Do Kwon stanął przed sądem federalnym w pomarańczowym kombinezonie więziennym, co znacznie różniło się od jego czasów jako zuchwały założyciel Terraform Labs. Niegdyś wychwalany wizjoner blockchain, stojący w obliczu dożywocia, przyjął ugodę, która może pozwolić mu wyjść na wolność za 12 lat. Ale dla ofiar krachu Terra nawet to może wydawać się zbyt małą karą i zbyt późno.
Według raportu Inner City Press z 12 sierpnia, Do Kwon przyznał się do winy w dwóch poważnych zarzutach, w tym spisku i oszustwa elektronicznego, związanych z upadkiem jego projektów TerraUSD i Luna o wartości 40 miliardów dolarów.
33-letni przedsiębiorca potwierdził zrozumienie zarzutów w stonowanej wymianie zdań z sędzią Paulem Engelmayerem, przyznając, że może stanąć w obliczu kary do 25 lat więzienia. Jego ugoda oferuje jednak promyk nadziei: jeśli będzie współpracował z prokuratorami, rząd zaleci karę nie dłuższą niż 12 lat.
Przyznanie się Do Kwona do winy nie tylko zamyka sprawę. Ujawnia ono celowe oszustwo stojące za jedną z najbardziej katastrofalnych porażek w świecie kryptowalut. Prokuratorzy ujawnili, jak Kwon, gdy TerraUSD stracił powiązanie z dolarem w maju 2021 roku, fałszywie twierdził, że algorytm "Protokołu Terra" ustabilizował monetę.
W rzeczywistości, jak twierdzą prokuratorzy, zorganizował on tajną akcję ratunkową, kierując firmę handlującą z wysoką częstotliwością do wpompowania milionów w zlecenia kupna, sztucznie zawyżając cenę. To sfabrykowane ożywienie przyciągnęło z powrotem inwestorów, podnosząc wycenę Luny do oszałamiających 50 miliardów dolarów do 2022 roku, aż cały schemat implodował.
Oszustwo wykraczało poza manipulację rynkową. Akt oskarżenia Kwona ujawnia, że wprowadził w błąd użytkowników ekosystemu Terra, w tym płatności Chai i Mirror Protocol, ukrywając kruchość stablecoina.
Jego przyznanie się w sądzie, o którym informowała również CNBC, rozwiało wszelkie pozostałe wątpliwości:
Prawne rozliczenie Kwona obejmuje wiele frontów. W ramach ugody oddaje on ponad 19 milionów dolarów i może stanąć przed nakazami restytucji, co stanowi ułamek ugody w wysokości 4,55 miliarda dolarów, którą on i Terraform osiągnęli z SEC wcześniej w tym roku, która obejmowała 80 milionów dolarów osobistej grzywny i dożywotni zakaz działalności w kryptowalutach.
Jednak prawdziwy koszt jest symboliczny: jego sprawa sygnalizuje, że nawet najbardziej wpływowe postacie w zdecentralizowanych finansach nie są odporne na konsekwencje.
Moment jest kluczowy. Gdy regulatorzy na całym świecie zaostrzają nadzór nad kryptowalutami, wyrok Kwona w grudniu może ustanowić punkt odniesienia dla ścigania oszustw w branży wciąż pełnej nieprzejrzystości.
Korea Południowa, gdzie stawia mu się osobne zarzuty, może jeszcze domagać się własnego zadośćuczynienia. Ale dla tysięcy inwestorów detalicznych, którzy zaufali obietnicom Terry, pozostaje pytanie: Czy 12 lat, a nawet 25, wystarczy, aby przywrócić równowagę?


