Kongresmenka Melanie Stansbury (D-NM) oskarżyła w niedzielę prezydenta Donalda Trumpa o jawną próbę "kupienia" milczenia kluczowego świadka w kongresowym śledztwie dotyczącym Jeffreya Epsteina, a wszystko po to, by chronić swoją administrację będącą "afterparty z wyspy Epsteina".
Ghislaine Maxwell, współsprawczyni Epsteina, która obecnie odbywa 20-letnią karę za handel ludźmi w celach seksualnych, ma stawić się przed Komisją Nadzoru Izby Reprezentantów w poniedziałek, ale jej prawnicy jasno dali do zrozumienia, że planuje ona zachować milczenie.
Stansbury argumentowała, że przysięga Maxwell, by zachować milczenie, była słabo zamaskowanym apelem do Trumpa o złagodzenie jej wyroku, co sugerują wcześniejsze komentarze i działania Trumpa, może się udać.
"Myślę, że jest całkowicie jasne, że ubiega się ona albo o zamianę kary, albo o ułaskawienie" - powiedziała Stansbury w programie "The Weekend" stacji MS NOW w niedzielę.
"To opiera się nie tylko na tym, co robiła w sądach, ale Trump ponownie zrobił mimochodem uwagę na temat udzielenia jej ułaskawienia, i myślę, że między wysoce nietypowym przeniesieniem jej do Club Fed a jego otwartymi rozmowami o jej ułaskawieniu, wygląda na to, że kupuje jej milczenie."
Administracja Trumpa nadal jest wstrząsana trwającymi kongresowymi śledztwami dotyczącymi Epsteina i jego potencjalnych współsprawców, a także ujawnieniem milionów akt Epsteina, co Departament Sprawiedliwości miał zrobić po uchwaleniu ustawy o przejrzystości akt Epsteina.
Wśród nowo ujawnionych akt Epsteina znajdują się e-maile i dokumenty, które rzucają nowe światło na powiązania wielu wysokich rangą urzędników administracji Trumpa z Epsteinem, na co Stansbury nie mogła się powstrzymać od wskazania.
"Donald Trump jest osobą wymienioną na pierwszym miejscu, jest ponad trzy tuziny jego współpracowników [wymienionych w aktach], w tym jego żona [i] Howard Lutnick, [który] najwyraźniej prowadził interesy z Jeffreyem Epsteinem" - powiedziała Stansbury.
"Wiemy, że Elon Musk mówił o tym, by jechać i imprezować na jego wyspie. Żartowałam, ale to tak, jakby cała administracja Trumpa była afterparty z wyspy Epsteina, więc dlaczego [Maxwell] zachowuje milczenie?"
