Wiceprezydent JD Vance ostrzegał przed czasami, gdy „szkielety niemowląt" widywano w domach publicznych, przemawiając do tłumu przeciwników aborcji.
Stojąc za kuloodpornym szkłem podczas piątkowego Marszu dla Życia, Vance przypomniał tłumowi czasy pogańskie.
„Co ostatecznie nadaje sens i życie Stanom Zjednoczonym Ameryki?" powiedział Vance. „To nie jest nowe pytanie. Każda cywilizacja musiała na nie odpowiedzieć".
„Jakiś czas temu przeczytałem artykuł" kontynuował. „Dotyczył klasycznej archeologii między innymi, a jedna szczególna informacja mnie prześladuje: jednym z charakterystycznych znaków starożytnego domu publicznego w pogańskim świecie było to, że zawsze w pobliżu znajdowało się dużo szkieletów niemowląt".
„Wiele szkieletów niemowląt, a te kości należały głównie do chłopców. Ponieważ, w przeciwieństwie do małych dziewczynek, ci chłopcy nie byli przydatni dla przyszłych dorosłych prowadzących te domy publiczne".
Vance nazwał starożytną sytuację „szokującą".
„Ale musimy pamiętać, że w starożytnym pogańskim świecie porzucanie dzieci było rutynowe" dodał. „Od szkieletów w domach publicznych po ofiary z dzieci u Majów, znamieniem barbarzyństwa jest to, że traktujemy niemowlęta jak niedogodności do odrzucenia, zamiast błogosławieństw do pielęgnowania, którymi są".


