Rząd Zjednoczonego Królestwa porzucił plany uczynienia cyfrowych dowodów tożsamości obowiązkowymi dla pracowników, co stanowi znaczące odwrócenie polityki zaledwie kilka miesięcyRząd Zjednoczonego Królestwa porzucił plany uczynienia cyfrowych dowodów tożsamości obowiązkowymi dla pracowników, co stanowi znaczące odwrócenie polityki zaledwie kilka miesięcy

Wielka Brytania rezygnuje z obowiązkowego wymogu cyfrowej identyfikacji dla pracowników po publicznym sprzeciwie

2026/01/15 04:33
5 min. lektury

Partie opozycyjne określiły to jako 13. główny zwrot w polityce rządu Partii Pracy od objęcia urzędu w 2024 roku, choć dokładne liczby się różnią.

Zmiana polityki oznacza, że pracownicy nie będą już musieli rejestrować się w rządowym systemie cyfrowego identyfikatora, aby udowodnić swoje prawo do pracy. Zamiast tego mogą wybierać spośród wielu metod weryfikacji, w tym paszportów biometrycznych, wiz elektronicznych lub komercyjnych aplikacji do weryfikacji cyfrowej.

Wzlot i upadek „BritCard"

Premier Starmer ogłosił system cyfrowego identyfikatora 26 września 2025 roku na Globalnym Szczycie Działań na rzecz Postępu w Londynie. Plan, nazywany „BritCard", wymagałby od wszystkich pracowników posiadania rządowego cyfrowego dokumentu przechowywanego na ich smartfonach.

„Powiem jasno, nie będziesz mógł pracować w Wielkiej Brytanii, jeśli nie będziesz miał cyfrowego identyfikatora" – oświadczył Starmer podczas ogłoszenia. Rząd przedstawił tę politykę jako sposób na zwalczanie nielegalnej imigracji i zapobieganie pracy migrantów w „szarej strefie".

Cyfrowy identyfikator zawierałby dane osobowe, takie jak imię i nazwisko, data urodzenia, obywatelstwo lub status rezydencji oraz zdjęcie. Miał działać za pośrednictwem aplikacji Gov.uk Wallet, która przechowywałaby również cyfrowe prawa jazdy. Rząd twierdził, że system będzie skoncentrowany na prywatności bez scentralizowanej bazy danych.

Źródło: @RupertLowe10

Jednak poparcie społeczne gwałtownie spadło po ogłoszeniu. Według sondażu More in Common, wsparcie netto dla obowiązkowych cyfrowych identyfikatorów spadło z +35% na początku lata 2025 roku do -14% pod koniec września. W październiku tylko 31% Brytyjczyków popierało plan, w porównaniu z 53% w czerwcu.

Historyczny sprzeciw społeczny

Petycja parlamentarna przeciwko obowiązkowym cyfrowym dowodom tożsamości zebrała 2,9 miliona podpisów, co czyni ją jedną z największych petycji w historii parlamentu brytyjskiego. Sprzeciw pochodził z całego spektrum politycznego, w tym od liderów Konserwatystów, Liberalnych Demokratów, Reform UK, Szkockiej Partii Narodowej i Sinn Féin.

Grupy zajmujące się swobodami obywatelskimi mocno skrytykowały propozycję. Big Brother Watch opisała plany jako „całkowicie niebrytyjskie" i ostrzegła, że stworzą „krajową infrastrukturę masowej inwigilacji". Nawet zapleczy Partii Pracy publicznie sprzeciwiali się programowi, a poseł Partii Pracy Rebecca Long Bailey wyrażała obawy dotyczące „budowania infrastruktury, która może nas śledzić, łączyć nasze najbardziej wrażliwe informacje i rozszerzać kontrolę państwa nad całym naszym życiem".

Ministrowie gabinetu podobno opisywali plan cyfrowego identyfikatora jako „niespójny", „fantazję" oraz „zbyt drogi i skomplikowany". Jeden z członków pierwszej ławy nazwał ewentualny zwrot w polityce katastrofą, odzwierciedlając głęboką frustrację w samym rządzie Starmera.

Co oznacza zmiana polityki

13-14 stycznia 2026 roku Urząd Gabinetu potwierdził, że cyfrowy identyfikator stanie się opcjonalny, a nie obowiązkowy. Rzecznik rządu stwierdził: „Jesteśmy zobowiązani do obowiązkowych cyfrowych kontroli prawa do pracy. Obecnie kontrole prawa do pracy obejmują mieszaninę systemów papierowych bez żadnych zapisów o przeprowadzonych kontrolach. Jest to otwarte na oszustwa i nadużycia".

Kluczowa różnica polega na tym, że chociaż pracodawcy muszą nadal przeprowadzać cyfrowe kontrole prawa do pracy do 2029 roku, pracownicy nie są zmuszani do korzystania z określonego rządowego cyfrowego identyfikatora. Mogą weryfikować swoje uprawnienia do zatrudnienia za pomocą wiz elektronicznych, paszportów biometrycznych lub certyfikowanych komercyjnych usług weryfikacji cyfrowej.

Kanclerz Rachel Reeves powiedziała BBC Breakfast, że rząd jest „dość zrelaksowany" co do formy cyfrowej dokumentacji, której ludzie używają do udowodnienia prawa do pracy. Urzędnicy Sekretariatu Transportu potwierdzili, że chociaż obowiązkowe kontrole cyfrowe pozostają celem, niekoniecznie wymagają one rządowego systemu cyfrowego identyfikatora.

Rząd planuje wkrótce rozpocząć konsultacje społeczne w celu określenia ostatecznych szczegółów systemu weryfikacji cyfrowej. Wdrożenie nadal jest planowane na 2029 rok, do końca obecnej kadencji parlamentarnej.

Konsekwencje polityczne i krytyka

Partie opozycyjne wykorzystały ten zwrot jako dowód słabości rządu. Minister gabinetu cieni Konserwatystów Mike Wood stwierdził: „Brak kręgosłupa moralnego Keira Starmera staje się wzorcem, a nie wyjątkiem. To, co zostało przedstawione jako twarde działanie w celu zwalczania nielegalnej pracy, teraz stanie się kolejnym kosztownym, źle przemyślanym eksperymentem porzuconym przy pierwszych oznakach presji".

Rzeczniczka Urzędu Gabinetu Liberalnych Demokratów Lisa Smart powiedziała: „Downing Street 10 musi zamawiać hurtowo tabletki na chorobę lokomocyjną w takim tempie, aby poradzić sobie ze wszystkimi swoimi zwrotami. Od samego początku było jasne, że jest to propozycja skazana na porażkę".

Lider Reform UK Nigel Farage nazwał porzucenie obowiązkowego cyfrowego identyfikatora „zwycięstwem wolności indywidualnej nad okropnym, autorytarnym rządem", choć dodał, że Reform UK zlikwidowałaby cały program, gdyby doszła do władzy.

Obrońcy swobód obywatelskich z zadowoleniem przyjęli zmianę. Dyrektor Big Brother Watch Silkie Carlo pochwaliła zgłoszony zwrot Starmera w sprawie „nachalnych, drogich i niepotrzebnych cyfrowych identyfikatorów".

Kontekst i przyszłe implikacje

Rząd brytyjski ma kłopotliwą historię z systemami cyfrowych identyfikatorów. Poprzednia platforma Gov.uk Verify, uruchomiona w 2013 roku, kosztowała ponad 220 milionów funtów i nie osiągnęła celów adopcji użytkowników przed oficjalnym zamknięciem. Rząd nie podał szacunków kosztów obecnej inicjatywy cyfrowego identyfikatora, chociaż Biuro Odpowiedzialności Budżetowej wskazało, że program wymagałby 1,8 miliarda funtów w ciągu trzech lat, które mają być finansowane z istniejących budżetów departamentów.

Zgodnie z obecnym prawem brytyjskim pracodawcy mogą zostać ukarani grzywną do 45 000 funtów za zatrudnienie nieuprawnionych pracowników bez odpowiednich kontroli statusu. Ustawa o bezpieczeństwie granic z 2025 roku zwiększyła kary do 60 000 funtów na pracownika za niektóre naruszenia. Rząd informuje, że aresztowania za nielegalną pracę wzrosły o 50% pod obecną administracją.

System cyfrowego identyfikatora opierałby się na istniejącej infrastrukturze rządowej, w tym Gov.uk One Login (który ma już 12 milionów użytkowników) i aplikacji Gov.uk Wallet ogłoszonej w styczniu 2025 roku. Rząd przywołał udany estoński system cyfrowego identyfikatora jako inspirację dla modelu brytyjskiego.

Josh Simons, minister Urzędu Gabinetu, został wyznaczony do kierowania rozwojem zmienionego programu tożsamości cyfrowej i będzie nadzorował nadchodzące konsultacje społeczne.

Podsumowanie

Zwrot w sprawie cyfrowego identyfikatora w Wielkiej Brytanii pokazuje, jak szybko opinia publiczna może wymusić zmiany polityczne w systemach demokratycznych. To, co zaczęło się jako flagowa miara egzekwowania imigracji, zakończyło się jako opcjonalna funkcja udogodnienia po napotkaniu sprzeciwu od prawie 3 milionów sygnatariuszy petycji, partii opozycyjnych, grup zajmujących się swobodami obywatelskimi, a nawet członków rządzącej Partii Pracy. Podczas gdy cyfrowe kontrole prawa do pracy nadal staną się obowiązkowe do 2029 roku, brytyjscy pracownicy zachowają swobodę wyboru sposobu weryfikacji swojego uprawnienia do zatrudnienia, zamiast być zmuszanymi do pojedynczego systemu kontrolowanego przez rząd.

Okazja rynkowa
Logo SPACE ID
Cena SPACE ID(ID)
$0.04414
$0.04414$0.04414
+2.72%
USD
SPACE ID (ID) Wykres Ceny na Żywo
Zastrzeżenie: Artykuły udostępnione na tej stronie pochodzą z platform publicznych i służą wyłącznie celom informacyjnym. Niekoniecznie odzwierciedlają poglądy MEXC. Wszystkie prawa pozostają przy pierwotnych autorach. Jeśli uważasz, że jakakolwiek treść narusza prawa stron trzecich, skontaktuj się z crypto.news@mexc.com w celu jej usunięcia. MEXC nie gwarantuje dokładności, kompletności ani aktualności treści i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek działania podjęte na podstawie dostarczonych informacji. Treść nie stanowi porady finansowej, prawnej ani innej profesjonalnej porady, ani nie powinna być traktowana jako rekomendacja lub poparcie ze strony MEXC.