NASA (teraz pod przewodnictwem zaufanego współpracownika Elona Muska, Jareda Isaacmana) właśnie rozpoczęła kolejny etap budowy stałej infrastruktury wokół Księżyca, co obejmuje plany dotyczące centrów danych umieszczonych w przestrzeni kosmicznej.
W sobotę agencja rozpoczęła transport ogromnej rakiety i kapsuły załogowej na wyrzutnię w Centrum Kosmicznym Kennedy'ego na Florydzie. Ten transport jest częścią misji Artemis II, która zabierze czterech astronautów wokół Księżyca i z powrotem. Rakieta ruszała powoli, dosłownie. To tylko czteromilowa podróż, ale transport trwał dwanaście godzin.
To nie jest nowość. To Space Launch System (SLS) zbudowany przez Boeinga, z kapsułą Orion od Lockheed Martin na górze.
System jest rozwijany od około piętnastu lat, z tylko jednym lotem bezzałogowym w 2022 roku. Ten lot testowy okrążył Księżyc. Każde wystrzelenie kosztuje ponad 4 miliardy dolarów i jest już lata opóźnione.
Gdy rakieta dotarła na stanowisko, załogi NASA rozpoczęły przygotowania. Zaczęli podłączać sprzęt naziemny, testować urządzenia i sprawdzać wszystko na miejscu. Pracują nad osiągnięciem kolejnego ważnego kamienia milowego: pełnej próby odliczania pod koniec stycznia.
Wtedy zatankują rakietę i przejdą przez wszystkie ostatnie kroki prowadzące do startu. Nic nie ruszy do przodu, dopóki ten test nie zostanie zaliczony.
"Wet dress to wielki test na stanowisku. To ten, na który trzeba zwrócić uwagę," powiedział Charlie, dyrektor startu.
Faktyczny start jest teraz zaplanowany na kwiecień. Pierwotnie planowano go na koniec 2024 roku, ale opóźnienia go przesunęły. Misja Artemis II wyśle załogę wokół Księżyca, a następnie przyprowadzi ich z powrotem w ciągu dziesięciu dni. To pierwszy lot SLS z załogą ludzką. Następny lot (Artemis III) umieści astronautów z powrotem na Księżycu. Ten jest spodziewany w 2027 roku.
Pieniądze za tym stojące są równie szalone. Budżet Donalda Trumpa na ten rok chciał wycofać SLS po jego trzecim locie. Nazwał go "rażąco drogim i opóźnionym".
Ale Ted Cruz wkroczył i przywrócił 4,1 miliarda dolarów poprzez One Big Beautiful Bill Act, którą Trump podpisał w lipcu.
Podczas gdy trwa transport rakiety, Elon Musk i Jeff Bezos już myślą kilka kroków do przodu. Obaj pracują nad projektami centrów danych w przestrzeni kosmicznej.
Te będą krążyć wokół Księżyca i będą wykorzystywać zimno przestrzeni kosmicznej zamiast przeciążać sieci energetyczne Ziemi. Te typy centrów danych pochłaniają energię jak szalone, a utrzymywanie ich w chłodzie jest drogie. Umieszczenie ich w przestrzeni kosmicznej ułatwia zarządzanie całym tym ciepłem.
"To takie dni, dla których żyjemy," powiedział John, który kieruje zespołem misji Artemis II.
NASA twierdzi, że odliczanie będzie trwać przez cały styczeń. Zespoły wykonają ostatnie sprawdzenie przed końcową próbą. Jeśli nic się nie zepsuje, wystrzelą do wiosny. A jeśli to zadziała, Księżyc stanie się kolejną wielką strefą technologiczną.
Najmądrzejsze umysły w krypto już czytają nasz newsletter. Chcesz dołączyć? Dołącz do nich.


