RZECZNIK WPS. Komandor Jay Tarriela przemawia na filipińskim uniwersytecie — slajd na zdjęciu jest tym, przeciwko któremu ambasada chińska w Manili złożyła protestRZECZNIK WPS. Komandor Jay Tarriela przemawia na filipińskim uniwersytecie — slajd na zdjęciu jest tym, przeciwko któremu ambasada chińska w Manili złożyła protest

Pekin twierdzi, że Manila powinna „zniwelować negatywny wpływ" wypowiedzi rzecznika WPS

2026/01/23 12:16
4 min. lektury

MANILA, Filipiny — Chiny wezwały ambasadora Filipin w Chinach Jaime Florcruza w czwartek, 22 stycznia, w związku z oświadczeniami komodora Jaya Tarriela, rzecznika Straży Przybrzeżnej Filipin (PCG) ds. Zachodniego Morza Filipińskiego.

To najnowszy rozdział w nowym i bardzo publicznym etapie napięć dyplomatycznych między tymi dwoma azjatyckimi krajami.

„Należy podkreślić, że strona filipińska od dawna przymyka oczy na to, że »rzecznik« jej Straży Przybrzeżnej wygłasza podżegające, konfrontacyjne, wprowadzające w błąd i bezpodstawne uwagi przeciwko Chinom w kwestiach morskich. Chiny tego nie akceptują. Nadszedł czas, aby strona filipińska jak najszybciej naprawiła negatywne skutki i przestała tolerować kampanię oszczerstw i prowokacji, aby nie zakłócały one normalnej komunikacji dyplomatycznej ani nie szkodziły dalej stosunkom dwustronnym" — powiedział rzecznik chińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Guo Jiakun podczas briefingu 21 stycznia.

Od końca 2025 roku ambasada Chin na Filipinach publikuje niemal codziennie obszerne i ostro sformułowane oświadczenia krytykujące lub reagujące na wypowiedzi urzędników i agencji filipińskich.

Koniecznie przeczytaj

Dlaczego ambasada chińska prosi Manilę o »pociągnięcie do odpowiedzialności« swojego rzecznika ds. Zachodniego Morza Filipińskiego? 

Jak dotąd publicznie zganiono nie tylko Tarrielę, ale także senatorów Risę Hontiveros i Francisa Pangilinan, przedstawicieli Leilę de Lima i Chela Diokno, rzecznika Marynarki Wojennej Filipin ds. Zachodniego Morza Filipińskiego kontradmirała Roya Vincenta Trinidada oraz Narodową Radę Morską.

Jednak ambasada, głównie za pośrednictwem swojego rzecznika Graya Weia, najczęściej spierała się z Tarrielą, który jest również jednym z najbardziej głośnych w rządzie filipińskim w krytykowaniu Pekinu za jego działania na Zachodnim Morzu Filipińskim.

Tarriela jest jednym z twórców filipińskiej „inicjatywy przejrzystości", która jest częściowo kampanią napiętnowania mającą na celu ujawnienie nękania przez Chiny w filipińskiej wyłącznej strefie ekonomicznej, a także na obiektach na Morzu Południowochińskim, do których rości sobie prawo Manila.

Wei i ambasada ostatnio atakowali Tarrielę za slajd w prezentacji, którą ten przeprowadził na filipińskim uniwersytecie. Slajd, którego zdjęcie sam Tarriela udostępnił w mediach społecznościowych, zawiera cyfrowo zmanipulowane zdjęcia prezydenta Chin Xi Jinpinga. Tytuł slajdu odnosił się do działań Chin jako „dręczyciela".

Tarriela w oświadczeniu dla mediów z 23 stycznia powiedział, że „grożenie urzędnikowi publicznemu za mówienie prawdy nas nie zastraszy".

„To tylko dowodzi, że przejrzystość działa — i że Chiny bardziej obawiają się poinformowanego świata niż prawa międzynarodowego" — powiedział Tarriela.

Rzecznik PCG dodał, że jeśli Pekin chce odwrócić negatywne skutki, powinien „szanować" orzeczenie arbitrażowe z 2016 roku, opuścić obiekty, które odzyskał i zajął na Zachodnim Morzu Filipińskim, oraz przestać nękać filipińskich rybaków.

„Przejrzystość w WPS nie jest prowokacją, a jedynie ujawnieniem agresora-dręczyciela i prawdziwej ofiary" — powiedział.

Napięcia między Filipinami a Chinami prawie zawsze były wysokie, szczególnie w związku ze sporami terytorialnymi i dotyczącymi uprawnień na Morzu Południowochińskim, zwłaszcza na obszarze, który Filipiny nazywają Zachodnim Morzem Filipińskim. Zachodnie Morze Filipińskie obejmuje filipińską wyłączną strefę ekonomiczną (EEZ), a także obiekty, do których Filipiny roszą sobie prawa jako swojego terytorium.

Chiny natomiast roszą sobie prawa do prawie całego Morza Południowochińskiego, krytycznego szlaku morskiego dla handlu.

Orzeczenie arbitrażowe z 2016 roku odnosi się do decyzji trybunału arbitrażowego, który uznał „linię dziewięciu kresek" Chin — rzekomy fundament ich roszczeń terytorialnych na Morzu Południowochińskim — za nieważną. Trybunał skrytykował także Chiny za działania rekultywacyjne oraz nękanie filipińskich statków. Pekin nie uznaje tego orzeczenia.

Chociaż orzeczenie potwierdziło filipińską EEZ lub obszar, w którym kraj ma prawa suwerenne, nie rozstrzygnęło kwestii suwerenności, ponieważ Konwencja Narodów Zjednoczonych o prawie morza nie rozstrzyga sporów terytorialnych. Pekin kontroluje obiekty takie jak Mielizna Scarborough, która ma własne wody terytorialne, od 2012 roku.

Pod rządami prezydenta Ferdinanda Marcosa Jr. Filipiny stały się bardziej zdecydowane w próbach utrzymania swoich praw suwerennych i roszczeń do suwerenności na Zachodnim Morzu Filipińskim.

Napięcia czasami prowadziły do sporów dyplomatycznych i incydentów na morzu. Filipińskie statki zostały uszkodzone w wyniku „niebezpiecznych manewrów" chińskich okrętów.

Jednak ostatnio dwa chińskie statki — jeden ze straży przybrzeżnej, a drugi z marynarki wojennej — zderzyły się ze sobą w pobliżu Mielizny Scarborough, gdy obydwa próbowały ścigać statek PCG. Pekin później obwinił Manilę — choć nie przyznał się do kolizji — za incydent. – Rappler.com

Zastrzeżenie: Artykuły udostępnione na tej stronie pochodzą z platform publicznych i służą wyłącznie celom informacyjnym. Niekoniecznie odzwierciedlają poglądy MEXC. Wszystkie prawa pozostają przy pierwotnych autorach. Jeśli uważasz, że jakakolwiek treść narusza prawa stron trzecich, skontaktuj się z service@support.mexc.com w celu jej usunięcia. MEXC nie gwarantuje dokładności, kompletności ani aktualności treści i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek działania podjęte na podstawie dostarczonych informacji. Treść nie stanowi porady finansowej, prawnej ani innej profesjonalnej porady, ani nie powinna być traktowana jako rekomendacja lub poparcie ze strony MEXC.