Dyrektor FBI Kash Patel osobiście nakazał lokalnym prokuratorom zaprzestanie śledztwa w sprawie śmierci Renee Good, ponieważ obawiał się, że będzie to sprzeczne z wersją prezydenta Donalda Trumpa dotyczącą zabójstwa – poinformował w sobotę New York Times.
Rozkaz pochodził od Patela i innych wyższych urzędników, którzy obawiali się, że prowadzenie śledztwa w sprawie praw obywatelskich – poprzez użycie nakazu uzyskanego na tej podstawie – będzie sprzeczne z twierdzeniem Trumpa, że Good „gwałtownie, umyślnie i okrutnie przejechała funkcjonariusza ICE", który strzelał do niej, gdy prowadziła swój pojazd.
Szczegóły zostały przekazane Times przez kilka osób znających wydarzenia, które mówiły pod warunkiem zachowania anonimowości.
Poinformowały, że starszy prokurator federalny w Minnesocie, Joseph H. Thompson, wnioskował o nakaz przeszukania samochodu Good w poszukiwaniu dowodów. Thompson spodziewał się standardowego śledztwa w sprawie praw obywatelskich dotyczącego użycia siły przez agenta Jonathana Rossa.
W e-mailu do kolegów Thompson stwierdził, że Minnesota Bureau of Criminal Apprehension, stanowa agencja specjalizująca się w dochodzeniach w sprawie strzelanin z udziałem policji, będzie współpracować z FBI w celu ustalenia, czy strzelanina była uzasadniona i zgodna z prawem.
Jednak gdy zespół, w tym agenci FBI, przygotowywał się do dokumentowania rozprysków krwi i dziur po kulach z podpisanym nakazem, otrzymali rozkaz wstrzymania operacji.
Urzędnicy Departamentu Sprawiedliwości zaproponowali, aby zamiast badać Rossa, śledczy skupili się na ofierze – poinformował Times. Zasugerowali prokuratorom uzyskanie nowego nakazu opartego na śledztwie karnym w sprawie tego, czy Ross został zaatakowany przez Good. Później nalegali, aby prokuratorzy zamiast tego zbadali partnera Good, który był obecny podczas incydentu.
Prokuratorzy federalni kariery w Minnesocie, w tym Thompson, odrzucili te podejścia, uznając je za prawnie wątpliwe i podżegające w okresie narastającego publicznego gniewu w związku z federalnym egzekwowaniem przepisów imigracyjnych.
Thompson i pięć innych osób zrezygnowało w proteście, wywołując szerszy exodus, który poważnie uszczuplił biuro prokuratora USA w Minnesocie – poinformował Times.
Z biura liczącego około 25 prawników ds. karnych odejścia usunęły czołowych prokuratorów nadzorujących śledztwa w sprawie oszustw w programach pomocy społecznej w Minnesocie – śledztwa, które Biały Dom wcześniej przytaczał jako uzasadnienie dla działań represyjnych w sprawie imigracji.
Relacja Times pochodzi z wywiadów z około tuzinem osób w Minnesocie i Waszyngtonie.
Rzeczniczka FBI Cindy Burnham i prokurator USA Daniel N. Rosen odmówili komentarza dla Times. Rzeczniczka Departamentu Sprawiedliwości Emily Covington nie odpowiedziała na prośby o komentarz.

