Ekspert prawny CNN zwrócił uwagę na podejrzany nowy szczegół, który ujawnił się w środę dotyczący śmierci pielęgniarki OIOM Alex Pretti w weekend, szczegół, który administracja prezydenta Donalda Trumpa powinna była już ujawnić.
John Miller, główny analityk CNN ds. egzekwowania prawa i wywiadu, przeanalizował nowe nagranie pokazujące konfrontację między Prettim a funkcjonariuszami ICE w Minneapolis około 11 dni przed zastrzeleniem pielęgniarza na proteście. Na nagraniu widać, jak osoba przypominająca Prettiego kopie tylne światło pojazdu funkcjonariusza ICE, a następnie szarpie się z agentem.
Nagranie pokazuje również, że Pretti miał przy sobie broń podczas tego zdarzenia, które miało miejsce około dwóch mil od miejsca, w którym został zabity. Pretti nie został aresztowany podczas tego zdarzenia.
Miller zwrócił uwagę na kilka podejrzanych szczegółów nagrania i omówił je z Erin Burnett z CNN w programie "Erin Burnett OutFront".
"Pytanie brzmi, czy którykolwiek z agentów zaangażowanych w konfrontację, którą właśnie oglądaliśmy 11 dni wcześniej, to ci sami agenci, którzy napotkali go w sobotę, co ostatecznie doprowadziło do jego śmierci?" powiedział Miller. "Jednym z pytań, które zadajemy patrząc na to nagranie, jest rządowa narracja."
"Pierwsza wersja mówiła, że to on podszedł do agentów z bronią" kontynuował. "W rzeczywistości, gdy się przyjrzymy nagraniom, to oni podeszli do niego dość agresywnie. I nie znamy odpowiedzi na to pytanie, ale jeśli byli to ci sami agenci z wcześniejszego spotkania, czy wciąż byli zdenerwowani? Czy byli na niego źli z powodu tego, co zrobił ich samochodowi? Faktu, że próbowali go aresztować, a on uciekł? Czy to był czynnik? I dopóki nie ustalimy, którzy agenci byli w obu spotkaniach, tego nie dowiemy się."


