Założyciel Cardano, Charles Hoskinson, publicznie zakwestionował przyszłość ustawy o przejrzystości rynku aktywów cyfrowych (Digital Asset Market Clarity Act) i wezwał do dymisji doradcy prezydenta Donalda Trumpa ds. kryptowalut, Davida Sacksa.
Hoskinson wygłosił te uwagi podczas niedzielnego wywiadu w podkaście The Wolf of All Streets, gdzie stwierdził, że nie wierzy, iż ustawa CLARITY zostanie przyjęta w bieżącym kwartale.
Ostrzegł, że okno dla znaczącej legislacji szybko się zawęża w miarę zbliżania się wyborów śródokresowych w 2026 roku, dodając, że zmiana kontroli nad Izbą Reprezentantów USA może skutecznie zatrzymać całkowicie proces uchwalenia ustawy.
Jeśli w nadchodzących tygodniach nie zostanie poczyniony żaden postęp, Hoskinson powiedział, że Sacks powinien ustąpić, argumentując, że branża kryptowalut pogorszyła się pod jego kadencją od czasu mianowania pod koniec 2024 roku.
Jego krytyka koncentruje się na tym, co opisał jako brak przejrzystości regulacyjnej, ciągłą słabość cen na całym rynku oraz brak stabilnych podstaw polityki dla twórców.
Hoskinson wskazał na szerszy spadek rynku od czasu powrotu Trumpa do urzędu, zauważając, że wiele głównych kryptowalut spadło o 40% do 50% w tym okresie.
Część szkód powiązał z uruchomieniem memecoin-a marki Trump na kilka dni przed inauguracją, który jego zdaniem wyssał płynność z rynku w kruchym momencie i podważył zaufanie zarówno wśród inwestorów detalicznych, jak i regulatorów.
Ustawa CLARITY, wprowadzona w maju 2025 roku, była postrzegana jako jedna z najważniejszych prób zdefiniowania regulacji kryptowalut w Stanach Zjednoczonych.
Została przyjęta zarówno przez Komisję Usług Finansowych Izby Reprezentantów, jak i Komisję Rolnictwa Izby Reprezentantów przy dwupartyjnym poparciu.
Ustawa ustanowiłaby testy w celu określenia, czy aktywa cyfrowe powinny być traktowane jako papiery wartościowe czy towary, problem, który od dawna nęka branżę.
Uwaga skupiła się teraz na Senacie, gdzie Komisje Rolnictwa i Bankowości przygotowują się do przeprowadzenia prac nad projektem 15 stycznia.
Przewodniczący Komisji Bankowości Senatu, Tim Scott, określił głosowanie jako twardy termin po miesiącach utknięcia negocjacji, argumentując, że ustawodawcy muszą zająć stanowisko, nawet jeśli konsensus pozostaje niekompletny.
Sceptycyzm Hoskinsona odzwierciedla szerszą niepewność w Waszyngtonie.
Kilku Demokratów i garstka Republikanów skrytykowało przyspieszony harmonogram, twierdząc, że nierozwiązane kwestie pozostają wokół zasad etycznych, konfliktów interesów i traktowania zdecentralizowanych finansów.
DeFi stało się jednym z najbardziej spornych punktów, przy czym zwolennicy branży naciskają na ochronę dla deweloperów i oprogramowania open-source, podczas gdy Demokraci ostrzegają, że zbyt szerokie zwolnienia mogą zwiększyć ryzyko prania pieniędzy i zagrożenia bezpieczeństwa narodowego.
Regulacja stablecoinów również spotkała się z krytyką ze strony Hoskinsona, szczególnie ustawa GENIUS, która jego zdaniem faworyzuje duże instytucje finansowe kosztem uczestników detalicznych.
Argumentował, że projekt ustawy skonsolidowałby władzę wśród głównych firm z Wall Street i przekształciłby rynek kryptowalut w sposób podważający jego pierwotne zasady.
Szerzej, Hoskinson ostrzegł przed wysiłkami zmierzającymi do nacjonalizacji kryptowalut lub przedstawiania ich jako czysto amerykańskiego produktu.
Za kulisami lobbing nasila się w miarę zbliżania się styczniowych głosowań.
Grupy branżowe przywiozły dziesiątki przedstawicieli do Waszyngtonu, w tym giełdy, emitentów tokenów i dostawców infrastruktury, aby naciskać na ustawodawców w sprawie działania.
Pomimo odnowionego nacisku, analitycy ostrzegli, że tło polityczne pozostaje niekorzystne, a ustawodawcy są coraz bardziej ostrożni w podejmowaniu ryzyka w miarę nasilania się kampanii.
Analitycy TD Cowen ostrzegli kilka tygodni temu, że szanse na ostateczne przyjęcie maleją, a 2027 rok staje się coraz bardziej prawdopodobny.
Dodatkowo komplikując sprawy, przewodniczący Komisji Rolnictwa Senatu, John Boozman, wykazał otwartość na opóźnienie prac nad projektem w celu zapewnienia silniejszego dwupartyjnego poparcia, mimo że Biały Dom nadal wzywa do szybkiego działania.

