Główny wskaźnik CPI sugeruje spokój, ale pod powierzchnią nieustanny roczny wzrost inflacji bazowej o 3,1% opowiada inną historię. Przy wciąż rosnących kosztach mieszkaniowych i opieki zdrowotnej, droga Fed do obniżek stóp procentowych stała się bardziej skomplikowana.
Dane napłynęły dokładnie na czas 12 sierpnia. Raport Departamentu Pracy pokazał, że ceny konsumpcyjne wzrosły o 0,2% w ubiegłym miesiącu i o 2,7% w ciągu ostatniego roku, osiągając cele Wall Street, ale ukrywając coś bardziej niepokojącego pod powierzchnią.
Ten uporczywy wskaźnik bazowego CPI, który pomija koszty żywności i energii, wzrósł o kolejne 0,3% w ubiegłym miesiącu, podnosząc roczną stopę do 3,1%, ponieważ nadal opiera się agresywnym podwyżkom stóp procentowych Fed, które rozpoczęły się prawie rok temu.
Dane pojawiają się w momencie, który może być punktem zwrotnym, przy czym rynki nadal oczekują obniżki stóp we wrześniu, nawet gdy inflacja dowodzi, że nie jest gotowa się poddać.
Podczas gdy główny wskaźnik CPI sugeruje umiarkowany wzrost cen, szczegóły ujawniają gospodarkę, która nadal jest rozgrzana tam, gdzie ma to największe znaczenie. Ceny energii spadły o 1,1% w lipcu, a benzyna o 2,2%, zapewniając tymczasową ulgę na stacjach benzynowych.
Ale ta ulga została przyćmiona przez uporczywe wzrosty w podstawowych usługach. Koszty opieki medycznej i transportu wzrosły o 0,8%, podczas gdy inflacja mieszkaniowa, która stanowi ponad jedną trzecią CPI, wzrosła o kolejne 0,2%. Nawet używane samochody, często postrzegane jako barometr popytu konsumenckiego, wzrosły o 0,5%, wbrew oczekiwaniom spowolnienia.
Dylemat Fed krystalizuje się w tych liczbach. Podczas gdy spadające koszty energii mogą dać decydentom pretekst do rozważenia obniżek stóp, lepkość inflacji bazowej, szczególnie w usługach pracochłonnych, sugeruje, że podstawowe presje nie zostały w pełni okiełznane.
Inflacja opieki medycznej, obecnie wyższa o 4,2% rok do roku, odzwierciedla rosnące płace w opiece zdrowotnej, sektorze, w którym ceny rzadko spadają. Podobnie usługi transportowe, wyższe o 6,1% rocznie, ujawniają rosnące koszty ubezpieczeń, napraw i niedoborów siły roboczej.
Te trendy komplikują rachunek Fed: zbyt wczesne obniżenie stóp grozi ponownym rozpaleniem wzrostów cen, ale utrzymanie stanowiska może pogłębić pęknięcia na rynku pracy.
Dla aktywów ryzykownych, w tym kryptowalut, implikacje są niuansowe. Bitcoin nie zdołał wzrosnąć, podczas gdy kontrakty terminowe na Dow zyskały 100 punktów na łagodniejszym głównym odczycie, ale optymizm rynku może być przedwczesny.
Historycznie kryptowaluty prosperowały w środowiskach, w których Fed zwracał się w kierunku łagodzenia polityki, ale uporczywa inflacja bazowa może opóźnić lub zmniejszyć zakres obniżek stóp. Jeśli Fed zdecyduje się na "jastrzębią obniżkę", obniżając stopy przy jednoczesnym sygnalizowaniu ostrożności, zmienność może gwałtownie wzrosnąć, gdy handlowcy będą rekalibrować swoje oczekiwania.


