Czołowe giełdy kryptowalut Binance i Bybit podobno rozpoczęły wstrzymywanie wypłat w związku z przyspieszającą wyprzedażą kryptowalut. Ta wiadomość pojawia się po krótkiej awarii na Binance na początku tego tygodnia, którą giełda przypisała trudnościom technicznym, oferując traderom szybki reset po nerwowym okresie dla rynków kryptowalut.
Raporty wskazują, że Binance przywrócił wypłaty po naprawieniu problemu, przy czym zakłócenie trwało około 20 minut. W tym czasie internetowe rozmowy sugerowały, że użytkownicy śpieszyli się z wypłatą środków w związku ze spadającymi cenami kryptowalut.
Przy tej okazji giełda po raz pierwszy zgłosiła problem we wpisie na X, informując użytkowników: "Jesteśmy świadomi pewnych trudności technicznych wpływających na wypłaty na platformie. Nasz zespół już pracuje nad naprawą, a usługi zostaną wznowione tak szybko, jak to możliwe."
Binance i ByBit znalazły się w centrum uwagi w tym tygodniu, gdy niepokoje rynkowe i kampanie w mediach społecznościowych spowodowały tymczasowe wstrzymanie wypłat i odnowiły obawy inwestorów.
Następuje to po trudnym okresie dla kryptowalut, kiedy Bitcoin spadł o ponad 13% w czwartek, osiągając poziom poniżej 64 000 USD, najniższy od października 2024 roku, gdy nasiliła się gwałtowna wyprzedaż.
Token spadł o prawie 50% w stosunku do ubiegłorocznego szczytu wszech czasów, wymazując wszystkie zyski osiągnięte podczas drugiej kadencji prezydenta Trumpa. Inwestorzy byli optymistyczni, że przyjazna kryptowalutom polityka administracji podniesie ceny aktywów cyfrowych.
Chociaż aktywa cyfrowe są dalekie od 19 miliardów dolarów strat po ruchu prezydenta Donalda Trumpa dotyczącym ceł na Chiny, epizod ponownie pokazał, jak szybko dźwignia może się rozwinąć, gdy zmieni się sentyment.
Binance nie wyjaśnił dokładnie, dlaczego doszło do przerwy, więc użytkownicy skupili się tylko na tym, co to dla nich oznacza. Wypłaty zostały wznowione, gdy platforma była stabilna.
Kilka godzin temu wiele postów na X wzywało traderów do wypłaty środków z Binance, co na krótko wstrząsnęło rynkami i ożywiło stare obawy dotyczące bezpieczeństwa giełd. Ale dane on-chain pokazały coś innego: salda kont Binance faktycznie wzrosły, co oznacza, że więcej osób wpłacało środki niż wypłacało.
Współzałożycielka Binance He Yi opisała wiadomości o wypłatach jako skoordynowany nacisk ze strony części społeczności. Podkreśliła, że takie fale wypłat są użytecznymi testami warunków skrajnych, ujawniającymi, jak systemy działają pod presją. Yi ostrzegła również, że pośpiech w transferach blockchain może prowadzić do kosztownych błędów i zaleciła opcje samodzielnego przechowywania, takie jak Binance Wallet, Trust Wallet lub portfele sprzętowe dla dodatkowego bezpieczeństwa.
"Chociaż liczba aktywów w adresach Binance wzrosła po rozpoczęciu kampanii, uważam, że regularne inicjowanie wypłat ze wszystkich platform tradingowych to bardzo efektywny test warunków skrajnych," powiedziała Yi we wpisie na X.
Chaos w Binance rozpalił debaty jak nigdy dotąd, a niektórzy użytkownicy porównują giełdy do upadku FTX w 2022 roku. Współzałożyciel Changpeng Zhao odpowiedział na oskarżenia, że Binance zrzucał Bitcoin o wartości 1 miliarda dolarów, aby wywołać wyprzedaż, odrzucając je jako "pomysłowy FUD."
Środki, o które chodzi, powiedział, należały do użytkowników, a nie do Binance. Ale Binance polega na przejrzystości, aby utrzymać zaufanie. Według stanu na styczeń 2026 roku, na podstawie rankingu rezerw giełd CoinMarketCap, sam Binance posiada około 155,64 miliarda dolarów całkowitych rezerw, dodatkowo umacniając swoją tożsamość jako największej puli płynności w branży.
Zgarnij darmowe miejsce w ekskluzywnej społeczności tradingu kryptowalut - ograniczone do 1000 członków.


