoje intencje: "Bardzo trudno jest zawęzić całą bezprawność i rażące nadużycie władzy, w które ten Departament Sprawiedliwości zaangażował się w ciągu zaledwie jednego roku. Próbowała nas unikać, ale nie może nas już dłużej unikać."
Republikanie zasygnalizowali, że wywrą minimalną presję na Bondi, z godnym uwagi wyjątkiem kongresmana Toma Massiego (R-KY), który był jednym z jej najsurowszych krytyków w sprawach dotyczących Epsteina.
Demokratyczny kongresmen Jamie Raskin z Maryland przedstawił strategię Demokratów: "Zaangażować się w wymianę zdań, która uwypukli niektóre z najgorszych grabieży Departamentu Sprawiedliwości Trumpa, i mamy nadzieję, że mobilizacja opinii publicznej pozwoli nam poczynić pewne postępy w niektórych obszarach."
Demokraci przewidują ostrą i defensywną postawę Bondi na podstawie jej wcześniejszych zeznań. Kongresmen Ted Lieu (D-CA) przewidział: "Wszyscy zauważyliśmy, że podczas wcześniejszych przesłuchań, gdy boi się odpowiedzieć na pytanie, atakuje członków Kongresu. Więc jeśli zacznie to robić, wiecie, że boi się odpowiedzieć na pytanie i angażuje się w tuszowanie, więc Amerykanie będą mogli zobaczyć, co zrobi w środę."
Możesz przeczytać więcej tutaj.


