Vlad Tenev, szef Robinhood Markets, wezwał USA do objęcia wiodącej roli w kształtowaniu polityki dotyczącej kryptowalut. Zaapelował o jasne ramy regulacyjne, które wspierają innowacje i chronią konsumentów.
15 stycznia Vlad Tenev powiedział na X, że staking pozostaje jedną z najbardziej pożądanych funkcji wśród użytkowników Robinhood. Jednak funkcja ta nadal nie jest dostępna dla klientów w czterech stanach USA „z powodu obecnego impasu".
„Tokeny akcji są dostępne dla naszych klientów w UE, ale nie na naszym rodzimym rynku" – napisał.
Według strony internetowej Robinhood, staking kryptowalut jest obecnie niedostępny w Kalifornii, Maryland, New Jersey i Wisconsin.
Ponadto Tenev opowiedział się za jasnym prawodawstwem, które chroni konsumentów i uwalnia innowacje. „Popieramy wysiłki Kongresu w celu uchwalenia ustawy o strukturze rynku" – powiedział, dodając, że wciąż pozostaje wiele do zrobienia.
„Ale widzimy drogę i jesteśmy tutaj, aby pomóc Komisji Bankowej Senatu USA GOP oraz demokratom z Komisji Bankowej i Mieszkaniowej Senatu w doprowadzeniu tego do końca".
Komentarze CEO Robinhood pojawiają się w kontekście trwających dyskusji na temat potrzeby kompleksowych regulacji kryptowalutowych w USA.
W środę Komisja Bankowa Senatu odłożyła planowane oznakowanie obszernej ustawy o strukturze rynku kryptowalut. Ustawodawstwo ma na celu zdefiniowanie, kiedy tokeny kryptograficzne są papierami wartościowymi, towarami lub czymś innym, dając branży długo oczekiwaną jasność prawną.
Decyzja o odroczeniu nastąpiła kilka godzin po tym, jak Coinbase wycofał swoje poparcie dla najnowszej wersji ustawy. CEO Coinbase Brian Armstrong wskazał „zbyt wiele problemów", w tym faktyczny zakaz tokenizowanych akcji, zakazy DeFi oraz poprawki, które zniszczyłyby nagrody za stablecoiny.
W oddzielnej rozmowie z FOX Business Vlad Tenev powiedział, że sztuczna inteligencja może pomóc w napędzaniu nowych innowacji i tworzeniu miejsc pracy.
„Sztuczna inteligencja doprowadzi do eksplozji nie tylko nowych miejsc pracy, ale nowych rodzin zawodowych" – powiedział. Argumentował, że zakłócenia technologiczne zawsze reformowały normy pracy, zamiast je całkowicie eliminować.
„Chociaż widzieliśmy takie zakłócenia w przeszłości, mamy wrażenie, że będzie to szybsze" – zauważył.


