Microsoft znajduje się w kluczowym punkcie nacisku po gwałtownej wyprzedaży, która ściągnęła akcje w okolice 420 USD.
Cena gwałtownie spadła po publikacji wyników finansowych i wymazała niedawne odbicie, które pchnęło akcje z powrotem w kierunku 200-dniowej średniej kroczącej. Traderzy postrzegają tę linię jako podstawowy wskaźnik kondycji. Powyżej niej akcje zazwyczaj oddychają swobodnie.
Testowanie jej podnosi poziom stresu. Poniżej niej sprawy często się komplikują. W tej chwili akcje utknęły w tej strefie zagrożenia z niewielkim marginesem błędu.
Przed publikacją wyników Microsoft wykonał już najtrudniejszą część, wspinając się z powrotem do poziomu 200-dniowego. Ta zwyżka nie wzięła się znikąd. Ostrzeżenia były wyraźne na wykresach i w danych. Krzyż śmierci pojawił się dwa tygodnie wcześniej.
Ten sygnał pojawia się późno, ale zazwyczaj potwierdza zmianę kierunku. Cena utworzyła również wyraźny podwójny szczyt i zaokrąglony szczyt.
Te formacje wskazywały na wyczerpanie. Odbicie do średniej kroczącej było ulgową korektą, a nie świeżym wybiciem, i ustawiło akcje pod kolejny spadek.
Wyprzedaż rozpoczęła się od luki poniżej pierwszego wsparcia w okolicy 450 USD. Stamtąd cena spadła prosto do obszaru 423-425 USD.
Ta strefa ma znaczenie z kilku powodów. Pokrywa się z luką wzrostową i wcześniejszym dołkiem z reakcji na wyniki z 30 kwietnia.
To pierwszy raz, gdy cena powróciła do tego poziomu, co czyni to czystym testem. Kupujący często pojawiają się przy pierwszym ponownym teście, zwłaszcza gdy spadek eliminuje słabe pozycje.
Ten sam obszar cenowy pokrywa się również z kluczowym zniesienie Fibonacciego. Traderzy używają tych poziomów, aby wykrywać pauzy podczas cofnięć. Na razie poziom się utrzymuje. Presja sprzedaży była silna, ale już wyeliminowała wiele krótkoterminowego ryzyka.
Wielu traderów obserwuje ten obszar pod kątem transakcji z krótkim leashem. Jeśli poziom się utrzyma, cena może odbić w kierunku 450 USD.
Jeśli zostanie przełamany, wykres otwiera drogę do szybkiego spadku poniżej 400 USD. Stopy pozostają tutaj ciasne. Jeśli cena przebije się, a później wróci powyżej 425 USD, traderzy momentum zazwyczaj wracają do gry.
Ton analityków również się zmienia. Obniżki rekomendacji są spodziewane w ciągu najbliższych kilku dni. Mimo to 71 analityków nadal ocenia akcje jako „kupuj", a średni cel wynosi 611 USD, co stanowi około 43 procent powyżej obecnych cen.
Oddalenie zmienia perspektywę, ale nie ryzyko. Na pięcioletnim wykresie tygodniowym Microsoft testuje poziom, który znajduje się wewnątrz długoterminowego trendu wzrostowego.
Poziomy Fibonacciego w tym przedziale czasowym pokrywają się z przebiegiem od szczytu do dołka od minimów z 2022 roku do niedawnych szczytów. Utrzymanie tego obszaru utrzymuje ten trend przy życiu. Jego utrata stawia kolejny główny poziom tuż poniżej 400 USD z powrotem na stole.
Dla długoterminowych posiadaczy jest to najczystsze ustawienie ryzyka, jakie akcje oferowały od lat. Niektórzy inwestorzy dodają tutaj małe kwoty i zostawiają miejsce na dokupienie, jeśli cena spadnie niżej. RSI zbliża się do strefy wyprzedania. W poprzednich cyklach ta strefa pokrywała się z długoterminowymi okazjami dla Microsoftu, zwłaszcza po szybkich spadkach takich jak ten.
Wyniki finansowe również utrzymały temat AI na pierwszym planie. CEO Satya Nadella powiedział, że firma wciąż znajduje się na wczesnym etapie adopcji. „Przesuwamy granice w całym naszym stosie AI, aby dostarczać nową wartość naszym klientom i partnerom" – powiedział Satya.
Jeśli to czytasz, jesteś już o krok do przodu. Pozostań tam z naszym newsletterem.
Źródło: https://www.cryptopolitan.com/microsoft-stock-tests-critical-support-level/








