Rozmawiamy z greckim ekonomistą Yanisem Varoufakisem o Stanach Zjednoczonych pod rządami Donalda Trumpa i jego próbach przekształcenia powojennego konsensusu międzynarodowego. "Trump ma całą robotę wykonaną za niego przez spokojnych europejskich centrowców, którzy zgodzili się na politykę niszczenia prawa międzynarodowego i stworzyli warunki, by mógł utworzyć swoją prywatną firmę i powiedzieć: 'Dobrze, przejmuję kontrolę nad światem'" - lamentuje Varoufakis, nawiązując do związku między dyplomacją Trumpa opartą na zasadzie "płać, by grać" a merkantylistyczną polityką europejskich mocarstw kolonialnych. Varoufakis komentuje plany ponownej okupacji Gazy przez prowadzoną przez USA "Radę Pokoju", która podpisała swoją kartę założycielską w tym tygodniu; plany Trumpa wobec duńskiego terytorium Grenlandii; oraz nieskuteczny, w dużej mierze symboliczny opór europejskich przywódców wobec afirmacji supremacji USA na arenie światowej przez Trumpa.
To jest wstępny transkrypt. Kopia może nie być w swojej ostatecznej formie.
NERMEEN SHAIKH: Prezydent Trump był gospodarzem dzisiejszej uroczystej ceremonii podpisania w Davos swojej tak zwanej Rady Pokoju. Ponad 20 krajów dołączyło, ale oczekuje się, że ta liczba wzrośnie. Wielu krytyków obawia się, że rada może podważyć Organizację Narodów Zjednoczonych. Trump będzie pełnił funkcję przewodniczącego na czas nieokreślony. Każde stałe miejsce ma cenę miliarda dolarów, którymi Trump będzie zarządzał. Trump początkowo zaproponował radę do nadzorowania Gazy, ale powiedział, że teraz widzi znacznie szerszą wizję.
NERMEEN SHAIKH: Karta nie wspomina o Gazie.
Kraje, które dotychczas dołączyły do rady, obejmują wiele prawicowych lub autorytarnych rządów, w tym Argentynę, Azerbejdżan, Bahrajn, Białoruś, Egipt, Indonezję, Maroko, Arabię Saudyjską, Turcję i Zjednoczone Emiraty Arabskie. Węgry to jedyny europejski kraj, który się podpisał. Francja, Norwegia, Słowenia, Szwecja i Wielka Brytania oświadczyły, że nie dołączą.
Trump zaprosił premiera Izraela Benjamina Netanjahu i prezydenta Rosji Władimira Putina do przyłączenia się do Rady Pokoju. Izraelska prasa donosi, że Netanjahu zdecydował się nie lecieć do Szwajcarii, obawiając się, że zostanie aresztowany za zbrodnie wojenne. Podczas ceremonii Rady Pokoju Trump zasugerował również, że rozwiązanie w sprawie wojny na Ukrainie jest, cytat, "bardzo blisko."
Również podczas dzisiejszej ceremonii podpisania, zięć prezydenta Trumpa i starszy doradca Białego Domu Jared Kushner przedstawił nowy "plan generalny" rady za 25 miliardów dolarów dla nowej Gazy.
AMY GOODMAN: To były — to jest były doradca Białego Domu, zięć Trumpa Jared Kushner.
Tymczasem prezydent Trump wycofał się ze swoich gróźb przejęcia Grenlandii od Danii i nałożenia ceł na europejskich sojuszników, którzy sprzeciwiają się jego planom — przynajmniej na razie. Po dramatycznym dniu na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos w środę, Trump ogłosił, że osiągnięto "ramy przyszłej umowy" dla Grenlandii i całego regionu arktycznego. Podczas swojego przemówienia Trump wielokrotnie odnośił się do Islandii zamiast Grenlandii.
AMY GOODMAN: Komentarz Trumpa padł po jego spotkaniu z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte. Szczegóły ram nie zostały upublicznione. Trump powiedział, że umowa będzie obejmować uzyskanie przez Stany Zjednoczone praw do minerałów i wykorzystanie Grenlandii dla proponowanego przez Trumpa systemu obrony rakietowej "Złota Kopuła". Rutte został zapytany o umowę przez dziennikarza Fareeda Zakarię.
AMY GOODMAN: Aby dowiedzieć się więcej, udajemy się do Aten w Grecji, gdzie dołącza do nas Yanis Varoufakis, były minister finansów Grecji, autor kilku książek, w tym Technofeudalisme: Co zabiło kapitalizm.
Yanis, witamy z powrotem w Democracy Now! Kiedy skontaktowaliśmy się z tobą wczoraj, główną wiadomością było wycofanie się prezydenta Trumpa z twierdzeń, że najdzie na Grenlandię, a także wycofanie ceł. Ale wiele się wydarzyło w kolejnych minutach, a raczej, powinienem powiedzieć, godzinach, jak to się dzieje każdego dnia teraz, ten strumień wiadomości. Właśnie gdy nadajemy, prezydent Trump zorganizował ceremonię podpisania karty dla tak zwanej Rady Pokoju. Podczas gdy Rada Pokoju, o której wspominał, była początkowo dla Gazy, teraz mówi, że to region — będzie zajmować się regionem świata. Powiedział, tak, "Świat to region." I był otoczony przez wszystkich, od szefa Argentyny, Milei, Białoruś podpisała, Maroko, Arabia Saudyjska. Tymczasem wspólnota europejska spotyka się w Brukseli, 27 narodów. To bardzo interesujące do zauważenia. Czy organizuje to spotkanie w Davos, aby odwrócić uwagę od tego wizerunku wspólnoty europejskiej, zaciekle krytycznej wobec tego, co zrobił tylko w ciągu ostatnich kilku dni, nakładając sankcje, mówiąc, że najdzie na Grenlandię, którą nazwał Islandią, a następnie wycofując się ze wszystkiego?
YANIS VAROUFAKIS: Cóż, to, co widzimy, to geopolityczna wersja niesławnej polityki lub taktyki Steve'a Bannona polegającej na zalaniu strefy. Porywa Maduro z Wenezueli. Zanim mamy szansę o tym pomyśleć, mówi o Grenlandii. Potem grozi działaniami wojskowymi na Grenlandii. Potem wycofuje się ze wszystkiego. Następnie porzuca Radę Pokoju. Potem ją przywraca i, wiesz, proponuje ją jako substytut Organizacji Narodów Zjednoczonych.
Myślę, że, wiesz, bardzo łatwo jest to zbagatelizować jako małe dziecko na LSD, ale myślę, że za tą taktyką kryje się strategia Steve'a Bannona polegająca na tym, aby reszta z nas, reszta świata, wiesz, zapadła się w czarną dziurę niepewności, podczas gdy on zajmuje się biznesem wzbogacania siebie, klasy rządzącej technologicznych lordów wokół niego, oraz umacnianiem swojej władzy i utrzymywaniem swojego podzielonego ruchu MAGA w jakiś sposób uspokojonym.
NERMEEN SHAIKH: I, Yanis, już przed dzisiejszymi wydarzeniami, nazwałeś Radę Pokoju, cytat, "jednym z najbardziej odrażających wydarzeń" w swoim życiu. Więc, czy mógłbyś wyjaśnić, jakie jest teraz twoje zdanie, biorąc pod uwagę, że wiemy więcej o konturach tej rady, w szczególności fakt, że sama karta nie wspomina o Gazie, chociaż miała być Radą Pokoju dla Gazy?
YANIS VAROUFAKIS: Kiedy po raz pierwszy usłyszałem o radzie Gazy, miesiące temu, pomyślałem, że, wiesz, to jest coś, co Philip K. Dick wymyśliłby — część science fiction — gdyby był na naprawdę złych narkotykach. Powodem, dla którego jest to potworna idea, jest to, że — pomyśl o tym — to, co początkowo zaproponował — i to wciąż trwa — to, że prywatna firma, kierowana przez niego dożywotnio, zaanektuje okupowaną ziemię Gazy. I co ciekawe, Europejczycy zgodzili się na to, ponieważ myśleli, że chodzi tylko o Gazę. Ale tak nie było. Mylili się. To było o wiele większe niż to. Chodziło o, jak teraz widzimy, zastąpienie międzynarodowego porządku, który powstał w 1945 roku, po rzezi II wojny światowej, Holokauście i tak dalej.
Spójrz, Organizacja Narodów Zjednoczonych, bez wątpienia, okazała się szczególnie słaba. Powiedział to, prawda? Słyszeliśmy, jak mówi: "Och, nie rozwiązali żadnych wojen." Cóż, jest ku temu powód: ponieważ ludzie tacy jak on wciąż wetują każdą poważną propozycję pokojową na poziomie Rady Bezpieczeństwa.
Ale cały sens tego, co robi, to zasadniczo stworzenie bezbożnego sojuszu wielkiego biznesu. To jest — wiesz, to jest to, co technologiczni lordowie, wiesz, Peter Thiel, różni członkowie tej kabały, którzy byli z nim podczas jego inauguracji, drugiej inauguracji — to jest nowa ideologia, ideologia korporacji przypominająca, jeśli chcesz, jeśli chcesz cofnąć się o wieki, Holenderską Kompanię Wschodnioindyjską lub Brytyjską Kompanię Wschodnioindyjską. Ten potworny — jak to ująć? — koszmar teraz wraca, w bardzo wątłych warunkach, z kartą, która nie jest warta papieru, na którym jest napisana. Ale to jest cały zamiar. To jest miejsce, do którego jesteśmy pchnięci.
NERMEEN SHAIKH: I, Yanis, porozmawiajmy o tym, kto jest w tym, komitecie wykonawczym tej rady. Obejmuje, oczywiście, zięcia Trumpa Jareda Kushnera, sekretarza stanu Marco Rubio, a także byłego brytyjskiego premiera Tony'ego Blaira. Teraz francuski prezydent Emmanuel Macron odmówił przyłączenia się, ostrzegając, że może to podważyć Organizację Narodów Zjednoczonych. Ale Trump nie tylko będzie pełnił funkcję przewodniczącego rady na czas nieokreślony, będzie również miał prawo weta wobec wszystkich decyzji rady. Co myślisz, że to oznacza, szczególnie w świetle krytyków, takich jak ty, mówiących, że może to faktycznie być organizacja, która przewyższa Organizację Narodów Zjednoczonych, lub faktycznie czyni ONZ całkowicie zbędnym?
YANIS VAROUFAKIS: Cóż, to nie jest kwestia interpretacji. To znaczy, tego chce Trump. To jest to, co mówi, że chce zrobić. Mówi: "OK, cóż, może możemy zachować Organizację Narodów Zjednoczonych jako pieczęć gumową." Wiesz, w końcu przeforsował swoją propozycję tej Rady Pokoju dla Gazy przez Radę Bezpieczeństwa, przy współudziale Francuzów i Brytyjczyków, którzy teraz zdają sobie sprawę, że to nie chodzi tylko o, wiesz, brązowych ludzi w krajach rozwijających się. To nie chodzi tylko o Palestyńczyków, których sami skazali na ludobójstwo. Chodzi również o nich. Więc zaczynają rozumieć, że otrzymują swoje zasłużone.
Ale, wiesz, kiedy prezydent Macron, na przykład — wspomniałeś o tym — mówi: "Och, ale, wiesz, twoja Rada Pokoju będzie podważać Organizację Narodów Zjednoczonych," nie, gdzie był — gdzie był prezydent Macron, kiedy Izrael skutecznie przecierał podłogę z Kartą Narodów Zjednoczonych, z decyzjami Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości nakazującymi Izraelowi wycofanie się z Terytoriów Okupowanych? Odpowiedź brzmi: ludzie tacy jak prezydent Macron i premier Keir Starmer z Wielkiej Brytanii i Friedrich Merz, kanclerz Niemiec, wspierali i wspomagali to niszczenie Organizacji Narodów Zjednoczonych. Więc w pewnym sensie Trump ma całą swoją robotę wykonaną za niego przez spokojnych europejskich centrowców, którzy zgodzili się na politykę niszczenia prawa międzynarodowego i stworzyli warunki, aby mógł utworzyć swoją prywatną firmę i powiedzieć — prawda? — "Przejmuję kontrolę nad światem."
NERMEEN SHAIKH: Yanis, ale co z tym faktem miliarda dolarów? Każdy członek zapłaci miliard dolarów, aby dołączyć. Teraz, to jest bezprecedensowe, jeśli chodzi o organizacje międzynarodowe. Które organizacje międzynarodowe wymagają płatności od państw członkowskich?
AMY GOODMAN: I, oczywiście, Trump będzie —
YANIS VAROUFAKIS: Cóż, to nie jest bezprecedensowe.
AMY GOODMAN: — będzie zarządzał tymi pieniędzmi.
YANIS VAROUFAKIS: To wcale nie jest bezprecedensowe. Tak kapitalizm wykonał swoje pierwsze trzepoczące ruchy. Pamiętaj o Kompanii Wschodnioindyjskiej, zarówno holenderskiej wersji, jak i brytyjskiej wersji? Jak to się stało? W przypadku Brytyjskiej Kompanii Wschodnioindyjskiej, podczas gdy Szekspir pisał sztukę gdzieś w Londynie, biznesmeni zebrali się razem i wrzucili odpowiednik miliarda funtów lub dolarów, czy cokolwiek, każdy, aby utworzyć tę firmę. I ta firma, w końcu — nie zapominajmy o tym — była pierwszym kolonizatorem. Mieli 200 000 żołnierzy pod swoim dowództwem. Przejęli Indie Wschodnie. Przejęli Indonezję. I dopiero później przyszły państwa i skutecznie znacjonalizowały kolonializm.
Więc cofamy się o wiele wieków. To nie jest — może jest to bezprecedensowe, biorąc pod uwagę narrację, w którą błędnie nas nakłoniono uwierzyć, że jest teraz trwała, w ciągu ostatnich 60, 70 lat. Ale zasadniczo Trump, przy współudziale Europejczyków, przynajmniej pod względem ich czynów, jeśli nie słów, próbuje utrzymać amerykańską hegemonię, hegemonię bardzo małej klasy rządzącej Stanów Zjednoczonych, a nie ludzi Stanów Zjednoczonych, nad światem.
AMY GOODMAN: Bardzo interesujące, że sekretarz handlu Howard Lutnick został wygwizdany na kolacji Światowego Forum Ekonomicznego na początku tego tygodnia, a prezes Europejskiego Banku Centralnego Christine Lagarde wyszła. Lutnick napisał w artykule publicystycznym w Financial Times wcześniej w tym tygodniu, mówiąc: "Nie idziemy do Davos, aby podtrzymać status quo. Idziemy, aby stawić mu czoła bezpośrednio. ... Jesteśmy tutaj w Davos, aby wyjaśnić jedną rzecz: Z prezydentem Trumpem kapitalizm ma nowego szeryfa w mieście." Yanis Varoufakis?
YANIS VAROUFAKIS: Cóż, to jest interesujące, prawda? To, co im powiedział, to: "Nie jesteśmy tutaj, aby dołączyć do waszego wielostronnego globalnego porządku, który my Amerykanie stworzyliśmy w pierwszej kolejności, a wy staliście się beneficjentami tego. Jesteśmy tutaj, aby go pogrzebać."
Wiesz, Christine Lagarde wyszła. Ale dokąd poszła? Z powrotem do Frankfurtu, do Europejskiego Banku Centralnego, który stanowczo odmawia zrobienia czegokolwiek, aby zakwestionować hegemonię dolara amerykańskiego. Ponieważ, wiesz, tutaj w Europie wytworzyliśmy Unię Europejską i unię walutową od dziesięcioleci, w sposób, który zawsze był podległy Stanom Zjednoczonym, zawsze uległy wobec strefy dolara, wobec władzy Rezerwy Federalnej. Nigdy, nigdy Europejczycy nie próbowali stworzyć — nie chodzi o to, że próbowali i zawiedli. Nigdy nie chcieli stworzyć zrównoważonej, niezależnej Europy. I teraz biegają jak kurczaki bez głowy, krwawiąc dookoła, wiesz, w apopleksji, ale bez planu. Nie ma europejskiego planu, na przykład, dla Ukrainy.
Nie ma — co się stało, kiedy, wiesz, prezydent Trump rozkazał Marines wejść do Wenezueli i porwać Maduro, cokolwiek myśli się o Maduro? Czy zaprotestowali przeciwko naruszeniu prawa międzynarodowego? Nie, ponieważ oni, znowu, jak w przypadku Rady Pokoju w Gazie, myśleli, że to jest dla brązowych ludzi, wiesz, dla ludzi w krajach rozwijających się. Więc to jest — wiesz, jako Europejczyk, jestem znacznie bardziej wściekły na naszych własnych przywódców tutaj, którzy, wiesz, teraz protestują. Ale jest już za późno.
AMY GOODMAN: Bardzo interesujące widzieć Jareda Kushnera prezentującego, na środku sceny, prezentację PowerPoint o tym, co zrobiliby z Gazą — wiesz, żaden Palestyńczyk nie został tu uwzględniony — i sam prezydent Trump mówiący dzisiaj, opisując Gazę jako "piękny kawałek nieruchomości," powiedział, że jest "osobą zajmującą się nieruchomościami w sercu." Kiedy zaczynamy kończyć, twoje komentarze na temat tego, co to oznacza dla Izraela i Gazy, oraz Netanjahu nie przychodzącego, aby stanąć ze swoim przyjacielem, prezydentem Trumpem, w Davos, obawiając się, że może zostać aresztowany za zbrodnie wojenne, gdy przyjedzie do Szwajcarii?
YANIS VAROUFAKIS: Cóż, to jedyna jasna strona, że coś nie pozwala mu spać w nocy. Jest zbrodniarzem wojennym i powinno mu się nie pozwalać spać w nocy.
Ale tylko aby odpowiedzieć bezpośrednio na twoje pytanie, czym jest ten plan Rady Pokoju dla Gazy, to jest zakończenie ludobójstwa. To jest logiczna granica tego, co Izrael robił, traktować Gazę jako kawałek nieruchomości. Palestyńczycy nie istnieją. Mogą istnieć tylko jako słudzy, w taki sam sposób, w jaki pod apartheid w Południowej Afryce, Czarni byli tolerowani tylko w takim stopniu, w jakim nie wybierali, gdzie mieszkać, byli zamknięci w Bantustanach i byli bili w momencie, gdy twierdzili o swoim prawie do istnienia i oddychania jako istoty ludzkie.
NERMEEN SHAIKH: I wreszcie, Yanis, czy mógłbyś powiedzieć o najnowszych informacjach dotyczących komentarzy Trumpa na temat Grenlandii, wycofania jego groźby nałożenia ceł na Europę i jakie są najnowsze informacje o tych rozmowach, o których mówi, że osiągnięto ramy porozumienia z NATO w sprawie statusu Grenlandii?
YANIS VAROUFAKIS: Cóż, wydaje mi się, że nieco się wycofał, z taktycznego punktu widzenia, od mówienia: "Grenlandia będzie moja," jak Alaska została sprzedana przez Rosję Stanom Zjednoczonym. Teraz przesuwa się do mówienia: "Będę miał własność wieczystą. Będę miał coś w rodzaju Guantánamo Bay," stałą własność wieczystą lub dzierżawę z Danią. Ale oczywiście, wiesz, prawdopodobnie będziemy musieli ponownie odbyć tę rozmowę jutro lub pojutrze, ponieważ to nie jest ustalona umowa.
AMY GOODMAN: Chcemy bardzo podziękować za bycie z nami. Zakończymy komentarzami kanadyjskiego premiera Marka Carneya przemawiającego do światowych przywódców w Davos.
AMY GOODMAN: Yanis Varoufakis, mamy tylko 30 sekund. Twoja odpowiedź, gdy mówi o wielkiej destrukcji w tym momencie?
YANIS VAROUFAKIS: Wspaniała mowa, bardzo dobra diagnoza tego, gdzie jesteśmy, i straszna recepta na to, co powinniśmy robić.
AMY GOODMAN: Yanis Varoufakis, bardzo dziękujemy za bycie z nami, były minister finansów Grecji. Najnowsza książka nosi tytuł Podnieś swoją duszę: Osobista historia oporu. I wrócimy do ciebie, aby porozmawiać o tej książce, współzałożycielu Progressive International.

