Tesla i Waymo bronią bezpieczeństwa swojej technologii za pomocą danych, które dowodzą, że kierowcy-ludzie uczestniczą w większej liczbie wypadków niż ich pojazdy autonomiczne.Tesla i Waymo bronią bezpieczeństwa swojej technologii za pomocą danych, które dowodzą, że kierowcy-ludzie uczestniczą w większej liczbie wypadków niż ich pojazdy autonomiczne.

Waymo i Uber odpierają konkurencję w miarę zaostrzania się wyścigu pojazdów autonomicznych

4 min. lektury

Firmy produkujące pojazdy autonomiczne, takie jak Tesla i Waymo, bronią bezpieczeństwa swojej technologii danymi, które dowodzą, że ludzcy kierowcy uczestniczą w większej liczbie wypadków niż ich pojazdy autonomiczne. 

Waymo i Tesla naciskają na wprowadzenie krajowych przepisów dotyczących pojazdów autonomicznych, ponieważ twierdzą, że obecna mozaika regulacji hamuje innowacje.

Czy pojazdy autonomiczne są bezpieczniejsze niż ludzcy kierowcy?

Komisja Senatu USA ds. Handlu, Nauki i Transportu ma przeprowadzić przesłuchanie zatytułowane „Hit the Road, Mac: Przyszłość samochodów autonomicznych". 

Mauricio Pena, dyrektor ds. bezpieczeństwa w Waymo, planuje powiedzieć senatorom, że pojazdy jego firmy są znacznie bezpieczniejsze niż ludzie. W pisemnym zeznaniu, które według Reutera udało się zobaczyć, Pena stwierdził, że samochody Waymo były zaangażowane w 10 razy mniej poważnych wypadków ze skutkiem śmiertelnym lub ciężkimi obrażeniami w porównaniu z ludzkimi kierowcami pokonującymi tę samą odległość. 

Jego dane pochodzą z niezależnego audytu i ponad 200 milionów mil całkowicie autonomicznej jazdy na drogach publicznych. Obecnie Waymo zapewnia około 400 000 przejazdów tygodniowo w miastach takich jak Phoenix, San Francisco, Los Angeles i Austin.

Narodowa Administracja Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (NHTSA) i Narodowa Rada Bezpieczeństwa Transportu (NTSB) obecnie prowadzą śledztwo w sprawie Waymo po doniesieniach o robotaksówce, która uderzyła dziecko w pobliżu szkoły podstawowej oraz kilku incydentach, w których pojazdy nielegalnie wyprzedziły autobusy szkolne, które wsadzały lub wysadzały dzieci. 

Krytycy, w tym niektórzy lokalni urzędnicy w San Francisco, wzywali do większej lokalnej kontroli nad tymi flotami po incydentach związanych z zablokowaniem pojazdów ratunkowych, a nawet śmierci lokalnego „kota sklepowego" o imieniu KitKat w 2025 roku.

Lars Moravy, wiceprezes ds. inżynierii pojazdów w Tesli, mówi, że samochody Tesla z włączonym FSD (nadzorowanym) pokonują średnio 5,1 miliona mil przed poważną kolizją. Dla porównania, średnia w USA dla ludzkich kierowców to jeden poważny wypadek co 699 000 mil. W przypadku drobnych wypadków Tesla zgłasza jeden na 1,5 miliona mil, podczas gdy średnia krajowa to jeden na 229 000 mil.

Pomimo tych imponujących liczb, NHTSA bada prawie 3 miliony pojazdów Tesla z powodu doniesień o naruszeniach bezpieczeństwa ruchu drogowego. Kolejne śledztwo dotyczy 2,4 miliona Tesli po czterech wypadkach, które miały miejsce w warunkach ograniczonej widoczności, takich jak mgła lub kurz. 

Tesla utrzymuje, że FSD nadal wymaga aktywnego nadzoru człowieka i nie jest jeszcze w pełni autonomicznym systemem „poziomu 5". Jednak firma niedawno uruchomiła przejazdy robotaksówką w Austin bez monitorów bezpieczeństwa w samochodzie.

Obecnie istnieje „mozaika" różnych przepisów stanowych dotyczących pojazdów autonomicznych, a firmy twierdzą, że utrudnia to rozwój. Chcą jednego krajowego standardu, który pozwoliłby im rozmieścić tysiące samochodów bez kierownic czy pedałów. 

Senator Ted Cruz, który przewodniczy komisji, argumentował, że 94% wypadków jest spowodowanych błędem ludzkim i że pojazdy autonomiczne mogą uratować tysiące istnień ludzkich oraz pomóc osobom niepełnosprawnym łatwiej podróżować.

Czy Uber przetrwa przejście na robotaksówki?

Uber Technologies Inc. ma ogłosić swoje kwartalne wyniki w środę, ale analitycy są bardziej skoncentrowani na „zagrożeniu ze strony pojazdów autonomicznych" niż na obecnych zyskach firmy. Akcje Ubera spadły o około 22% od rekordowego poziomu w październiku 2025 roku. Tylko we wtorek akcje spadły o kolejne 4%.

Robotaksówki oferują tę samą usługę co Uber bez kosztów ludzkiego kierowcy, ale koszty produkcji pojazdów autonomicznych znacznie przewyższają koszty zwykłych pojazdów. 

Analityk JPMorgan, Douglas Anmuth, powiedział, że „ryzyko związane z pojazdami autonomicznymi" powoduje ciągłą zmienność akcji Ubera. Inny analityk z Wedbush, Scott Devitt, oszacował, że około 40% rezerwacji współdzielenia przejazdów Ubera jest bezpośrednio narażonych na konkurencję ze strony pojazdów autonomicznych.

Waymo niedawno pozyskało 16 miliardów dolarów, podnosząc swoją całkowitą wycenę do 126 miliardów dolarów, podczas gdy Uber ma kapitalizację rynkową wynoszącą 168 miliardów dolarów. Warto zauważyć, że Waymo ma mniej niż 3000 samochodów na swojej platformie, podczas gdy Uber ma miliony ludzkich kierowców. Jeśli Waymo zwiększy swoją flotę, jego wycena może wkrótce przewyższyć wycenę Ubera.

Podejście Ubera do konkurencji z pojazdami autonomicznymi do tej pory było współpracujące, a firma ogłosiła umowy z WeRide i Baidu's Apollo Go. Uber współpracuje również z Nvidią, aby pomóc w opracowaniu modeli jazdy autonomicznej przy użyciu ich ogromnej ilości danych z jazdy.

Najmądrzejsi umysły kryptowalutowe już czytają nasz newsletter. Chcesz dołączyć? Przyłącz się do nich.

Zastrzeżenie: Artykuły udostępnione na tej stronie pochodzą z platform publicznych i służą wyłącznie celom informacyjnym. Niekoniecznie odzwierciedlają poglądy MEXC. Wszystkie prawa pozostają przy pierwotnych autorach. Jeśli uważasz, że jakakolwiek treść narusza prawa stron trzecich, skontaktuj się z service@support.mexc.com w celu jej usunięcia. MEXC nie gwarantuje dokładności, kompletności ani aktualności treści i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek działania podjęte na podstawie dostarczonych informacji. Treść nie stanowi porady finansowej, prawnej ani innej profesjonalnej porady, ani nie powinna być traktowana jako rekomendacja lub poparcie ze strony MEXC.