Post "Kłamstwa Elona Muska o samojeżdżących Teslach w końcu go doganiają" pojawił się na BitcoinEthereumNews.com. Elon Musk przybywa na inaugurację Donalda Trumpa jako Prezydenta w styczniu. Getty Images Federalny sędzia w San Francisco właśnie dał zielone światło dla pozwu zbiorowego właścicieli Tesli przeciwko producentowi samochodów za przesadzone twierdzenia CEO Elona Muska i firmy dotyczące możliwości samodzielnej jazdy ich pojazdów elektrycznych, sięgające aż do 2016 roku. To najnowszy cios dla planów najbogatszego człowieka świata, by zmienić pozycję Tesli na lidera w dziedzinie sztucznej inteligencji i autonomicznej jazdy w obliczu dramatycznego spowolnienia sprzedaży pojazdów elektrycznych. Dziewięć lat temu Elon Musk powiedział reporterom, że Tesla dokonuje odważnego skoku w przyszłość, wyposażając swoją elektryczną linię we wszystkie technologie, jakich kiedykolwiek będzie potrzebować, aby pewnego dnia funkcjonować jako prawdziwie autonomiczne pojazdy. "Pełny zestaw sprzętu do autonomii będzie standardem we wszystkich pojazdach, które Tesla produkuje od tej pory" - powiedział Musk. Gdy zostanie w pełni wykorzystany w późniejszym terminie, wraz z dopracowaniem oprogramowania opartego na AI, zestaw cyfrowych kamer, czujników ultradźwiękowych i radarów zapewni Teslom pełną autonomię "Poziomu 5" - oznaczenie wskazujące na robotyczną zdolność do jazdy w każdych warunkach. Nie było to prawdą wtedy i nadal nią nie jest. Od hyperloopów po dachy solarne po bilionowe oszczędności z cięć budżetu federalnego przez DOGE, Musk zyskał reputację za nadmierne przechwałki i opowiadanie jawnych kłamstw. Przez lata ten nawyk nie był dużym problemem dla jego firm, wizerunku czy majątku, ale zaczyna nim być dla Tesli, już dotkniętej 13% spadkiem globalnej sprzedaży pojazdów elektrycznych w pierwszej połowie 2025 roku. Pozew zbiorowy pojawia się tuż po odrębnej federalnej sprawie w Miami w tym miesiącu, w której ława przysięgłych ustaliła, że Tesla ponosi częściową odpowiedzialność za śmiertelny wypadek z 2019 roku, który wydarzył się podczas działania funkcji Autopilota...Post "Kłamstwa Elona Muska o samojeżdżących Teslach w końcu go doganiają" pojawił się na BitcoinEthereumNews.com. Elon Musk przybywa na inaugurację Donalda Trumpa jako Prezydenta w styczniu. Getty Images Federalny sędzia w San Francisco właśnie dał zielone światło dla pozwu zbiorowego właścicieli Tesli przeciwko producentowi samochodów za przesadzone twierdzenia CEO Elona Muska i firmy dotyczące możliwości samodzielnej jazdy ich pojazdów elektrycznych, sięgające aż do 2016 roku. To najnowszy cios dla planów najbogatszego człowieka świata, by zmienić pozycję Tesli na lidera w dziedzinie sztucznej inteligencji i autonomicznej jazdy w obliczu dramatycznego spowolnienia sprzedaży pojazdów elektrycznych. Dziewięć lat temu Elon Musk powiedział reporterom, że Tesla dokonuje odważnego skoku w przyszłość, wyposażając swoją elektryczną linię we wszystkie technologie, jakich kiedykolwiek będzie potrzebować, aby pewnego dnia funkcjonować jako prawdziwie autonomiczne pojazdy. "Pełny zestaw sprzętu do autonomii będzie standardem we wszystkich pojazdach, które Tesla produkuje od tej pory" - powiedział Musk. Gdy zostanie w pełni wykorzystany w późniejszym terminie, wraz z dopracowaniem oprogramowania opartego na AI, zestaw cyfrowych kamer, czujników ultradźwiękowych i radarów zapewni Teslom pełną autonomię "Poziomu 5" - oznaczenie wskazujące na robotyczną zdolność do jazdy w każdych warunkach. Nie było to prawdą wtedy i nadal nią nie jest. Od hyperloopów po dachy solarne po bilionowe oszczędności z cięć budżetu federalnego przez DOGE, Musk zyskał reputację za nadmierne przechwałki i opowiadanie jawnych kłamstw. Przez lata ten nawyk nie był dużym problemem dla jego firm, wizerunku czy majątku, ale zaczyna nim być dla Tesli, już dotkniętej 13% spadkiem globalnej sprzedaży pojazdów elektrycznych w pierwszej połowie 2025 roku. Pozew zbiorowy pojawia się tuż po odrębnej federalnej sprawie w Miami w tym miesiącu, w której ława przysięgłych ustaliła, że Tesla ponosi częściową odpowiedzialność za śmiertelny wypadek z 2019 roku, który wydarzył się podczas działania funkcji Autopilota...

Kłamstwa Elona Muska o samojeżdżących Teslach w końcu go doganiają

2025/08/20 19:46
6 min. lektury
W przypadku uwag lub wątpliwości dotyczących niniejszej treści skontaktuj się z nami pod adresem crypto.news@mexc.com

Elon Musk przybywa na inaugurację Donalda Trumpa jako prezydenta w styczniu.

Getty Images

Sędzia federalny w San Francisco właśnie zezwolił na pozew zbiorowy właścicieli Tesli przeciwko producentowi samochodów za przesadzone twierdzenia dyrektora generalnego Elona Muska i firmy dotyczące możliwości autonomicznej jazdy ich pojazdów elektrycznych, sięgające aż 2016 roku. To najnowszy cios dla planów najbogatszego człowieka na świecie, który chce zmienić pozycję Tesli jako lidera w dziedzinie sztucznej inteligencji i autonomicznej jazdy w obliczu dramatycznego spowolnienia sprzedaży pojazdów elektrycznych.

Dziewięć lat temu Elon Musk powiedział dziennikarzom, że Tesla dokonuje odważnego skoku w przyszłość, wyposażając swoją elektryczną linię we wszystkie technologie, jakich kiedykolwiek będzie potrzebować, aby pewnego dnia działać jako prawdziwie autonomiczne pojazdy.

"Pełny zestaw sprzętu do autonomii będzie standardem we wszystkich pojazdach, które Tesla produkuje od teraz" - powiedział Musk. Gdy zostanie w pełni wykorzystany w późniejszym terminie, wraz z udoskonaleniem oprogramowania opartego na sztucznej inteligencji, zestaw cyfrowych kamer, czujników ultradźwiękowych i radarów zapewni Teslom pełną autonomię "Poziomu 5" - oznaczenie wskazujące na robotyczną zdolność do jazdy w każdych warunkach.

Nie było to prawdą wtedy i nadal nią nie jest.

Od hyperloopów po dachy solarne po bilionowe oszczędności z cięć budżetu federalnego przez DOGE, Musk zyskał reputację za nadmierne przechwałki i opowiadanie jawnych kłamstw. Przez lata ten nawyk nie był dużym problemem dla jego firm, wizerunku czy majątku, ale zaczyna nim być dla Tesli, już dotkniętej 13% spadkiem globalnej sprzedaży pojazdów elektrycznych w pierwszej połowie 2025 roku.

Pozew zbiorowy pojawia się tuż po odrębnej sprawie federalnej w Miami w tym miesiącu, w której ława przysięgłych ustaliła, że Tesla ponosi częściową odpowiedzialność za śmiertelny wypadek z 2019 roku, który miał miejsce podczas działania funkcji Autopilot, i nakazała firmie zapłacić 243 miliony dolarów odszkodowania. Tymczasem firma może tymczasowo stracić możliwość sprzedaży samochodów w Kalifornii, swoim najważniejszym rynku w USA, jeśli sędzia w sprawie wniesionej przez stanowy Departament Pojazdów Mechanicznych uzna, że wprowadzała konsumentów w błąd, przesadzając z możliwościami autonomicznej jazdy swoich pojazdów.

"Nadrzędną rzeczą jest to, że nic z tego nie jest nowe. To wszystko nadchodziło od dawna" - powiedział Phil Koopman, badacz technologii pojazdów autonomicznych i profesor emerytowany na Uniwersytecie Carnegie Mellon. "Widzimy teraz, jak elementy układanki zaczynają się układać, ale to nie jest coś niespodziewanego".

Ani Musk, ani Tesla nie odpowiedzieli na prośbę o komentarz.

Niepowodzenia prawne nie są ogromnym problemem finansowym, przynajmniej na razie, ale wizerunkowym, ponieważ podważają ciągłą retorykę Muska o tym, że Tesla jest liderem w dziedzinie autonomicznej jazdy, mimo braku twardych dowodów na poparcie tego twierdzenia. Waymo należące do Alphabetu, które obsługuje komercyjne robotaksi w pięciu głównych miastach USA i testuje je w 10 kolejnych, umocniło swoją pozycję jako dominujący gracz w tej przestrzeni. Musk powiedział podczas rozmowy o wynikach Tesli, że firma ostatecznie wyprzedzi Waymo, ponieważ jej system jest znacznie tańszy, chociaż pilotażowy program robotaksi, który Tesla uruchomiła w Austin w czerwcu, z ludzkimi kierowcami bezpieczeństwa na przednim siedzeniu, sugeruje, że ma jeszcze długą drogę do nadrobienia.

"W tej chwili istnieją prawdziwe robotaksi przewożące prawdziwych ludzi po prawdziwych drogach" - powiedział Bryant Walker Smith, badacz pojazdów autonomicznych i profesor na Uniwersytecie Południowej Karoliny. W lipcu Smith był biegłym dla kalifornijskiego DMV w sprawie przeciwko Tesli. "Żadne z nich nie jest Teslą".

Przed rozpoczęciem programu testowego w Austin, gdzie Tesla ma siedzibę, inżynierowie firmy powiedzieli regulatorom, że pomimo nazw Autopilot i Full Self-Driving, ich system jest technicznie sklasyfikowany jako autonomia Poziomu 2, zapewniająca wsparcie kierowcy, ale wymagająca obecności ludzi za kierownicą, gotowych do przejęcia kontroli w każdej chwili. W obecnym pilotażowym programie robotaksi, oprócz technika bezpieczeństwa siedzącego z przodu pojazdu, Tesla polega również na zdalnych operatorach, którzy monitorują jej flotę i zapewniają pomoc w prowadzeniu pojazdu, gdy pojawiają się problemy - jak na przykład prawie wjechanie pod nadjeżdżający pociąg.

Smith, który niedawno opublikował badanie porównujące wydajność robotaksi obsługiwanych przez Waymo w USA z tymi giganta technologicznego Baidu w Chinach, zauważył, że uporczywość niezrealizowanych celów Muska dotyczących autonomicznej jazdy jest dość wyjątkowa. "W początkach lat 2010 było wiele nadmiernie optymistycznych twierdzeń" - powiedział. "Ale inne firmy albo spełniły swoje obietnice, albo złagodziły swoje twierdzenia".

Mężczyzna wysiada z robotaksi Tesli w Austin 27 czerwca.

Houston Chronicle via Getty Images

W 2019 roku, podczas "Dnia Autonomii" Tesli, Musk słynnie chwalił się, że firma będzie miała milion robotaksi na drogach do 2020 roku. To się nie wydarzyło, podobnie jak jego twierdzenie na tym samym wydarzeniu, że Tesle z FSD staną się bardziej wartościowe z czasem, generując nawet 30 000 dolarów dodatkowego dochodu rocznie dla właścicieli, którzy umieszczą swoje samochody w sieci robotaksi prowadzonej przez Teslę. W najnowszych miesięcznych raportach cenowych, strona kupująca samochody iSeeCars zauważa, że używane Tesle straciły najwięcej wartości jako marka w tym roku, spadając o 5,3% w lipcu.

Przesada

W sprawach sądowych prawnicy Tesli argumentowali, że komentarze Muska to "przesada", chełpliwe wyolbrzymienia, które nie mają być brane dosłownie. Jednak nie jest to coś, co typowo widuje się w firmach motoryzacyjnych, biorąc pod uwagę, że niewłaściwa troska o bezpieczeństwo klientów może skutkować niezwykle kosztownymi pozwami o odpowiedzialność i konsekwencjami prawnymi. Tesla w dużej mierze unikała obu tych problemów do niedawna, mimo faktu, że szacuje się, że 59 ofiar śmiertelnych zostało powiązanych z użyciem Autopilota i FSD, według danych zebranych na Tesladeaths.com.

W sprawie w Miami przysięgli ustalili, że większość odpowiedzialności za śmiertelny wypadek, w którym zginęła Naibel Benavides Leon, ponosi George McGee, ludzki kierowca, choć Tesla była w 33% odpowiedzialna ze względu na rolę Autopilota. Firma odwołuje się od orzeczenia, ale otwiera ono drzwi do większej liczby takich pozwów w przyszłości.

"Tesla chce mieć ciastko i zjeść ciastko" - powiedziała Missy Cummings, profesor Uniwersytetu George'a Masona i ekspertka ds. sztucznej inteligencji, która doradzała NHTSA w sprawie pojazdów autonomicznych. Była również świadkiem lub konsultantem w sprawach w Miami, San Francisco i dla kalifornijskiego DMV. "Chcą sprzedawać samochody, mówiąc ludziom, że mogą być prowadzone na Autopilocie i z Pełną Jazdą Autonomiczną, ale kiedy ktoś umiera, chcą powiedzieć, że to była całkowicie wina kierowcy i że Tesla zawsze twierdziła, że samochód miał tylko technologię wspomagającą jazdę" - powiedziała.

Orzeczenie w Miami "było naganą dla tego bezsensownego podejścia" - powiedziała. "Ława przysięgłych zobaczyła i usłyszała dowody dotyczące programu testowego Tesli, które wyraźnie wykazały, że firma nie dochowała należytej staranności. Jeśli twierdzisz, że twój samochód może jeździć autonomicznie, to z pewnością powinieneś być w stanie pokazać wyniki testów, które dostarczają solidnych dowodów na poparcie tego twierdzenia".

Akcje Tesli spadły o około 1,8% do 329,31 dolarów we wtorek. W tym roku spadły o 18%.

Więcej z Forbes

ForbesMarzenie Elona Muska o robotaksi może być koszmarem odpowiedzialności dla Tesli i jej właścicieliForbesFederalni dają zielone światło Zoox Amazona na obsługę robotaksi bez kierownicy i pedałówForbesWaymo planuje zwiększyć przewagę robotaksi nad Teslą dzięki uruchomieniu w Dallas w 2026 roku

Źródło: https://www.forbes.com/sites/alanohnsman/2025/08/20/elon-musks-self-driving-tesla-lies-are-finally-catching-up-to-him/

Okazja rynkowa
Logo Threshold
Cena Threshold(T)
$0.004219
$0.004219$0.004219
-2.89%
USD
Threshold (T) Wykres Ceny na Żywo

World Cup Combo: Aim for 200x

World Cup Combo: Aim for 200xWorld Cup Combo: Aim for 200x

Combine up to 20 World Cup matches in one order

Zastrzeżenie: Artykuły udostępnione na tej stronie pochodzą z platform publicznych i służą wyłącznie celom informacyjnym. Niekoniecznie odzwierciedlają poglądy MEXC. Wszystkie prawa pozostają przy pierwotnych autorach. Jeśli uważasz, że jakakolwiek treść narusza prawa stron trzecich, skontaktuj się z crypto.news@mexc.com w celu jej usunięcia. MEXC nie gwarantuje dokładności, kompletności ani aktualności treści i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek działania podjęte na podstawie dostarczonych informacji. Treść nie stanowi porady finansowej, prawnej ani innej profesjonalnej porady, ani nie powinna być traktowana jako rekomendacja lub poparcie ze strony MEXC.

Activate to Enjoy Special Perks

Activate to Enjoy Special PerksActivate to Enjoy Special Perks

Access 0 fees, premium support, and loss coverage.