Człowiek stojący za Sheep Marketplace, nieistniejącym już centrum darknetu, stoi teraz w obliczu nowych zarzutów po rzekomym przekazaniu 45 milionów dolarów w Bitcoinie czeskim urzędnikom w ministerstwie sprawiedliwości. Prokuratorzy potwierdzają, że dochodzenie obejmuje pranie pieniędzy i nielegalne operacje narkotykowe, sygnalizując złożoną sieć przestępczą.
Według lokalnego raportu z Deník N, czeska policja wkroczyła do rezydencji Tomáša Jiřikovskiego w Břeclav późnym wieczorem w czwartek, zatrzymując skazanego handlarza narkotyków po próbie ucieczki przez dach. Nalot nastąpił po miesiącach kontroli darowizny 468 Bitcoin (BTC), wartej około 45 milionów dolarów w tamtym czasie, którą Jiřikovský rzekomo przekazał Ministerstwu Sprawiedliwości na początku tego roku.
Główny Prokurator Państwowy Radim Dragoun potwierdził, że operacja była wymierzona w podejrzenia o pranie pieniędzy i handel narkotykami, a śledczy zabezpieczyli dowody związane zarówno z darowizną, jak i przeszłością Jiřikovskiego w darknecie.
Aresztowanie Tomáša Jiřikovskiego to coś więcej niż kolejny operator darknetu stający przed wymiarem sprawiedliwości. Ujawnia ono, jak nielegalne bogactwo kryptowalutowe próbowało przeniknąć na najwyższe szczeble czeskiego rządu.
Według dokumentów sądowych z jego procesu w 2017 roku, Jiřikovský zgromadził swoją fortunę w Bitcoinie poprzez Sheep Marketplace, podziemną platformę, która ułatwiła sprzedaż narkotyków o wartości ponad 680 BTC, zanim nagle zamknął ją w 2013 roku. W zuchwałym oszustwie typu exit scam, rzekomo wyprowadził dodatkowe 841 BTC z kont użytkowników, budując skarbiec, który później sfinansował jego kontrowersyjną darowiznę polityczną.
Pomimo otrzymania dziewięcioletniego wyroku więzienia w 2017 roku za defraudację, handel narkotykami i nielegalne posiadanie broni, Jiřikovský odbył tylko połowę swojej kary, zanim został zwolniony warunkowo w 2021 roku. Czeskie władze nigdy nie odzyskały większości jego zasobów Bitcoina, co jest porażką, która teraz prześladuje system sprawiedliwości, gdy te same monety pojawiły się w skarbcu rządowym.
Darowizna 468 BTC, śledzona przez analityków blockchain do portfeli powiązanych z Nucleus Marketplace, inną operacją darknetu, pojawiła się w politycznie wrażliwym momencie. Z nadchodzącymi wyborami krajowymi, skandal stał się najbardziej szkodliwym kryzysem administracji premiera Petra Fiali, podważając zaufanie publiczne do rządzącej partii ODS.
Czerwcowa rezygnacja byłego Ministra Sprawiedliwości Pavla Blažka była tylko początkiem politycznego trzęsienia ziemi. Jego następczyni, Eva Decroix, zleciła firmie audytorskiej Grant Thornton zbadanie darowizny, co doprowadziło do ujawnienia potępiających wniosków.
Audyt ustalił, że ministerstwo "nie powinno było przyjąć darowizny w bitcoinie" ze względu na wyraźne sygnały ostrzegawcze dotyczące jej kryminalnego pochodzenia. Co bardziej szokujące, sugerował, że urzędnicy ministerstwa mogli naruszyć przepisy dotyczące przeciwdziałania praniu pieniędzy, przetwarzając tę transakcję.

