Firma zarządzająca aktywami kryptowalutowymi Bitwise stwierdziła, że obecny wysoki poziom niepokoju na rynku może wskazywać, że rynek kryptowalut zbliża się do dna.
Firma argumentowała, że dzisiejsza psychologia inwestorów jest podobna do nastrojów panujących podczas najniższych punktów cykli w 2018 i 2022 roku, okresów, które stanowiły „doskonałe okazje do zakupu".
Dyrektor ds. Inwestycji w Bitwise, Matt Hougan, zauważył, że inwestorzy, którzy kupowali w najniższym punkcie w 2018 roku, osiągnęli zwroty na poziomie około 2000%, podczas gdy ci, którzy zajęli pozycje w najniższym punkcie w 2022 roku, uzyskali zyski rzędu około 300% w ciągu trzech lat. Hougan stwierdził, że rozdźwięk między obecnymi ruchami cenowymi a fundamentalnym rozwojem sektora odzwierciedla cechy charakterystyczne przeszłych cykli.
Powiązane wiadomości: Bitcoin spadł do 55 000 USD na giełdzie - wydali oświadczenie
Według Hougana, wzrost stablecoinów, postępy w tokenizacji aktywów oraz rozwój na styku AI i finansów wskazują, że ekosystem kryptowalut nadal dojrzewa. Dlatego, pomimo krótkoterminowej presji cenowej, firma nie dostrzega strukturalnego załamania fundamentalnej dynamiki sektora.
Według analizy Bitwise, bessy na rynku kryptowalut zazwyczaj kończą się nie nagłą falą euforii, ale emocjonalnym wyczerpaniem. Firma stwierdziła, że apetyt inwestorów na ryzyko jest słaby w obecnym środowisku, ale może to być również naturalna część procesu osiągania dna.
Potencjalne katalizatory wzrostu obejmują uchwalenie ustawy Clarity Act w USA, poprawę ogólnej percepcji ryzyka rynkowego, wzmocnienie oczekiwań dotyczących obniżek stóp procentowych oraz przełomy technologiczne na styku AI i kryptowalut. Według Bitwise, chyba że wystąpi nagły i silny pozytywny impuls, rynek może wejść w fazę „stopniowego osiągania dna".
*To nie jest porada inwestycyjna.
Czytaj dalej: Bitwise, zarządzający aktywami o wartości 5 miliardów dolarów, sugeruje dno dla Bitcoina i altcoinów


