Newsletter „The Swamp" wydawany przez The Daily Beast donosi, że ogłoszenie Trumpa o zamknięciu John F. Kennedy Center for the Performing Arts było zaskoczeniem dla wszystkich — w tym dla osób za nie odpowiedzialnych.
„Dobrze poinformowane źródła przekazały The Swamp, że decyzja Trumpa zaskoczyła niemal wszystkich zaangażowanych — w tym, co niezręczne, [tymczasowego dyrektora wykonawczego/prezesa] Rica Grenella i jego bliski krąg," podał Beast.
„Nie można przecenić stopnia, w jakim było to kompletnym zaskoczeniem dla wszystkich w organizacji, w tym dla biura prezesa," powiedział jeden z wtajemniczonych o Grenellu, który zastąpił długoletnią prezes Deborah Rutter po tym, jak Trump ją zwolnił w zeszłym roku.
„Boleśnie niska sprzedaż biletów" wymuszała już odwołanie nadchodzącego występu piosenkarza i autora piosenek Bena Rectora w Kennedy Center, a także przedstawienia „American Promise" Narodowej Orkiestry Symfonicznej. Ale nieoczekiwane ogłoszenie Trumpa o zamknięciu, w połączeniu z licznymi odwołaniami spowodowanymi oburzeniem z powodu niezdarnej nowej nazwy centrum lub słabymi wynikami, nie pomogło w „wizerunku Grenella".
„W poniedziałkowy wieczór konto społecznościowe Kennedy Center opublikowało zdjęcie [Grenella] kroczącego przez Capitol Hill (w butach, które wyglądały na Louboutiny z czerwonymi podeszwami), aby 'przedyskutować odpowiedzialne wykorzystanie dollarów podatników na renowację Kennedy Center'". Obraz został odebrany nie tyle jako zapewnienie, co jako sztuka performatywna — jeden mężczyzna maszerujący energicznie przez Kongres, podczas gdy instytucja, którą nadzoruje, traci artystów, publiczność, znaczenie kulturowe i wiarygodność," podał Beast.
Tymczasem anonimowe źródła mówią Beast, że zamknięcie było postrzegane przez osoby wewnątrz instytucji jako próba „kontrolowania narracji".
„Ale ta narracja szybko się wymyka," podał Beast. „Artyści wycofują się z kontraktów. Nowe przedstawienia odmówiają rezerwacji. Nabywcy biletów zostają w domach. A morale personelu, już kruche, spada jeszcze bardziej, gdy niepewność się rozprzestrzenia.
Inne źródła twierdzą, że zamknięcie było także posunięciem mającym na celu rozbicie zawodowych związków zawodowych w Kennedy Center, które wchodzą w negocjacje tej wiosny i lata.
„Nowe kierownictwo nie podjęło większych wysiłków, aby ukryć swoją pogardę dla związków, kosztów pracy i ograniczeń regulacyjnych. Celem, jak mówią wtajemniczeni, jest przejście w kierunku bardziej 'modelu komercyjnego' — frazę, którą zazwyczaj tłumaczy się jako mniej zabezpieczeń, tańszą siłę roboczą i bardziej uległych pracowników," według Beast.
