Wiceprezydent JD Vance jest krytykowany przez ekspertów prawnych i innych krytyków, którzy twierdzą, że w czwartek obficie kłamał w odpowiedzi na pytania dotyczące jego przeszłościWiceprezydent JD Vance jest krytykowany przez ekspertów prawnych i innych krytyków, którzy twierdzą, że w czwartek obficie kłamał w odpowiedzi na pytania dotyczące jego przeszłości

Vance przyłapany na kilku „zgubnych" kłamstwach

2026/01/24 19:20

Wiceprezydent JD Vance jest krytykowany przez ekspertów prawnych i innych krytyków, którzy twierdzą, że w czwartek wielokrotnie kłamał w odpowiedzi na pytania dotyczące jego wcześniejszych twierdzeń, że agenci imigracyjni cieszą się "absolutnym immunitetem", czy obecnie nielegalnie wchodzą do mieszkań bez nakazów sądowych oraz w sprawie zastrzelenia Renee Good.

Vance był zasypywany pytaniami podczas konferencji prasowej po spotkaniu z agentami Służby Imigracyjnej i Celnej (ICE) w Minneapolis, gdzie ich działania spotkały się z rosnącym sprzeciwem w ostatnich tygodniach, po zastrzeleniu Good 7 stycznia przez agenta Jonathana Rossa i innych udokumentowanych od tego czasu brutalnych i niezgodnych z konstytucją działaniach.

Krótko po strzelaninie, w pośpiechu, aby oczyścić Rossa z jakichkolwiek wykroczeń, Vance przedstawił wysoce wątpliwe twierdzenie, że ponieważ Ross był "federalnym funkcjonariuszem organów ścigania zaangażowanym w federalne działania egzekwowania prawa", jest zatem "chroniony absolutnym immunitetem".

Eksperci prawni natychmiast skrytykowali koncepcję "absolutnego immunitetu" jako fikcję, która nie odnosi się do żadnego uznanego statutu.

Jednak pomimo tego, że te uwagi były szeroko nagłaśniane zaledwie kilka tygodni temu, kiedy został o nie zapytany ponownie w czwartek, Vance udawał, że nigdy nie przedstawił takiego twierdzenia.

"Nie, nie powiedziałem – i nie sądzę, aby jakikolwiek inny urzędnik w administracji Trumpa powiedział, że funkcjonariusze, którzy dopuścili się wykroczenia, będą korzystać z immunitetu. To absurdalne" – powiedział. "To, co powiedziałem, to że kiedy federalni funkcjonariusze organów ścigania łamią prawo, zazwyczaj jest to coś, czym zajmują się urzędnicy federalni".

"Ale oczywiście zamierzamy zbadać te sprawy" – kontynuował Vance. "Badamy strzelaninę Renee Good. Ale badamy je w sposób, który szanuje prawa ludzi i zapewnia, że jeśli ktoś zrobił coś złego, tak, będzie podlegał działaniom dyscyplinarnym. Ale nie będziemy ich osądzać w sądzie opinii publicznej".

W rzeczywistości administracja wielokrotnie stwierdzała, że nie prowadzi śledztwa karnego w sprawie Rossa. Według raportu z Washington Post na początku tego tygodnia, FBI otworzyło wstępne dochodzenie w sprawie strzelaniny, a agent w Minnesocie stwierdził, że istnieją "wystarczające podstawy" do otwarcia dochodzenia w sprawie praw obywatelskich przeciwko Rossowi, ale urzędnicy DOJ zdecydowali się tego nie prowadzić.

Zastępca prokuratora generalnego Todd Blanche potwierdził w zeszłym tygodniu, że DOJ nie prowadzi dochodzenia w tej sprawie. "Nie wychodzimy i nie prowadzimy dochodzenia za każdym razem, gdy funkcjonariusz jest zmuszony bronić się przed kimś, kto zagraża jego życiu. Nigdy tego nie robimy" – powiedział.

Tymczasem urzędnicy administracji Trumpa wielokrotnie "osądzali" sprawę w sądzie opinii publicznej, regularnie składając oświadczenia uzasadniające strzelaninę, a sam Vance chwalił Rossa za "wykonywanie swojej pracy", a inni w administracji odnosili się do Good jako "terrorysty krajowego".

Chociaż DOJ nie prowadzi dochodzenia w sprawie Rossa za zastrzelenie Good, departament podobno prowadzi dochodzenie w sprawie wdowy po Good, Becki Good, w związku z zaangażowaniem pary w monitorowanie i protestowanie przeciwko działaniom ICE w Minneapolis, co skłoniło sześciu federalnych prokuratorów z DOJ do złożenia rezygnacji w oburzeniu w zeszłym tygodniu.

Xochitl Hinojosa, była szefowa spraw publicznych w DOJ, uznała twierdzenie Vance'a, że strzelanina jest badana, za całkowitą sprzeczność z wszystkim, co administracja powiedziała o tej sprawie.

"Todd Blanche mówi, że nie ma karnego dochodzenia w sprawie praw obywatelskich dotyczącego zastrzelenia Renee Good. Vance mówi dziś, że badają incydent" – powiedziała. "Więc kto dokładnie bada incydent? Ponieważ normalnie byłby to DOJ lub FBI".

Podczas gdy te twierdzenia były oczywiste fałszywe, eksperci prawni zauważyli bardziej "zgubne" kłamstwo Vance'a w odpowiedzi na pytanie o raport na początku tego tygodnia, że ICE wydało notatkę pozwalającą agentom na przymusowe wejście do domów bez nakazu sędziowskiego, co zostało opisane jako naruszenie Czwartej Poprawki do Konstytucji USA.

Zapytany, czy notatka, o której po raz pierwszy poinformowała Associated Press, naruszyła Konstytucję, Vance odpowiedział, że historii "brakuje bardzo dużo kontekstu" i że to, co zaproponowało ICE i inne agencje, to "możemy uzyskać nakazy administracyjne w celu egzekwowania administracyjnego prawa imigracyjnego".

"Nikt nie mówi o egzekwowaniu przepisów imigracyjnych bez nakazu. Mówimy o różnych rodzajach nakazów, które istnieją w naszym systemie" – kontynuował Vance. "Zazwyczaj w systemie imigracyjnym są one obsługiwane przez sędziów prawa administracyjnego. Więc mówimy o uzyskaniu nakazów od tych sędziów prawa administracyjnego... Jest to bardzo zgodne z praktyką prawa amerykańskiego".

Rob Doar, obrońca karny i prawnik ds. praw obywatelskich z Minnesoty, powiedział, że Vance popełnił "prawie wszystko źle" w swoim wyjaśnieniu.

"Sędziowie imigracyjni nie są [sędziami prawa administracyjnego]. Nie wydają nakazów" – powiedział Doar. "'Nakazy administracyjne' ICE są podpisywane przez funkcjonariuszy ICE, a nie sędziów. Nie upoważniają do wejścia do domu. Tylko nakaz sądowy to robi".

Ryan Goodman, profesor prawa na Uniwersytecie Nowojorskim i współredaktor naczelny Just Security, powiedział, że był to przypadek "zgubnej gry słów Vance'a".

Departament Bezpieczeństwa Krajowego "egzekwuje prawo imigracyjne w domach ludzi bez nakazu sądowego" – powiedział. "Nasz system – Czwarta Poprawka – wymaga nakazu sądowego".

Joe Mastrosimone, profesor prawa na Uniwersytecie Washburn w Kansas, był zdumiony, że prawnik o rodowodzie Vance'a może być tak niedokładny.

"Dobry Boże" – napisał w mediach społecznościowych. "Czy JD Vance rzeczywiście uczęszczał i ukończył Yale Law School? Wygląda na naprawdę złego prawnika... To są naprawdę podstawowe rzeczy".

  • george conway
  • noam chomsky
  • wojna domowa
  • Kayleigh mcenany
  • Melania trump
  • drudge report
  • paul krugman
  • Lindsey graham
  • Lincoln project
  • al franken bill maher
  • People of praise
  • Ivanka trump
  • eric trump
Zastrzeżenie: Artykuły udostępnione na tej stronie pochodzą z platform publicznych i służą wyłącznie celom informacyjnym. Niekoniecznie odzwierciedlają poglądy MEXC. Wszystkie prawa pozostają przy pierwotnych autorach. Jeśli uważasz, że jakakolwiek treść narusza prawa stron trzecich, skontaktuj się z service@support.mexc.com w celu jej usunięcia. MEXC nie gwarantuje dokładności, kompletności ani aktualności treści i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek działania podjęte na podstawie dostarczonych informacji. Treść nie stanowi porady finansowej, prawnej ani innej profesjonalnej porady, ani nie powinna być traktowana jako rekomendacja lub poparcie ze strony MEXC.